Badacze: smog może spowolnić tempo gry podczas mundialu
Smog może być jednym z czynników wpływających na grę piłkarzy podczas rozpoczynających się w czwartek piłkarskich mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Badania z Polski i Azji wskazują, że zanieczyszczone powietrze może obniżać wydolność zawodników, spowalniać tempo gry i zwiększać liczbę błędów popełnianych na boisku.
Smog fotochemiczny zagrożeniem dla zawodników
W czwartek w Meksyku przed meczem reprezentacji tego kraju z Republiką Południowej Afryki odbędzie się pierwsza z trzech ceremonii otwarcia piłkarskich mistrzostw świata
Część spotkań tegorocznego mundialu zostanie rozegrana w miastach, które latem zmagają się z tzw. smogiem fotochemicznym, którego głównym składnikiem jest trujący ozon. W przeciwieństwie do smogu zimowego, kojarzonego głównie z sezonem grzewczym, powstaje on w gorące i bezchmurne dni w wyniku reakcji składników spalin samochodowych z promieniowaniem słonecznym.
Zjawisko to występuje przede wszystkim w miejscach o dużym natężeniu ruchu drogowego, wysokich temperaturach i silnym nasłonecznieniu, a więc m.in. w Meksyku, Monterrey, Guadalajarze i Los Angeles, gdzie rozgrywane będą mecze tegorocznych mistrzostw świata. Zdaniem ekspertów jego wpływ na zawodników podczas mundialu może być istotny - nawet bardziej niż w rozgrywkach ligowych prowadzonych w Europie.
„Podczas rozpoczynających się Mistrzostw Świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych ponownie zaobserwujemy negatywny wpływ zanieczyszczeń powietrza na funkcjonowanie organizmu piłkarzy. Co więcej, efekt ten może być bardziej widoczny niż w moich wcześniejszych badaniach prowadzonych na przykładzie niemieckiej Bundesligi czy polskiej Ekstraklasy” - ocenił dr Michał Zacharko z Wydziału Wychowania Fizycznego i Sportu AWF we Wrocławiu w przesłanym PAP komunikacie.
Wpływ klimatu i jakości powietrza na grę
Jak wyjaśnił badacz, wynika to m.in. z dużego zróżnicowania klimatycznego Ameryki Północnej oraz położenia stadionów na różnych wysokościach nad poziomem morza. Czynniki te w połączeniu z gorszą jakością powietrza mogą prowadzić do szybszego zmęczenia zawodników, obniżenia intensywności gry i trudności z utrzymaniem wysokiego tempa meczu.
W sezonie 2019/2020 dr Zacharko wraz ze współpracownikami przeprowadził badania piłkarzy polskiej ekstraklasy. Najpierw naukowcy podzielili kraj na trzy obszary: północny, centralny i południowy. Następnie dane dotyczące jakości powietrza na tych terenach zestawili z informacjami dotyczącymi aktywności meczowej 362 piłkarzy, obejmującymi m.in. przebiegnięty dystans oraz biegi wykonywane z wysoką prędkością.
Okazało się, że zawodnicy grający na południu Polski, gdzie zanieczyszczenie jest z reguły większe, biegali mniej i wolniej niż ich koledzy na północy kraju. Na tej podstawie autorzy ocenili, że nawet krótkotrwały pobyt w bardziej zanieczyszczonym środowisku może obniżać wydolność profesjonalnych piłkarzy.
Podobne zależności zaobserwowano w Chinach. Badanie opublikowane w 2024 r. na łamach czasopisma „Scientific Reports”, analizujące dane z 632 meczów ligowych rozegranych w latach 2014-2016, pokazało, że wraz ze wzrostem poziomu zanieczyszczeń spadała liczba podań wykonywanych przez zawodników, a rosła liczba popełnianych przez nich fauli.
Naukowcy wyliczyli, że wyraźne pogorszenie jakości powietrza (np. z dobrej na umiarkowaną) wiązało się ze spadkiem liczby podań o 2,5 proc. i wzrostem liczby fauli o 5,1 proc.
Autorzy chińskiego badania zauważyli też, że skutki krótkotrwałej ekspozycji na zanieczyszczone powietrze były szczególnie widoczne u drużyn przyjezdnych.
Przegląd badań: smog obniża wydolność i precyzję
Wnioski te potwierdził opublikowany w 2025 r. przegląd badań dotyczących wpływu zanieczyszczeń powietrza na piłkarzy. Wynika z niego, że smog - a konkretnie pyły zawieszone, tlenki azotu i ozon - może prowadzić do obniżenia wydolności organizmu, zmniejszenia liczby sprintów i wysiłków o wysokiej intensywności, a także pogorszenia dokładności technicznej i procesów decyzyjnych.
W objętych przeglądem badaniach opisywano m.in. spadek liczby sprintów, wolniejsze reakcje, gorszą precyzję podań i słabszą zwrotność. Zanieczyszczone powietrze wiązano również z szybszym narastaniem zmęczenia, trudniejszą regeneracją, wzrostem tętna i ciśnienia krwi oraz zmianami we wskaźnikach krwi odpowiedzialnych za transport tlenu.
Problemem wpływu jakości powietrza na aktywność fizyczną zajmują się także twórcy kampanii społecznej Twoja Dawka Smogu. Zwracają oni uwagę, że podczas tegorocznego mundialu szczególnie narażone na występowanie smogu fotochemicznego będą miasta meksykańskie: Meksyk, Monterrey i Guadalajara.
Gorszej jakości powietrza można spodziewać się również w Los Angeles oraz części miast południowych Stanów Zjednoczonych, takich jak Houston, Dallas i Atlanta.
W przypadku Toronto zanieczyszczenie powietrza może z kolei wynikać z dymu pochodzącego z okolicznych pożarów lasów, które - w przeciwieństwie do zanieczyszczeń powstających podczas upałów i intensywnego ruchu samochodowego - są trudniejsze do przewidzenia.
Katarzyna Czechowicz (PAP)
kap/ agt/ ep/