WEI: Polska może stracić rynek krypto. Nowy raport ostrzega przed skutkami opóźnienia wdrożenia MiCA oraz możliwą nadregulacją
Brak ustawy wdrażającej unijne rozporządzenie MiCA stawia około 1200 polskich firm kryptowalutowych w bardzo trudnej sytuacji prawnej. Po 1 lipca 2026 roku świadczenie tych usług bez odpowiedniej licencji będzie w całej UE nielegalne. Dr hab. Krzysztof Piech w najnowszym raporcie WEI ostrzega, że opóźnienia wywołają rynkowy chaos, a proponowane rządowe projekty zawierają nadregulacje.
Dr hab. Krzysztof Piech, prof. Uczelni Łazarskiego, autor raportu, jednoznacznie wskazuje, że brak odpowiednich przepisów przed 1 lipca 2026 roku doprowadzi do chaosu na rynku. Ekspert zauważa, że polskie firmy kryptowalutowe już teraz przenoszą się do państw o dużo bardziej konkurencyjnych regulacjach, wskazując tu przede wszystkim Łotwę, Czechy oraz Słowację.
Ekspert przestrzega również przed nadregulacją w proponowanych przepisach krajowych. Stanowczo podkreśla, że polska implementacja powinna opierać się na modelu „UE+0”. Oznacza to wdrożenie wyłącznie tego, co niezbędne do stosowania rozporządzenia MiCA, bez tworzenia dodatkowego, krajowego reżimu prawnego. Autor zauważa, że dodawanie własnych wymogów po prostu wypycha polskie firmy do bardziej pragmatycznych jurysdykcji.
„Szybkie wdrożenie dyrektywy nie wymaga ponad 100 stron ustawy, co potwierdziła Komisja Ustawodawcza Sejmu, akceptując krótki projekt w formule UE+0. Wystarczy kilkanaście stron, które wprowadzają unijne ramy w życie - tłumaczy dr hab. Piech. - Do uruchomienia procedury licencyjnej CASP wystarczy ustawa zawierająca dwa przepisy, w tym stanowiący, że KNF jest organem właściwym w rozumieniu art. 93 MICA oraz przepis o opłacie za wniosek CASP i trybie jego złożenia. Wszystko inne może być wskazane w rozporządzeniu lub stosowane bezpośrednio z MiCA” - dodaje.
Dziś w Polsce działa około 1200 podmiotów świadczących usługi krypto. Zaliczymy do nich zarówno wielkie giełdy, jak i mniejsze stacjonarne oraz internetowe kantory kryptowalutowe. Uzyskanie przez nie licencji CASP to dla nich być albo nie być. Wedle unijnego rozporządzenia MiCA, po 1 lipca 2026 roku świadczenie usług krypto bez tej licencji będzie nielegalne na terenie całej Unii Europejskiej. Dla wielu przedsiębiorców brak gotowych ram prawnych oznacza konieczność zamknięcia działalności w Polsce.
Właśnie dlatego autor raportu tak mocno apeluje o szybkie i minimalistyczne uchwalenie przepisów. Tylko to pozwoli KNF zacząć przyjmować wnioski i uratuje polskie firmy przed upadkiem lub koniecznością ucieczki za granicę.
Jakub Bartoszak, prezes i założyciel Cashify zwraca uwagę, że z perspektywy praktyków głównym problemem jest dziś brak możliwości planowania operacyjnego w horyzoncie dłuższym niż kilka miesięcy. „Dla wielu przedsiębiorców 1 lipca 2026 roku to realna granica kontynuacji biznesu w Polsce. Ryzykujemy, że budowane latami kompetencje i lokalne miejsca pracy zostaną zastąpione przez zagraniczne usługi” - dodaje.
Jakub Bartoszek ocenia, że obecna sytuacja przestała być wyłącznie problemem branżowym i urosła do rangi realnego wyzwania gospodarczego. Według prezesa Cashify brak przewidywalności skutkuje szybkim odpływem kapitału i podatków, co drastycznie osłabia konkurencyjność Polski wobec tych państw unijnych, które swoje procesy licencyjne przygotowały znacznie wcześniej.
Link do raportu: https://wei.org.pl/2026/aktualnosci/kpiech/raport-nadregulacje-kryptoaktywow-w-polsce