O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

8 lat rządów PiS. Prezes o tym, czego żałuje najbardziej

Z 8 lat naszych rządów najbardziej żałuję braku reformy sądownictwa. Ono jest ostatecznym decydentem, jeśli chodzi o zmianę układu społecznego, w tym mechanizmów wpływu i tworzenia władzy - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w opublikowanej w poniedziałek rozmowie z Radiem Maryja.

Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński w Sejmie Fot. PAP/Rafał Guz
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński w Sejmie Fot. PAP/Rafał Guz

Więcej

Jarosław Kaczyński Fot. PAP/Radek Pietruszka
Jarosław Kaczyński Fot. PAP/Radek Pietruszka

"Lista jest coraz krótsza". Kaczyński wymienia cechy kandydata na prezydenta

Kaczyński pytany o to, czego najbardziej żałuje z 8 lat rządów PiS, czym jest najbardziej zawiedziony odpowiedział, że od 1989 roku udało się zmienić strukturę gospodarczą, ustrój polityczny, ale nie doszło do zmiany aparatu państwowego.

"To jest ciągle - co najwyżej zmutowany - stary aparat ze wszystkimi obciążeniami. Przy pomocy tego aparatu państwowego nie da się zmienić układu społecznego, w tym mechanizmów wpływu i tworzenia władzy. (...) Elementem tej zmiany państwa miały być zmiany w sądownictwie. To ono jest tym ostatecznym decydentem" - podkreślił.

Prezes PiS ocenił, że sądy, które po transformacji nie zostały poddane żadnej weryfikacji, należało zreformować, do czego ostatecznie nie doszło. Następstwem braku zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym - jak zaznaczył - było ograniczenia możliwości reformowania państwa oraz jego anarchizację, "w której sądy odegrały istotną rolę". "Bardzo zwiększały skuteczność totalnej opozycji, która mogła robić wszystko co chciała" - dodał.

Jarosław Kaczyński o "tłustych kotach"

Kaczyński odniósł się też do tzw. tłustych kotów mówiąc, że podczas pierwszych rządów PiS-u w latach 2005-2007 "obsada spółek Skarbu Państwa nie była na tapecie" i postanowiono, że do rad nadzorczych spółek kierowani będą ludzie "którzy mają co najmniej doktorat albo najlepiej habilitację lub profesurę uczelni ekonomicznej, ewentualnie prawnej". Ogłoszono też konkurs na wojewodów, aby byli odpolitycznieni.

"Wszystko to okazało się jednym, wielkim nieporozumieniem. Ci ludzie błyskawicznie wpisywali się w miejscowy układ. O żadnej odpowiedzialności za politykę gospodarczą państwa w ogóle nie było mowy. Dlatego za drugim razem postanowiliśmy działać inaczej. Stawiać na ludzi, z którymi w większości wypadków mieliśmy jakieś związki. Przyznam uczciwie, to też niestety w wielkiej mierze zawiodło" - zaznaczył Kaczyński. (PAP)

mar/
 

Zobacz także

  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Jarosław Kaczyński wyszedł ze szpitala

  • Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Rafał Guz
    Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Rafał Guz

    Prezes Kaczyński w szpitalu. Rzecznik PiS podaje szczegóły

  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński i europoseł KO Krzyszof Brejza. Fot. PAP/Art Service/Tomasz Gzell
    Prezes PiS Jarosław Kaczyński i europoseł KO Krzyszof Brejza. Fot. PAP/Art Service/Tomasz Gzell

    Krzysztof Brejza oskarżył Jarosława Kaczyńskiego. Jest decyzja sądu

  • Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Rafał Guz
    Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Rafał Guz

    Kaczyński: o ile zgodzi się rząd i wyasygnuje 1 mld dolarów, to powinniśmy być w Radzie Pokoju

Serwisy ogólnodostępne PAP