O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Materiał partnerski

Karpacz 2026: dual use to więcej niż infrastruktura, to siła polskiej gospodarki

Dual use to nie tylko drogi, magazyny czy schrony, które w sytuacji kryzysowej mogą zmienić swoje przeznaczenie, to również kompetencje ludzi, potencjał polskich firm, kapitał i know-how - wskazali eksperci podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Przekonywali, że właśnie tak należy dziś patrzeć na inwestycje podwójnego zastosowania, wskazując również na niewykorzystany potencjał partnerstwa publiczno-prywatnego.

Fot. PAP/M. Moryl (1)
Fot. PAP/M. Moryl (1)

Podczas Debaty PAP „Dual use: jak infrastruktura może wzmacniać odporność i obronność Polski?” Cezary Łysenko, członek zarządu Grupy Budimex, zwrócił uwagę, że pojęcie dual use powinno być rozumiane znacznie szerzej niż tylko jako podwójne zastosowanie konkretnych obiektów.
 

„Zwykle mówimy o podwójnym zastosowaniu obiektów budowlanych, tymczasem dual use to tak naprawdę siła polskiej gospodarki, na którą składa się siła polskich firm, ich przewagi konkurencyjne, budowanie ich siły również eksportowej” - wskazał.
 

Jak wyjaśnił, chodzi więc nie tylko o to, co Polska buduje, ale również o to, kto potrafi to zbudować, sfinansować i wykorzystać w sytuacji kryzysowej. Silne krajowe przedsiębiorstwa dysponujące własnym know-how, ludźmi i zapleczem sprzętowym mogą stać się ważnym elementem odporności państwa - także poprzez wspieranie administracji, wojska, policji czy straży pożarnej.

Dodał, że kluczowe znaczenie mają przy tym kompetencje.

„Dzisiaj dual use to przede wszystkim budowanie kompetencji wszystkich ludzi w Polsce również poza administracją publiczną, żeby w razie sytuacji krytycznych były one w stanie administracyjnie obsłużyć polską gospodarkę” - zaznaczył Cezary Łysenko.
 

Według menadżera drugim filarem tak rozumianego dual use jest kapitał. 

„Polska przez lata opierała rozwój infrastruktury przede wszystkim na środkach publicznych, które były dostępne w formie funduszy unijnych, pieniędzy budżetowych, ulg podatkowych czy różnego rodzaju grantów. Kolejnym krokiem powinno być znacznie szersze wykorzystanie kapitału i kompetencji sektora prywatnego, ale nie tylko do zrealizowania danego obiektu, ale i jego długofalowego zarządzania na wzór koncesji autostradowych” - wyjaśnił Łysenko. 
 

Zwrócił uwagę, że przepisy umożliwiające taką współpracę już istnieją. 

„Potrzebna jest jednak większa otwartość administracji na włączanie prywatnych przedsiębiorstw w projekty, które wzmacniają funkcjonowanie państwa, jego odporność, a w konsekwencji - bezpieczeństwo” - ocenił przedstawiciel Budimexu. 
 

Mateusz Bonca, prezes JLL Polska, wskazał na możliwość podwójnego wykorzystania potencjału inwestycji komercyjnych. Deweloperzy mogliby na przykład budować schrony w ramach nowych projektów mieszkaniowych czy handlowych.

„W wielu miejscach na świecie wojsko kupuje sprzęt, inwestuje w know-how, natomiast magazyny czy warsztaty buduje ktoś inny i wojsko te magazyny wynajmuje. To jest do zrealizowania w Polsce i nie jest obarczone jakimś ryzykiem militarnym, bo w razie ryzyka można przecież te miejsca przejmować” - zaznaczył ekspert. 
 

Dodał, że taki model pozwala dzielić koszty. 

„Około połowy kosztu schronu stanowi standardowy koszt budowy, a druga połowa to dodatkowy koszt wynikający z jego funkcji obronnej. W modelu współpracy z deweloperami państwo finansowałoby więc przede wszystkim ten >>naddatek<<” - powiedział prezes Bonca.
 

Według Aleksandry Kalinowskiej z zarządu LS Airport Services podobną logikę można zastosować do infrastruktury cargo. Wskazała, że tego typu obiekty już z natury mają potencjał podwójnego zastosowania: w czasie pokoju obsługują biznes, a podczas kryzysu mogą służyć wojsku. 

„Tak to działa w USA i wielu rozwiniętych i zorientowanych na bezpieczeństwo krajach” - dodała.
 

„Warunkiem szerszego udziału biznesu jest jednak ekonomiczna opłacalność inwestycji” - ocenił Leszek Janusz z rady nadzorczej firmy Verston. Zwrócił uwagę, że kapitał prywatny zaangażuje się w projekty dual use wtedy, gdy otrzyma perspektywę stabilnego i przewidywalnego zwrotu.
 

„Kapitał prywatny może odegrać dużą rolę w inwestycjach energetycznych, które są kluczowe dla bezpieczeństwa państwa. Drugim bardzo ważnym obszarem jest cyberbezpieczeństwo, dalej infrastruktura i schrony, w przypadku których kluczową rolę mają samorządy” - dodał.
 

Samorządy mogą zresztą wkrótce stanąć przed koniecznością szerszego sięgania po PPP (Partnerstwo Publiczno-Prywatne). Mateusz Masłowski, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, zwrócił uwagę, że dotychczas samorządy nie miały silnej motywacji do korzystania z tego modelu ze względu na dostępność funduszy unijnych i krajowych środków publicznych. 

„Sytuacja może się jednak zmienić wraz z wyczerpywaniem się zewnętrznych źródeł finansowania” - zaznaczył. 
 

Dodał, że warto już o tym pomyśleć i stworzyć warunki, żeby z procesów inwestycyjnych w formuły PPP nie wykluczać mniejszych i średnich aspirujących firm. 

Jak podkreślił na koniec Cezary Łysenko, tak naprawdę kompetencje inwestowania, finansowania, udziału w gospodarce firmy budują poprzez partnerstwo publiczno-prywatne. 

PAP MediaRoom
Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną.

Serwisy ogólnodostępne PAP