O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosja grozi atakami na Ukrainę. Polskie MSZ reaguje

Ambasador Rosji w Polsce Gieorgij Michno został we wtorek wezwany do MSZ; usłyszał bardzo zdecydowane wezwanie do natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz do przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych — przekazał PAP rzecznik resortu Maciej Wewiór.

Kijów (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/OLEG PETRASYUK
Kijów (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/OLEG PETRASYUK

Rosja przeprowadziła w niedzielę zmasowany atak na Kijów i region stołeczny, zabijając czterech i raniąc około 100 cywilów. Ministerstwo spraw zagranicznych Rosji ostrzegło wcześniej, że jego armia rozpoczyna serię metodycznych uderzeń wymierzonych w obiekty wojskowe i przemysłowe na terenie Kijowa i w związku z tym zaleciło cudzoziemcom i placówkom dyplomatycznym jak najszybsze opuszczenie miasta.

Rzecznik MSZ podkreślił, że strona polska bardzo poważnie traktuje rosyjskie groźby.

- Tak jak inne kraje wezwaliśmy — w naszym przypadku ambasadora Rosji w Polsce — i przekazaliśmy mu nasze stanowisko wobec tych gróźb, czy ostrzeżeń jak je Federacja Rosyjska nazywa — powiedział Wewiór.

- Nie może być na to naszej zgody. My bardzo jasno podkreślamy, że skoro Rosja, jak sama deklaruje, nie prowadzi wojny, tylko specjalną operację wojenną, to oznacza, że zasięg tych celów powinien był ograniczony do militarnych. Ale Rosja już niejeden raz pokazała swoje podejście — zauważył rzecznik MSZ.

- I ataki na jakąkolwiek inną infrastrukturę, w tym przedstawicielstwa dyplomatyczne powinny i będą traktowane jako akty nieprzyjazne. Groźby rosyjskie czy potencjalne potem działania obniżają jej rolę jako państwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Dlatego Ambasador usłyszał od nas bardzo zdecydowane wezwanie do natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz do przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych — dodał Wewiór.

Więcej

Flagi Unii Europejskiej Fot. PAP/Radek Pietruszka
Flagi Unii Europejskiej Fot. PAP/Radek Pietruszka

UE wezwała charge d'affaires Rosji. Chodzi o groźby wobec dyplomatów

Pytany, czy ambasador został przyjęty przez szefa MSZ, rzecznik resortu dyplomacji zaprzeczył. Podkreślił, że co do zasady bardzo rzadko takie rozmowy odbywają się na poziomie ministra. Poinformował, że ambasador przyjął stanowisko strony polskiej.

Wewiór podkreślił, że działanie MSZ było skoordynowane z innymi partnerami europejskimi. - My działamy razem z naszymi partnerami, którzy również wezwali odpowiedników w ambasadach czy przedstawicieli ambasad rosyjskich na ich terytoriach — powiedział rzecznik MSZ.

W poniedziałkowym komunikacie polski resort dyplomacji odpowiedział na oświadczenie rosyjskiego MSZ wzywające do opuszczenia Kijowa w związku z zaplanowaną serią uderzeń na cele militarne. Polskie MSZ wskazało, że każdy przypadek uderzenia w polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne w Ukrainie będzie traktowany jako celowy i zamierzony.

„W związku z oświadczeniem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej wzywającym cudzoziemców, w tym dyplomatów, do niezwłocznego opuszczenia Kijowa w związku z planami przeprowadzenia ataków na cele militarne i centra decyzyjne, Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP oświadcza, że niezmiennie traktuje wszelkie ataki na Ukrainę, w tym na obiekty i ludność cywilną, jako akty nieuzasadnionej agresji niosące za sobą ogromne ofiary ludzkie i infrastrukturalne” - czytamy w oświadczeniu polskiego resortu dyplomacji.

Według MSZ, skoro Rosja, „jak sama deklaruje, nie prowadzi wojny, tylko tzw. 'specjalną wojenną operację', która w założeniu powinna mieć zasięg ograniczony do obiektów militarnych, to jakiekolwiek ataki na inną infrastrukturę, w tym przedstawicielstwa dyplomatyczne powinny być traktowane jako akty nieprzyjazne”.

We wtorek niemiecki resort dyplomacji poinformował, że w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę oraz apelem Moskwy do zachodnich placówek dyplomatycznych o opuszczenie Kijowa niemieckie MSZ wezwało ambasadora Rosji.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper powiedziała, że UE wezwała we wtorek charge d'affaires Rosji w związku z groźbami rosyjskiego MSZ wobec zachodnich placówek dyplomatycznych. Dodała, że Unia nie zamierza wycofywać swojej misji dyplomatycznej z Kijowa. (PAP)

wni/ sdd/ mhr/ sma/ grg/

Zobacz także

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

    Ambasador Rosji wezwany do niemieckiego MSZ. Powodem nasilenie ataków hybrydowych

  • Siergiej Andriejew. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Siergiej Andriejew. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Ambasador Rosji pożegnany przez nuncjusza. Otrzymał prezent

  • Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/MKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL
    Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/MKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL

    Jest nowy ambasador Rosji w Polsce. Putin zdecydował

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

    "Nic interesującego". Ambasador Rosji o propozycjach zespołu Trumpa w sprawie Ukrainy

Serwisy ogólnodostępne PAP