O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Belgia. Szkolny minivan zderzył się z pociągiem. Nie żyją cztery osoby [WIDEO]

W miejscowości Buggenhout we Flandrii, na północy Belgii, doszło we wtorek do zderzenia szkolnego minivana z pociągiem pasażerskim. W samochodzie było siedmioro uczniów i dwie osoby dorosłe. Prokuratura potwierdziła cztery ofiary śmiertelne. To dwoje uczniów, opiekun i kierowca auta.

Belgijska prokuratura potwierdziła, że w wyniku wypadku zginęły cztery osoby: to dwoje uczniów w wieku 12 i 15 lat, 27-letni opiekun oraz 49-letni kierowca minivana. Pięcioro uczniów zostało poważnie rannych; ich stan pierwotnie określano jako krytyczny, teraz określany jest jako stabilny. Wcześniej policja i szkoła, do której uczęszczali biorący udział w wypadku uczniowie nie chciały przekazywać informacji o ofiarach zanim nie skontaktują się z ich rodzinami.

Do tragicznego wypadku doszło o godz. 8.08. Szkolny minivan należał do szkoły specjalnej Richtpunt Campus Buggenhout i w momencie zdarzenia było w nim siedmioro dzieci, opiekun i kierowca auta.

Więcej

Słoń, fot. PAP/EPA/Daniel Irungu
Słoń, fot. PAP/EPA/Daniel Irungu

Zderzyli się ze słoniem w parku narodowym. Trzy osoby nie żyją

Jak powiedział Thomas Baeken z Infrabel, spółki zarządzającej belgijską koleją, nie wiadomo jak to się stało, że minivan wjechał na przejazd. Samochód poruszał się drogą równoległą do torów i to z niej wjechał na przejazd, mimo że rogatki były opuszczone i paliła się czerwona sygnalizacja świetlna. Potwierdzają to także nagrania z kamer monitoringu. Maszynista próbował uruchomić hamowanie awaryjne, ale nie udało mu się uniknąć zderzenia. Pociąg dojeżdżał już co prawda do oddalonej o 1 km stacji, więc powoli zwalniał, ale siła uderzenia i tak była ogromna. Jak donoszą flamandzkie media, samochód miał zostać wręcz katapultowany na podjazd jednego z pobliskich budynków mieszkalnych.

Gmina Buggenhout uruchomiła numer alarmowy, pod którym można dzwonić z pytaniami dotyczącymi wypadku. Władze prowincji Flandria Wschodnia mówią o „czarnym dniu”, także Thomas Baeken z Infrabel przyznał, że to jeden z najpoważniejszych wypadków na przejeździe kolejowym w historii kraju.

Kondolencje rodzinom ofiar złożyły belgijskie władze. Flamandzka ministra edukacji Zuhal Demir napisała na platformie X, że to druzgocąca wiadomość, belgijska ministra sprawiedliwości Annelies Verlinden dodała, że brak jej słów, żeby opisać to, co się wydarzyło w Buggenhout.

Kondolencje złożyła też szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która na X napisała, że z wielkim smutkiem przyjęła wiadomość o tragicznym wypadku. - Dzisiaj Europa łączy się w smutku z Belgią - powiedziała polityczka. Wyrazy współczucia rodzinom ofiar przekazała także w imieniu KE rzeczniczka Paula Pinho.

Szefowa Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola zapewniła, że „Europa jednoczy się w żałobie z rodzinami ofiar, rannymi i wszystkimi, którzy cierpieli tego strasznego dnia”. - Trudno sobie wyobrazić ból, jaki wywołało zderzenie pociągu z autobusem szkolnym w Buggenhout, w ten poranek, który miał być taki zwyczajny - napisała Metsola.

 

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ ap/ kj/ sma/

Serwisy ogólnodostępne PAP