Rząd przyjął nowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Czym różni się od poprzednich?
Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma „argumentów przeciwko tej ustawie”.
„We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd jeszcze w tym tygodniu skieruje do Sejmu po raz kolejny projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. I tak właśnie robimy. Projekt został przyjęty przez Radę Ministrów i właśnie został skierowany do Sejmu. Robimy to po raz trzeci. I po raz trzeci Sejm i Senat uchwalą ustawę, która ma ochronić osoby inwestujące na tym rynku” - napisał w piątek Berek na platformie X.
We wtorek premier @donaldtusk zapowiedział, że rząd jeszcze w tym tygodniu skieruje do Sejmu po raz kolejny projekt ustawy o rynku kryptoaktywów.
I tak właśnie robimy. Projekt został przyjęty przez Radę Ministrów i właśnie został skierowany do Sejmu.
Robimy to po raz trzeci. I… pic.twitter.com/OecwTMlKwb— Maciej Berek (@MaciejBerek) May 8, 2026
Jego zdaniem tym razem prezydent Karol Nawrocki „nie ma już żadnych argumentów przeciwko tej ustawie”, szczególnie po tym, jak skierował do Sejmu własny projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Berek zaznaczył, że prezydencki projekt „jest niemal dosłownie skopiowanym projektem rządowym”.
Złożenie po raz trzeci do Sejmu projektu ustawy o rynku kryptoaktywów zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Propozycja widnieje już na sejmowej stronie wniesionych projektów ustaw.
Założenia projektu ustawy o kryptoaktywach
Trzeci rządowy projekt przepisów regulujących rynek kryptoaktywów ma na celu - podobnie jak poprzednie - implementację unijnego rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets), a także regulacji dotyczących informacji towarzyszących transferom środków pieniężnych i niektórych kryptoaktywów.
Wśród głównych rozwiązań, jakie ma wprowadzić projektowana ustawa, jest wyznaczenie Komisji Nadzoru Finansowego jako organu odpowiedzialnego za nadzór nad tym rynkiem. Określa także obowiązki emitentów tokenów powiązanych z aktywami i tokenów będących e-pieniądzem oraz dostawców usług w zakresie kryptoaktywów.
KNF ma być wyposażona w środki nadzorcze, mające przeciwdziałać naruszeniom na tym rynku. Będzie mogła np. wstrzymać ofertę publiczną kryptoaktywów, przerwać jej przebieg na określony czas, zakazać rozpoczęcia oferty publicznej, zakazać dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu oraz nakładać sankcje m.in. na oferujących, emitentów i kary pieniężnej na osoby zawodowo pośredniczące w zawieraniu transakcji związanych z kryptoaktywami.
Czym nowy projekt różni się od poprzednich?
Jak informowali premier Donald Tusk oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, nowy projekt różni się od poprzednich głównie ostrzejszymi karami dla osób, które popełniają oszustwa na rynku kryptoaktywów. Przykładowo – w nowej wersji projektu kara, którą KNF będzie mogła nałożyć za utrudnianie lub uniemożliwianie kontroli, została podniesiona do 25 mln zł z 20 mln zł poprzednio.
Sejm po raz pierwszy uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów pod koniec września ub.r. Prezydent zawetował ustawę 1 grudnia 2025 r. W uzasadnieniu wskazał na „nadregulację” oraz ryzyko dla wolności obywatelskich, szczególnie w kontekście przepisów pozwalających na szybkie blokowanie stron internetowych podmiotów krypto. Sejm ponownie uchwalił ustawę o kryptoaktywach, w niemal niezmienionym brzmieniu, 18 grudnia ub.r. Ta ustawa została zawetowana przez prezydenta Nawrockiego 12 lutego 2026 r. Weta nie udało się odrzucić Sejmowi 17 kwietnia br. Strona prezydencka argumentując weto przekonywała m.in., że proponowane rozwiązania są nadmiarowe i nie uwzględniono w nich proponowanych w czasie prac legislacyjnych niezbędnych poprawek.
Według przedstawicieli rządu i partii koalicyjnych, brak ustawy tworzy luki prawne i nie pozwala na odpowiednią ochronę konsumentów.
Sejm zajmie się pięcioma projektami ustaw
Zgodnie z harmonogramem obrad Sejmu, we wtorek po południu Izba Niższa ma zająć się pięcioma projektami ustaw dotyczących kryptoaktywów - rządowym, prezydenckim i trzema poselskimi.
Prezydent swój projekt przepisów w tej sprawie skierował do Sejmu w środę. Jego propozycja jest zbliżona do rządowej. Różnice dotyczą przede wszystkim kwestii blokowania rachunków kryptoaktywów na żądane Komisji Nadzoru Finansowego, a także wysokości kar za łamanie przepisów. Projekt rządowy jest krótszy - ma 168 artykułów i 106 stron, a prezydencki - 170 artykułów i 108 stron.
W prezydenckim projekcie uprawnienie szefa KNF do wystąpienia o blokadę rachunku na 96 godzin zostało zachowane, ale skrócono czas, do którego może zostać wydłużona blokada (do 3 miesięcy). Zaznaczono jednocześnie, że wystąpienie przez Przewodniczącego Komisji z żądaniem przedłużenia blokady lub żądaniem wstrzymania określonej transakcji „wymaga uprzedniej zgody sądu administracyjnego”.
W przypadku projektów poselskich, chodzi o propozycje złożone przez posłów Polski 2050 oraz PiS. Trzeci projekt nie ma podanego numeru druku, jednak swoją propozycję przepisów ws. kryptoaktywów wniosła Konfederacja. (PAP)
bpk/ pad/ ał/