Amnesty International alarmuje ws. węgierskiego TK. Organizacja potępiła „zdumiewający pośpiech”
Amnesty International Węgry (AIH) ostrzegło w piątek, że przeprowadzony w trybie przyspieszonym wybór nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego byłby równoznaczny z „kontynuowaniem praktyki wyboru sędziów TK przez jedną partię”, co zarzucano rządowi Viktora Orbana - przekazała w piątek agencja MTI.
Kadencja w TK Csaby Hendego wygasła po wejściu w życie w niedzielę 17. poprawki do konstytucji, która ograniczyła łączny czas sprawowania mandatu poselskiego do 12 lat. Ponieważ Hende był posłem przez 23 lata, nie może już ubiegać się o ponowny wybór do parlamentu. Zgodnie z ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, mandat sędziego wygasa automatycznie, jeśli dana osoba nie spełnia wymogów pozwalających na ponowny wybór do parlamentu.
Z opublikowanego w czwartek porządku obrad parlamentu Węgier wynika, że posłowie wybiorą nowego sędziego TK w najbliższy poniedziałek.
„Zdumiewający pośpiech”
AIH potępiła „zdumiewający pośpiech”, z jakim ustawodawcy zamierzają wybrać sędziego i odebrać od niego ślubowanie tego samego dnia. Organizacja przypomniała, że deputowani mają 60 dni na wypełnienie wakatu w Trybunale. Termin ten, w ocenie AIH, „pozwala na przeprowadzenie szerokich konsultacji eksperckich i politycznych, dzięki którym można by wyłonić najbardziej odpowiednią osobę do organu odpowiedzialnego za ochronę praworządności i demokracji”.
Obecna procedura stosowana przez rządzącą partię sprawia, że „nawet te minimalne konsultacje przewidziane w obowiązujących przepisach tracą sens; w praktyce oznacza to, że proces wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego będzie przebiegał tak jak dotychczas – w sposób jednostronny, bez konsultacji eksperckich czy politycznych” - podkreślono.
Organizacja oceniła, że na Węgrzech nadal „dysponując większością dwóch trzecich głosów, można wybrać do Trybunału dowolną osobę, bez konieczności szukania kompromisu czy prowadzenia konsultacji”.
Parlament Węgier wybiera sędziów TK na dziewięcioletnie kadencje w głosowaniu tajnym, wymagającym większości dwóch trzecich głosów posłów, na wniosek komisji sprawiedliwości i spraw konstytucyjnych. Posłowie rządzącej Tiszy posiadają większość 141 ze 199 głosów w parlamencie.
Najnowsza nowelizacja ustawy zasadniczej kończy również kadencje innych sędziów Trybunału, którzy ukończyli 70. rok życia. Mandaty Petera Polta (przewodniczącego Trybunału), Marii Adam-Hazonicsne, Miklosa Juhasza i Zoltana Lomniciego wygasną pierwszego dnia drugiego miesiąca po wejściu poprawki w życie.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ zm/gn/