Usługa chmurowa xCloud rusza we wtorek
Nowa usługa chmurowa Microsoft xCloud rozpocznie działalność w 22 krajach, w tym w Polsce, we wtorek 15 września. Abonenci Xbox Game Pass Ultimate uzyskają możliwość strumieniowania gier z oferty za pośrednictwem PC, konsoli Xbox lub smartfona z Androidem.
Ze względu na zastosowanie strumieniowania z serwerów Microsoftu do korzystania z oferty nie jest konieczna instalacja, dedykowana konsola ani drogie wyposażenie komputera - wystarczy szybkie łącze internetowe i PC z systemem Windows 10 lub urządzenie mobilne z Androidem połączone ze specjalnym kontrolerem.
Microsoft podkreśla, że opracował usługę z myślą o jak najniższym transferze, a ponadto współpracuje z dostawcami internetu, by zapewnić wysoką jakość połączenia ze swoimi serwerami chmury obliczeniowej Azure. Firma dodaje, że stale rozbudowuje katalog gier objętych Xbox Game Pass, obecnie obejmujący już ponad 100 tytułów. W liczbie tej znajdują się zarówno popularne produkcje przeznaczone pierwotnie na platformy Xbox i Windows 10 (m.in. gra wyścigowa z otwartym światem "Forza Horizon 4", platformowo-przygodowa "Ori and the Will of the Wisps" i strzelanki z serii "Halo"), a także nowe premiery (np. symulator historyczny typu Grand Strategy "Crusader Kings 3").
Umożliwiająca grę w chmurze usługa Xbox Game Pass Ultimate zostanie uruchomiona w Stanach Zjednoczonych i 21 innych krajach, w tym 19 w Europie (m.in. w Polsce), we wtorek 15 września.
Koncern z Redmond wycenia miesięczny abonament na usługę Xbox Game Pass Ultimate na ok. 55 złotych. W ramach agresywnej promocji usługi xCloud, której testy zakończono z końcem sierpnia, spółka ustaliła jednak koszt za pierwszy miesiąc subskrypcji na 4 zł. To element szerszej strategii nastawionej na usługi chmurowe wykorzystujące infrastrukturę Microsoft Azure. To sposób Microsoftu na rywalizację z konkurencyjną wobec Xboksa marką PlayStation (Sony) i jej własną platformą chmurową: PS Now - ocenia agencja Associated Press.
Niedostępna w Polsce usługa Sony jest w USA o ok. połowę tańsza niż XGP Ultimate, ale nie obejmuje urządzeń mobilnych, a jedynie konsole PlayStation i komputery z zainstalowaną dedykowaną aplikacją i podłączonym kontrolerem DualShock 4.
PlayStation 4 zdominowała rynek konsol domowych ósmej generacji, wygrywając z wypuszczoną równolegle na rynek platformą Xbox One. Obecnie Sony i Microsoft przygotowują się do przedświątecznych premier nowej generacji, odpowiednio: PS5 (w nieznanej cenie i terminie) oraz zapowiedzianych na październik siostrzanych platform Xbox Series X (wariant flagowy za 500 USD) i Series S (opcja budżetowa za 300 USD). Obie firmy rozwijają również usługi oparte na chmurze.
Pomysł zmiany systemu dystrybucji gier wideo - już teraz w przeważającej mierze cyfrowej - na wzór usług streamingowych w rodzaju Netfliksa jest od lat przedmiotem zainteresowania branży oprogramowania rozrywkowego. Inwestując w ten sektor, producenci starają się zabezpieczyć swoją pozycję w obszarze postrzeganym jako przyszłościowy, z potencjałem do wyparcia tradycyjnych, stacjonarnych konsol.
AP zauważa, że o ile dostawcom największych platform do gier udało się spopularyzować abonamenty na usługi sieciowe połączone z dostępem do biblioteki tytułów do bezpłatnego pobrania (m.in. PlayStation Plus, Xbox Live Gold i Game Pass, Nintendo Switch Online), o tyle usługi oparte na strumieniowaniu w rodzaju Google Stadia nie odniosły dotychczas sukcesu, co komentatorzy wiążą m.in. z opóźnieniami na łączach internetowych. Ma to zmienić rozwój szybkiej sieci 5G.
Firma analityczna Newzoo szacuje, że globalne przychody z gier w chmurze wzrosną z niespełna 600 mln dolarów w 2020 r. do 4,8 mld dolarów w 2023 r. (PAP)
mk/ mam/