O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Amerykanin skazany na ponad 10 lat więzienia za kradzież kart Pokemon

36-latek z Wilmington w Karolinie Północnej, Joseph Trevor Wilson, usłyszał w poniedziałek 29 czerwca wyrok w sprawie kradzieży kart Pokemon, której dokonał 6 stycznia. Wartość skradzionych przez niego kart ze sklepu Video Game Time została oszacowana na około 21 tys. dolarów (ok. 80 tys. zł). Wilson przyznał się do winy i został skazany na ponad 10 lat pozbawienia wolności.

Karty Pokemon (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SEBASTIEN NOGIER
Karty Pokemon (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SEBASTIEN NOGIER

36-letni Joseph Trevor Wilson, o którego sprawie poinformowała lokalna telewizja WECT, przyznał się przed Sądem Najwyższym hrabstwa New Hanover do zarzutów związanych z napadem na sklep Video Game Time w Wilmington, do którego doszło 6 stycznia. Według relacji prokuratora okręgowego, Wilson wszedł do sklepu, podając się za klienta. Sytuacja rozwinęła się potem błyskawicznie. Mężczyzna użył gazu pieprzowego wobec pracownika sklepu, związał mu ręce opaskami zaciskowymi i wyciągnął przedmiot przypominający pistolet. Uciekł z łupem w postaci kart Pokemon, gotówki i telefonu komórkowego.

Jakiś czas później w sklepie z grami w Fayetteville pojawiło się dwóch mężczyzn, którzy chcieli sprzedać tam skradzione karty. Dzięki temu udało się je odzyskać. Śledczy powiązali Wilsona z kradzieżą na podstawie nagrań wideo z lokalu usługowego w pobliżu okradzionego sklepu, a także opisu napastnika sporządzonego przez poszkodowanego pracownika. 36-latek został aresztowany pięć dni po napadzie.

Podczas przeszukania samochodu, którym przemieszczał się Wilson, odnaleziono pistolet pneumatyczny, który najprawdopodobniej został użyty w trakcie napadu, kokainę oraz akcesoria do zażywania narkotyków. W komunikacie opublikowanym przez prokuraturę okręgową czytamy: „Śledczy znaleźli również notes z kalendarzem, w którym na dacie napadu widniał rysunek symbolu Pokemona, a na następny dzień zapisano słowo 'wypłata'”.

Po aresztowaniu Wilson przyznał się do kradzieży i przekonywał, że do napadu zmusiło go dwóch mężczyzn, którzy potem starali się sprzedać karty. Powodem miał być dług wobec nich. 36-latek został skazany na karę od 10,6 do 13,8 roku więzienia.

Najcenniejszymi elementami skradzionej kolekcji były dwa fabrycznie zapieczętowane boksy dodatku Evolving Skies, warte obecnie po około 2,4–2,7 tys. dolarów każdy. Wśród samych kart najwyższą wartość przedstawiają Shining Magikarp z dodatku Neo Revelation (ok. 500–900 dol.), Glaceon VMAX z alternatywną grafiką (ok. 250–350 dol.), Rayquaza V z alternatywną grafiką (ok. 250–320 dol.), Tyranitar V z alternatywną grafiką (ok. 180–300 dol.) oraz Pikachu VMAX w sekretnej wersji z dodatku Vivid Voltage (ok. 180–300 dol.).

To jedno z wielu przestępstw związanych z kartami Pokemon. W ubiegłym tygodniu w New Jersey 27-latek i jego 69-letni ojciec zostali okradzeni z kart podczas hobbystycznego wydarzenia, w którym wzięli udział. Dwóch mężczyzn zagroziło im na parkingu bronią i ukradło karty warte 150 tysięcy dolarów. Sprawa jest w toku. (PAP Life)

ag/ grg/

Zobacz także

  • Wystawa obrazów przedstawiających pokemony w Muzeum Van Gogha w Amsterdamie. Autor stworzył je inspirując się dziełami Van Gogha.
    Wystawa obrazów przedstawiających pokemony w Muzeum Van Gogha w Amsterdamie. Autor stworzył je inspirując się dziełami Van Gogha.

    Chaos w muzeum Van Gogha w Amsterdamie z powodu kart Pokemona

Serwisy ogólnodostępne PAP