Offshore łączy Bałtyk. Najwięksi gracze usiądą przy jednym stole
Na Morzu Bałtyckim w 2025 działały morskie farmy wiatrowe o mocy około 3,5 GW. Państwa regionu chcą zwiększyć tę moc do 26,7 GW w 2030 r. i około 45 GW dekadę później. Całkowity potencjał Bałtyku szacowany jest na 93 GW (z czego 1/3 tej mocy przypada na Polskę). Oznacza to potencjał budowy dziesiątek nowych farm, połączeń sieciowych i portów oraz zamówienia setek turbin i fundamentów, stacji i tysiące kilometrów kabli. Scenariusze rozwoju regionu wskazują na około 230 mld euro kosztów ponoszonych w całym cyklu życia farm i infrastruktury hybrydowej do 2050 r., a potrzeby dotyczące samej sieci offshore mogą sięgnąć 90 mld euro. Stawką jest więc nie tylko energia, lecz także podział zamówień pomiędzy przemysł ośmiu państw regionu. O tym, jak wykorzystać tę szansę dla Polski i jednocześnie zabezpieczyć powstającą infrastrukturę, będą rozmawiać uczestnicy Offshore Wind Poland 2026 w Warszawie.
Na Bałtyku rozstrzyga się dziś istotna część przyszłości europejskiej energetyki. Rozwijane przez Polskę i pozostałe państwa regionu projekty offshore wind mają dostarczać ogromne ilości czystej energii (nawet 167 TWh do 2040 r.), ograniczać zależność od importowanych paliw i wzmacniać konkurencyjność europejskiej gospodarki. Jednocześnie ich znaczenie coraz wyraźniej wykracza poza sam sektor energetyczny. Wraz z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku powstaje nowa infrastruktura o strategicznym znaczeniu: farmy wiatrowe, kable podmorskie, stacje elektroenergetyczne, porty instalacyjne i serwisowe oraz połączenia sieciowe. To system naczyń połączonych, którego bezpieczeństwo i sprawne funkcjonowanie wymaga współpracy ponad granicami.
„Offshore na Bałtyku nie może być rozwijany w oderwaniu od szerszego kontekstu bezpieczeństwa i konkurencyjności Europy. Potrzebujemy dziś nie tylko nowych mocy, ale także wspólnych standardów ochrony infrastruktury, lepszej integracji sieci i silnego europejskiego łańcucha dostaw. Żadne państwo regionu nie zbuduje tego samodzielnie. Bałtyk musi stać się przestrzenią realnej współpracy - politycznej, przemysłowej i w obszarze bezpieczeństwa” - mówi Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.
Przemysł dołącza do wyścigu
Skalę rynku najlepiej pokazują projekty, które otrzymały już finansowe zielone światło. W 2025 r. kolejne cztery polskie farmy na Bałtyku: Baltica 2, BC-Wind, Bałtyk II i Bałtyk III, osiągnęły finalną decyzję inwestycyjną. Ich łączna moc wynosi 3,33 GW - to około 35% mocy wszystkich europejskich projektów offshore, które osiągnęły FID w 2025 r. Dla przemysłu oznacza to wielomiliardowy rynek zamówień na turbiny, fundamenty, kable, stacje, statki, logistykę, instalację i późniejszy serwis farm. W 3 kolejnych latach uruchomionych zostanie 25 GW nowych mocy w ramach 31 projektów morskich farm wiatrowych. Każdy z tych projektów uruchamia zamówienia na fundamenty, konstrukcje stalowe, turbiny, kable, statki, logistykę, usługi portowe i wieloletnie utrzymanie. Pytanie nie brzmi zatem, czy na Bałtyku powstanie rynek offshore, lecz jaka część jego wartości pozostanie w regionie.
Rosnąca konkurencja ze strony Chin sprawia, że pytanie o europejskie łańcuchy dostaw staje się coraz bardziej zasadne. Państwa regionu Bałtyku posiadają różne kompetencje przemysłowe, zaplecze portowe, doświadczenie oraz potencjał produkcyjny. Ich połączenie może pozwolić stworzyć silny regionalny hub offshore, zdolny konkurować na rynku europejskim i światowym.
Nie oznacza to rezygnacji z narodowych ambicji dotyczących local content. Przeciwnie - wyzwaniem będzie znalezienie modelu, w którym rozwój krajowych przedsiębiorstw idzie w parze z wykorzystaniem regionalnych synergii. Współpraca może zwiększać skalę zamówień, stabilizować łańcuchy dostaw i budować odporność europejskiego przemysłu.
BOSS (Baltic Offshore Strategic Summit) - nowa formuła współpracy
Już w dniach 17-18 listopada dialog pomiędzy decydentami, ekspertami ds. bezpieczeństwa i liderami przemysłu wejdzie w nowy etap. Podczas Konferencji Offshore Wind Poland 2026 zorganizowane zostanie specjalne spotkanie w formule okrągłego stołu pod nazwą Baltic Offshore Strategic Summit. Uczestnicy porozmawiają o tym, jak wzmocnić współpracę transgraniczną w obszarze morskiej energetyki wiatrowej i spróbują określić wspólne priorytety dla całego regionu Morza Bałtyckiego.
Na stole znajdą się konkretne pytania. Jak chronić farmy, kable i pozostałą infrastrukturę krytyczną? Jak mocniej integrować systemy energetyczne państw regionu? Jak wykorzystać offshore do budowy europejskiego przemysłu? I wreszcie - jak pogodzić narodowe interesy z potrzebą współpracy, bez której trudno będzie wykorzystać pełny potencjał Bałtyku? Wnioski z debaty mogą posłużyć za fundament do stworzenia skoordynowanej platformy współpracy łączącej rządy, biznes i ekspertów.
Konferencja Offshore Wind Poland 2026. Przyszłość jest na Bałtyku
Dziś najważniejsze pytania dotyczą już nie tylko tempa rozbudowy sektora, ale także bezpieczeństwa infrastruktury, siły krajowego przemysłu, współpracy państw regionu oraz miejsca Polski w europejskim łańcuchu dostaw. Te tematy staną na agendzie konferencji Offshore Wind Poland 2026 - największego w Polsce wydarzenia poświęconego morskiej energetyce wiatrowej, które od lat wyznacza kierunki debaty o przyszłości sektora oraz daje możliwość nawiązania wyjątkowych kontaktów biznesowych. W dniach 17-18 listopada Warszawa stanie się europejską stolicą rozmów o morskiej energetyce wiatrowej.
Zarejestruj się: https://konferencjaowp.pl/