Polska stała się jednym z najbardziej dynamicznych i perspektywicznych rynków q-commerce w Europie
Polacy pokochali zakupy online z błyskawiczną dostawą do domu – w samym Glovo liczba restauracji korzystających z modelu delivery w naszym kraju sięgnęła już ponad 10 tys. (dwukrotny wzrost w przeciągu trzech lat). Jednocześnie rośnie zainteresowanie klientów produktami innymi niż dania restauracyjne. Jak przekonuje Elisabet Ricart Roig, general manager Glovo w Polsce, aktualnie już 25 proc. obrotu w aplikacji pochodzi z kategorii non-food, a do 2030 roku ten segment może przewyższyć skalą dostawy z restauracji.
Zacznijmy od podstawowej definicji: q-commerce (ang. quick commerce) to model sprzedaży, w którym zamówienie trafia do klienta w kilkanaście-kilkadziesiąt minut od podjęcia decyzji zakupowej. Od „tradycyjnego” e-commerce różni się on głównie czasem i skalą operacji, stawiając na błyskawiczną dostawę produktów zaspokajających pilne, codzienne potrzeby.
Jak wyjaśnia Elisabet Ricart Roig, general manager Glovo w Polsce, q-commerce pojawił się w Polsce około 2019 roku i od początku koncentrował się na dostawach produktów innych niż gastronomiczne, uzupełniając wcześniej funkcjonujący na rynku model delivery oparty na zamówieniach jedzenia. Była to jedna z naturalnych konsekwencji kolejnych lockdownów w okresie pandemii. Następnie gwałtownie wzrosło zainteresowanie konsumentów zakupami spożywczymi z dostawą do domu. Aktualnie obserwujemy konsekwentne poszerzanie asortymentu oferowanego przez branżę q-commerce: od elektroniki, przez kosmetyki, po kwiaty.
„W tym momencie już 25 proc. obrotu w aplikacji pochodzi z kategorii non-food. W 2025 roku odnotowaliśmy znaczący wzrost w kategorii artykułów dla zwierząt (o 333 proc. rok do roku), artykułów do domu i dekoracji (o 42 proc. rok do roku) czy kwiatów (o 28 proc. rok do roku)” - mówi Elisabet Ricart Roig.
Glovo działa w Polsce od 2019 roku i jest dziś liderem rynku pod względem wartości sprzedaży i liczby zamówień: około 10 tys. (w szczytowych okresach nawet 15 tys.) kurierów codziennie dostarcza produkty w ponad 200 miastach, a aplikacja została pobrana już przez ponad 10 mln użytkowników.
„Polska to jeden z największych i najważniejszych rynków w globalnym portfolio Glovo. Tutejsza gospodarka, zarówno w kontekście światowym, jak i europejskim, wykazuje bardzo silny, stabilny wzrost. Warto dodać, że nad Wisłą zainwestowaliśmy już ponad 150 mln euro” - podkreśla Elisabet Ricart Roig.
Glovo może również pochwalić się listą ok. 14 tys. partnerów. Znajdują się wśród nich najwięksi gracze rynkowi (m.in. Biedronka, Kaufland, McDonald’s), ale aż 90 proc. kontrahentów to małe i średnie firmy. Współpraca z platformą zwiększa ich sprzedaż średnio o 26 proc. miesięcznie.
„Każdego dnia łączymy miliony naszych użytkowników z polskimi producentami i usługodawcami, będącymi często lokalnymi, rodzinnymi firmami. To bardzo istotny impuls dla gospodarki, ale nie zapominamy przy tym o naszych korzeniach. Glovo powstało jako startup w Barcelonie i na samym początku wszystkie dostawy realizowane były rowerowo. Także dziś, będąc już istotnym graczem rynkowym, ogromną wagę przywiązujemy do zrównoważonego rozwoju i minimalizacji śladu węglowego” - przypomina przedstawicielka platformy.
Elisabet Ricart Roig nie ma wątpliwości, że rynek q-commerce w Polsce będzie się nadal dynamicznie rozwijał.
„Konsumenci oczekują coraz szybszych dostaw przy zachowaniu maksymalnej jakości - i taka jest właśnie nasza dewiza. Chcemy również stopniowo docierać do użytkowników, którzy chociażby z racji wieku nie posiadają smartfonów, ani nie korzystają jeszcze swobodnie z nowych technologii. Do tego planujemy regularnie informować o kolejnych, strategicznych partnerstwach, zwiększających portfolio naszych dostaw” - zaznacza Elisabet Ricart Roig.
Dodaje, że ambicją Glovo jest też stworzenie przestrzeni efektywnie łączącej konkretne marki z użytkownikami w celu budowania długotrwałych relacji.
„Aktualnie już ok. 500 firm wykorzystuje nas jako platformę reklamową, docierając do klientów w momencie decyzji zakupowej” - mówi Elisabet Ricart Roig.