O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tragiczny atak rekina w Australii. Nie żyje kobieta

Nie żyje kobieta, a mężczyzna jest w stanie krytycznym po tym, jak zaatakował ich rekin u wybrzeży popularnej wśród turystów plaży w zatoce Crowdy Bay, położonej ponad 300 km na północ od Sydney – poinformowały w czwartek australijskie media. To kolejny incydent z udziałem tych drapieżników w ostatnim czasie.

Znak ostrzegający przed rekinami (zdjęcie ilustracyjne) Fot. PAP/EPA/CJ GUNTHER
Znak ostrzegający przed rekinami (zdjęcie ilustracyjne) Fot. PAP/EPA/CJ GUNTHER

Krwawy dramat rozegrał się wczesnym rankiem czasu lokalnego. Ofiary to para znajomych dwudziestolatków. Mimo natychmiastowej pomocy świadków, kobieta zmarła na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Mężczyznę z rozległymi obrażeniami nóg w stanie krytycznym przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Newcastle - przekazał portal telewizji ABC.

Ratownicy podkreślili bohaterską postawę świadka zdarzenia, który założył rannemu prowizoryczną opaskę uciskową. To, jak podkreślili medycy, zapobiegło jego wykrwawieniu.

Obława na drapieżnika

Władze natychmiast zamknęły plażę Kylies Beach oraz kilka sąsiednich kąpielisk. Trwa obława na drapieżnika. Eksperci z departamentu rybołówstwa rozstawili w okolicy specjalne przynęty, aby schwytać i zidentyfikować rekina odpowiedzialnego za atak.

Więcej

Rodzina i przyjaciele ofiary na miejscu tragedii, fot. PAP/EPA/AAP/DEAN LEWINS
Rodzina i przyjaciele ofiary na miejscu tragedii, fot. PAP/EPA/AAP/DEAN LEWINS

Tragiczny atak rekina u wybrzeży Sydney. Pierwsza taka sytuacja od lat

To już piąty śmiertelny atak rekina w Australii w tym roku. Poprzednia tragedia miała miejsce niecałe trzy miesiące temu, kiedy drapieżnik zabił mężczyznę na jednej z plaż w okolicach Sydney, co było rzadkością w tym rejonie.

Eksperci szacują, że od 1791 roku w Australii odnotowano ponad 1280 incydentów z rekinami, z czego ponad 250 zakończyło się śmiercią. Najczęściej za ataki odpowiadają żarłacze białe, tygrysie i bycze. Przypadki te, choć tragiczne, nie odstraszają Australijczyków przed korzystaniem z plaż i kąpieli w morzu. (PAP)

krp/ sp/ know/

Zobacz także

  • Jedna z plaż w Sydney, fot. PAP/EPA/AAP/SITTHIXAY DITTHAVONG
    Jedna z plaż w Sydney, fot. PAP/EPA/AAP/SITTHIXAY DITTHAVONG

    Tragiczny atak rekina w Sydney. Nie żyje 12-latek

  • Tablice ostrzegawcze na zamkniętej plaży w Sydney, fot. PAP/EPA/AAP/BIANCA DE MARCHI
    Tablice ostrzegawcze na zamkniętej plaży w Sydney, fot. PAP/EPA/AAP/BIANCA DE MARCHI

    Sydney zamyka plaże po trzech atakach rekinów w ciągu 48 godzin [WIDEO]

  • Rodzina i przyjaciele ofiary na miejscu tragedii, fot. PAP/EPA/AAP/DEAN LEWINS
    Rodzina i przyjaciele ofiary na miejscu tragedii, fot. PAP/EPA/AAP/DEAN LEWINS

    Tragiczny atak rekina u wybrzeży Sydney. Pierwsza taka sytuacja od lat

  • Płetwa rekina, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/DPA/blickwinkel/McPHOTO
    Płetwa rekina, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/DPA/blickwinkel/McPHOTO

    Atak rekina na Karaibach. Turysta trafił na oddział intensywnej terapii

Serwisy ogólnodostępne PAP