Trump zwrócił się do władz Izraela. Chce zawieszenia broni z Hezbollahem
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek stacji NBC News, że tego dnia rozmawiał z przedstawicielami władz Izraela i zwrócił się do nich by zgodziły się na zawieszenie broni ze wspieranym przez Iran Hezbollahem.
- Z Bibim zawsze dobrze się dogaduję - zapewnił Trump w rozmowie telefonicznej z NBC News, odnosząc się do premiera Izraela Benjamina Netanjahu. - Czasami po prostu trzeba się uspokoić i kierować się rozsądkiem — dodał.
Cytat przytoczył w serwisie X dziennikarz NBC. Reporter dodał, że Trump odmówił sprecyzowania, czy rozmawiał bezpośrednio z premierem Izraela.
Wcześniej w piątek źródła w rządzie USA poinformowały, że Izrael i libański Hezbollah uzgodniły nowy rozejm, który wszedł w życie w piątek po południu. Rzecznik Sił Obronnych Izraela przekazał jednak, że izraelscy żołnierze pozostaną w Libanie w „strefie buforowej”, tak długo, jak długo Hezbollah stanowi zagrożenie.
Jak podała AFP, kolejny rozejm między Izraelem a szyickim Hezbollahem - ugrupowaniem terrorystycznym, a zarazem wpływową partią polityczną - wynegocjowali amerykańscy i katarscy mediatorzy po rozmowach między stroną izraelską a Iranem.
Kilka godzin wcześniej Iran oskarżył USA o to, że „ponoszą odpowiedzialność” za ataki Izraela na Liban.
Libańska państwowa Narodowa Agencja Informacyjna (NNA) poinformowała, że po ogłoszeniu nowego rozejmu Izrael przeprowadził w piątek atak powietrzny na miasto Sedżud w południowym Libanie. Ministerstwo zdrowia Libanu przekazało, że w piątkowych izraelskich nalotach zginęło co najmniej 47 osób, w tym dwoje dzieci, a 97 zostało rannych.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ ap/ ał/