O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Analityk: maleje liczba Amerykanów pozytywnie oceniających NATO

W USA maleje liczba osób, które pozytywnie oceniają NATO, a na opiniach w sprawie Sojuszu i jego roli coraz bardziej odbijają się podziały polityczne między Demokratami i Republikanami – mówi PAP Marek Świerczyński z Polityki Insight, analizując nowy sondaż Pew Research.

Flaga NATO Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Flaga NATO Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Z najnowszego badania Pew Research, poświęconego stosunkowi do NATO, Ukrainy i Rosji oraz globalnej roli USA, wynika, że w ciągu roku zmalała liczba Amerykanów, którzy pozytywnie oceniają NATO. Jest ich 58 proc. – o 4 punkty procentowe mniej niż w 2023 r. Wśród Republikanów spadek jest większy (z 49 proc. do 43 proc.) niż wśród Demokratów (z 76 proc. do 75 proc.).

Jak zauważa Świerczyński, szef działu bezpieczeństwa i spraw międzynarodowych w Polityce Insight, „najmniej sympatii do NATO mają konserwatywni Republikanie (39 proc.), ale nawet średnie poparcie wśród wszystkich Republikanów to mniej niż połowa (44 proc.)” Wśród Demokratów średnia wynosi 75 proc., a najbardziej pronatowską grupą w ogóle są lewicowi Demokraci (81).

Więcej

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, fot. PAP/EPA/ANSA/ETTORE FERRARI
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, fot. PAP/EPA/ANSA/ETTORE FERRARI

Jens Stoltenberg: NATO nie ma zamiaru wysyłać wojsk na Ukrainę, Kijów o to nie prosił

„Te 30 pkt proc. między postawą Demokratów i Republikanów to jest bardzo znacząca różnica. Myśmy żyli w przekonaniu, w momencie wchodzenia do NATO i później, że poszerzaniu NATO i obecności Ameryki w Europie bardziej sprzyja opcja republikańska. W tym momencie, jak pokazują te dane, jest odwrotnie” – mówi Świerczyński.

Duży jest także rozdźwięk, jeśli chodzi o ocenę wartości NATO dla USA – ona także odzwierciedla podziały polityczne. „Średnio za korzyść dla Ameryki uważa NATO ok. 81 proc. Wśród Republikanów taką opinię podziela znacznie mniejszy odsetek - 51 proc.” – zaznacza rozmówca PAP.

„Zmiany generacyjne, społeczne i kulturowe nie sprzyjają tradycyjnym sojuszom, wywodzącym się z XX wieku. Większość Amerykanów ciągle mówi o NATO pozytywnie, jednak większość ta maleje” - ocenia.

Jak dodaje, w sondażu widać też, że „Republikanie, zwłaszcza ci bardziej konserwatywni, stają się bardziej izolacjonistyczni”. „Jest wyraźna przewaga Demokratów i to lewicowych, którzy mają korzystną opinię o NATO. A z kolei ci Republikanie, o których my byśmy naturalnie myśleli, że są naszymi naturalnymi sojusznikami, są bardziej sceptyczni wobec NATO” - podkreśla analityk.

„Powinniśmy się szybko zacząć martwić. Bo jeśli przypieczętowaniem tego trendu będzie zwycięstwo izolacjonistycznej frakcji Republikanów uosabianej przez Donalda Trumpa, to ten proces ulegnie tylko wzmocnieniu i przyspieszeniu, zostanie ulegitymizowany” – ostrzega analityk Polityki Insight.

Jak podkreśla, dla Europy płynie z tego taki wniosek, że „musi się zająć swoim bezpieczeństwem jak najszybciej i na poważnie”.

Jego zdaniem „alarmujące jest także to, że nawet ok. 30 proc. badanych nie ma zdania lub wiedzy na temat istotnych kwestii, dotyczących NATO, co oznacza, że grupa ta może być podatna na polityczne manipulacje, dezinformację lub wpływ wrogich narracji w czasie kampanii prezydenckiej”.

„To nie jest mała grupa, bo ona może przeważyć na niekorzyść decyzji Sojuszu” – mówi analityk.

Z sondażu wynika, że generalnie wiedza Amerykanów o NATO nie jest duża. Określić zadania Sojuszu potrafiła zaledwie połowa badanych, a prawie połowa nie była w stanie wymienić krajów członkowskich.

Z badania wynika, że wśród Amerykanów nie ma konsensusu co do tego, czy wspieranie Ukrainy leży w interesie ich kraju – 36 proc. uważa, że pomaga to bezpieczeństwu narodowemu USA, 36 proc. twierdzi, że mu szkodzi, a 24 proc.- że nie ma wpływu.

„To się rozkłada mniej więcej po 1/3 i pokazuje, że administracji Joe Bidena nie udało się dotrzeć do Amerykanów z jej przekazem, dlaczego potrzebne jest wspieranie Ukrainy” – podsumowuje Świerczyński.

Justyna Prus (PAP)

kno/

Zobacz także

  • Amerykańska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/Zsolt Czegledi
    Amerykańska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/Zsolt Czegledi

    Szef MON o stałej bazie sił USA w Polsce. "Pentagon jest otwarty na propozycję"

  • Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/Olivier Hoslet
    Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/Olivier Hoslet

    Przegląd obecności sił USA w Europie. Hegseth: do sześciu miesięcy

  • Szef NATO Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Szef NATO Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    USA z mniejszym udziałem w siłach NATO. Rutte potwierdza: ze skutkiem natychmiastowym

  • Ćwiczenia wojskowe na Łotwie, fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA
    Ćwiczenia wojskowe na Łotwie, fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA

    Litwa wysyła wojsko na Bliski Wschód. "Wyraz naszego zaangażowania"

Serwisy ogólnodostępne PAP