O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Analitycy: wyższe cła zwiększają prawdopodobieństwo stagflacyjnego szoku dla gospodarki USA

Wyższe stawki taryf wprowadzane przez USA zwiększają prawdopodobieństwo stagflacyjnego szoku dla gospodarki amerykańskiej, czyli stagnacji gospodarki przy jednoczesnej wyższej inflacji - ocenili analitycy Biura Maklerskiego BNP Paribas.

Amerykańska waluta (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/QUDRATULLAH RAZWAN
Amerykańska waluta (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/QUDRATULLAH RAZWAN

Zwracają oni uwagę, że choć niewiadomą pozostaje odpowiedź ze strony największych partnerów handlowych USA, to wszelkie stawki odwetowe będą skutkować spadkiem eksportu Stanów Zjednoczonych, a w konsekwencji niższą produkcją w wielu branżach, a tym samym wzrostem bezrobocia.

Dodano, że z drugiej strony zagraniczni producenci będą starać się przerzucać koszt ceł na amerykańskich konsumentów, co spowoduje presję inflacyjną. W rezultacie ekonomiści BNP Paribas dostrzegają zwiększone prawdopodobieństwo recesji amerykańskiej gospodarki. Dużo zależy jednak od działań Fed, które to gremium w przeszłości skupiało się na walce z inflacją względem ochrony miejsc pracy.

Więcej

Donald Tusk, fot. PAP/Paweł Supernak
Donald Tusk, fot. PAP/Paweł Supernak

Trump podpisał rozporządzenie o cłach wzajemnych. Premier Tusk o wstępnych wyliczeniach dla Polski

Zdaniem analityków ogłaszana skala wdrażanych taryf jest niestety wystarczająca, aby niemal w całości zneutralizować pozytywny efekt programów inwestycyjnych w strefie euro (infrastruktura, obronność) zapowiedzianych w ostatnich tygodniach.

"Kluczem do bardziej szczegółowych wniosków będą ewentualne cła odwetowe, które mogłyby wzmocnić lub złagodzić negatywne skutki dla globalnej gospodarki. Niepewność wśród konsumentów oraz firm pozostaje więc wysoka, co z pewnością będzie ciążyć na globalnym wzroście gospodarczym" - dodano.

Analitycy spodziewają się utrzymania podwyższonej zmienności, co wpisuje się ich neutralne nastawienie do amerykańskiego jak i europejskiego rynku akcji.

"Podtrzymujemy również neutralne postrzeganie krajowego rynku akcji – Stany Zjednoczone nie są naszym kluczowym partnerem handlowym, natomiast skutki taryf krajowa gospodarka może odczuwać pośrednio. Zachowanie krajowych akcji będzie zatem zależne od nastrojów globalnych, chociaż mniejsza bezpośrednia ekspozycja na taryfy, relatywnie lepsze perspektywy makroekonomiczne w porównaniu do regionu oraz nadal atrakcyjne wyceny mogą wspierać pozytywne postrzeganie krajowych aktywów przez inwestorów zagranicznych" - twierdzą eksperci.

W ich ocenie ryzyko taryf odwetowych lub brak chęci ze strony amerykańskiej administracji do negocjacji może ciążyć nastrojom na rynkach w najbliższych tygodniach.

Więcej

Mieszko Pawlak. Fot. PAP/Marcin Obara
Mieszko Pawlak. Fot. PAP/Marcin Obara

Zastępca szefa BBN: konsekencje ceł odczują zarówno obywatele USA, jak i krajów na które zostały nałożone

Zwracają też uwagę, że wzrost awersji do ryzyka przełożył się na spadek rentowności obligacji skarbowych (wzrost cen obligacji). Rentowność niemieckich bundów zniżkowała w okolice 2,62 proc. w porównaniu do 2,70 proc. na przełomie marca i kwietnia. Większy ruch widoczny był w przypadku krajowego długu, gdzie rentowności obligacji 10-letnich spadły poniżej 5,6 proc., gdy jeszcze w ostatnich dniach marca był to poziom 5,8 proc. "Należy jednak zwrócić uwagę, że wpływ na powyższe miał również mniej jastrzębi wydźwięk ostatniego posiedzenia RPP" - dodali analitycy.

Dodają, że w przypadku rynku walutowego nastąpiło istotne osłabienie dolara amerykańskiego, które spowodowało, że za euro trzeba zapłacić ponad 1,10 dolara. Z kolei wobec złotego dolar osłabiając się spadł poniżej 3,80 zł, czyli najniższego poziomu od 2021 r.

Prezydent USA podpisał w środę rozporządzenie nakładające "cła wzajemne" o stawce co najmniej 10 proc. na towary importowane z zagranicy. W przypadku Unii Europejskiej ma to być 20 proc, Japonii - 24 proc., Indii - 26 proc., Korei Płd. - 25 proc. W przypadku Chin jest to 34 proc., co oznacza, że stawka celna na produkty z tego kraju wzrośnie aż do 54 proc., ponieważ nowa taryfa sumuje się z wcześniej nałożonymi cłami.(PAP)

pif/ malk/

Zobacz także

  • Emmanuel Macron, fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Emmanuel Macron, fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Sąd Najwyższy USA unieważnił cła Trumpa. Macron komentuje. "Zalety rządów prawa"

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/UPI POOL/BONNIE CASH / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/UPI POOL/BONNIE CASH / POOL

    Trump ogłosił nałożenie 10-procentowego globalnego cła

  • Prezes Sądu Najwyższego USA John Roberts. Fot. EPA/CHIP SOMODEVILLA / POOL
    Prezes Sądu Najwyższego USA John Roberts. Fot. EPA/CHIP SOMODEVILLA / POOL

    Sąd Najwyższy USA uznał większość ceł nałożonych przez Trumpa za nielegalne

  • Donald Trump i prezydent FIFA Gianni Infantino, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
    Donald Trump i prezydent FIFA Gianni Infantino, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

    Europa powinna zagrozić Trumpowi? Media mówią o bojkocie mundialu

Serwisy ogólnodostępne PAP