16 osób zginęło w kolejnym ataku Izraela na cele Hezbollahu w południowym Libanie
Wojsko izraelskie poinformowało, że w piątek zaatakowało bojowników Hezbollahu oraz infrastrukturę tej proirańskiej organizacji w kilku regionach południowego Libanu. Według agencji AFP, która powołała się na libańskie media, w nalotach zginęło co najmniej 16 osób.
Uderzenia te były odpowiedzią na atak Hezbollahu, w którym zginęło czterech izraelskich żołnierzy; ten atak stanowi kolejne naruszenie rozejmu ze strony libańskiego ugrupowania - przekazała armia w komunikacie. Według portalu Times of Israel, który powołał się na komunikat wojska, w nocy z czwartku na piątek dron lub pocisk antyczołgowy uderzył w izraelski czołg w wiosce Kfar Tebnit.
Portal telewizji Al-Dżazira poinformował, powołując się na relacje świadków, że kilku izraelskich żołnierzy zostało rannych.
Izrael przeprowadził podobny atak na pozycje Hezbollahu w czwartek, dwa dni po podpisaniu przez USA i Iran wstępnego porozumienia, które miało zakończyć walki na Bliskim Wschodzie, w tym w Libanie. Libańska agencja państwowa NNA podała, że w czwartkowym ataku zginęły trzy osoby.
W piątek miało dojść do rozmów technicznych w Szwajcarii między przedstawicielami Waszyngtonu i Teheranu, jednak plany te legły w gruzach. Biały Dom poinformował, że wiceprezydent USA J.D. Vance nie poleci na spotkanie ze względu na nierozwiązane kwestie logistyczne. MSZ Szwajcarii potwierdziło później, że rozmowy USA i Iranu w górskim kurorcie Buergenstock nie odbędą się w piątek.
Izrael i Hezbollah wznowiły walki na początku marca po tym, gdy wspierana przez Teheran organizacja odpowiedziała atakami na naloty Izraela i USA na Iran. Izrael twierdzi, że dąży do rozbrojenia Hezbollahu i zniszczenia jego struktur dowodzenia, podczas gdy organizacja deklaruje, że broni się przed agresją Izraela i chce wyzwolić okupowane przez to państwo tereny przygraniczne w Libanie.
Według libańskiego ministerstwa zdrowia od 2 marca w wyniku izraelskich ataków zginęło w kraju ponad 3,9 tys. osób. Z kolei Izrael informuje, że po jego stronie zginęło 31 żołnierzy i trzech cywilów.(PAP)
yb/ akl/ ep/