O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Bracia reprezentowali różne kraje na mundialu. Boatengowie przecierali szlak

Siedem par braci jest wśród 1248 piłkarzy zgłoszonych do rozpoczętych w czwartek mistrzostw świata. Cztery takie duety reprezentują inne kraje, jednak w fazie grupowej nie dojdzie do rodzinnych pojedynków.

Kevin Prince Boateng (po lewej, grał dla Ghany) wita swojego brata Jerome'a ​​Boatenga (po prawej, grał dla Niemiec) na MŚ 2014 w Brazylii. Fot. PAP/EPA/MARCUS BRANDT
Kevin Prince Boateng (po lewej, grał dla Ghany) wita swojego brata Jerome'a ​​Boatenga (po prawej, grał dla Niemiec) na MŚ 2014 w Brazylii. Fot. PAP/EPA/MARCUS BRANDT

Turniej w USA, Kanadzie i Meksyku jest pod wieloma względami rekordowy, także w liczbie rodzeństw, które w nim wystąpią. Pierwotnie tych par było nawet osiem, ale Holendra Jurriena Timbera wykluczyły z udziału w imprezie kłopoty zdrowotne i w kadrze pozostał jedynie jego brat Quinten.

Więcej zawodników urodzonych w Europie niż w kraju

Bracia w różnych reprezentacjach to dowód na siłę migracji w ostatnich dekadach. Takie zespoły, jak Algieria, Republika Zielonego Przylądka, Demokratyczna Republika Konga, Maroko, Senegal czy Tunezja mają w 26-osobowych kadrach więcej zawodników urodzonych w Europie niż w kraju.

Najbardziej znanym piłkarskim rodzeństwem są prawdopodobnie Nico i Inaki Williams, choć grają w jednym klubie - Athletic Bilbao, to reprezentują inne kraje.

Więcej

Replika pucharu świata w stolicy Panamy - Panamie, fot. PAP/EPA/EFE/CARLOS LEMOS
Replika pucharu świata w stolicy Panamy - Panamie, fot. PAP/EPA/EFE/CARLOS LEMOS

Grupy mistrzostw świata 2026. Plan transmisji (godziny według czasu polskiego)

Pochodząca z Ghany rodzina kolejny rozdział piłkarskiej historii o braciach grających w dwóch różnych zespołach narodowych napisała już w MŚ 2022 w Katarze. 23-letni Nico gra dla Hiszpanii, a osiem lat starszy Inaki zaliczył już trzy kadry - zaczął od Hiszpanii, później zagrał w reprezentacji Kraju Basków, by dopiero latem 2022 zdecydować się na ostateczną zmianę barw i występy dla Ghany, skąd pochodzi ojciec.

Silne i dobre relacje z oboma krajami

- Wiem, że obaj w równym stopniu czują się tak Hiszpanami, jak i Ghańczykami oraz mają silne i dobre relacje z oboma krajami. Być może dla niektórych jest to trudne do zrozumienia, ale myślę, że to naprawdę możliwe, aby szczerze i w jednakowym stopniu mieć w sercu dwa kraje - powiedział o braciach były trener Ghany Otto Addo.

Obaj nie mieliby prawdopodobnie szansy wystąpić w mistrzostwach świata, gdyby ponad 30 lat temu ich rodzice nie zdecydowali się opuścić Ghany w poszukiwaniu lepszego życia. Felix i Maria Williams nie przypuszczali zapewne, że będą mieć kiedyś dwóch synów grających w mundialu, i to w dwóch różnych reprezentacjach, gdy na początku lat 90. wędrowali boso przez pustynię i wspinali się na graniczne ogrodzenie, by dostać się do Hiszpanii. Maria była wtedy w ciąży z Inakim.

Osiedlili się w Bilbao i mieszkają tam do dziś, a obaj chłopcy wyrośli na piłkarzy i nadal grają razem w miejscowym Athletic, co ich historię z występami w różnych drużynach narodowych czyni jeszcze bardziej niesamowitą.

Obaj zawodnicy, którzy w trakcie mundialu obchodzić będą urodziny, w reprezentacjach dwóch krajów zadebiutowali dzień po dniu, podobnie było z pierwszymi meczami na mundialu.

Desire i Guela Doue urodzili się we Francji. Młodszy wyrasta na gwiazdę Paris Saint-Germain i gra dla „Trójkolorowych”, a Guela jest środkowym obrońcą reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, skąd pochodzi ich ojciec. Niedawno spotkali się przy okazji towarzyskiego meczu ich drużyn, w którym Guela zdobył gola.

 „Przede wszystkim jesteśmy rodziną”

- Podroczyliśmy się trochę przed meczem, to jasne. Przede wszystkim jesteśmy rodziną, więc ucieszyliśmy się, że udało się spotkać i trochę porozmawiać - przyznał starszy z braci Doue, którzy pochodzą z Angers w północno-zachodniej Francji, a piłkarskie pierwsze kroki stawiali w Rennes.

W drużynie Ghany, obok Inakiego Williamsa, ma szansę wystąpić również 30-letni obrońca urodzony w Holandii, Derrick Luckassen, który w ostatniej chwili znalazł się w kadrze na mundial. W ten sposób dołączył do 24-letniego przyrodniego brata Briana Brobbeya, którego zabrał na turniej selekcjoner „Oranje” Ronald Koemana. Mają tę samą matkę, ale różnych ojców.

Wśród 26 piłkarzy australijskich, którzy pojechali na mistrzostwa świata, jest 27-letni środkowy obrońca Harry Souttar, a jego o dwa lata starszy brat John będzie grał dla ich wspólnej ojczyzny - Szkocji. Urodzili się w Aberdeen, ale ich matka jest Australijką, a Harry zmienił reprezentacyjną przynależność siedem lat temu po tym, jak wystąpił w juniorskich reprezentacjach Szkocji.

Dotychczas w mistrzostwach świata były tylko dwa przypadki, że bracia zagrali przeciw sobie, ale dotyczyło to tego samego rodzeństwa.

W 2010 roku w Johannesburgu Jerome Boateng był w obronie reprezentacji Niemiec, która pokonała 1:0 Ghanę, w której wystąpił jego przyrodni starszy brat Kevin Prince. Cztery lata później w Fortalezie spotkanie tych ekip zakończyło się remisem 2:2.

- Za pierwszym razem to oczywiście było coś wyjątkowego, ale cztery lata później też nie było zwyczajnie, choć kilka razy graliśmy przeciw sobie w Bundeslidze - wspomniał Jerome Boateng, który podobnie jak brat urodził się w Berlinie.

„Najważniejsze, aby żaden z synów nie doznał kontuzji”

Ich ojciec zaznaczył, że wynik takich rodzinnych konfrontacji był mu zawsze obojętny. - Najważniejsze, aby żaden z synów nie doznał kontuzji - argumentował.

Trzy pozostałe pary braci w tegorocznych mistrzostwach świata mogą pojawić się na boisku w tym samym zespole. To Francuzi Lucas i Theo Hernandez, Laros i Deroy Duarte z Republiki Zielonego Przylądka oraz Leandro i Juninho Bacuna z Curacao.

Z kolei w historii mistrzostw Europy były łącznie 24 pary braci w kadrach uczestników, choć na ostatnim turnieju w 2024 roku w Niemczech ta tradycja nie została podtrzymana.

Raz - w 2016 roku we Francji - doszło do sytuacji, że zagrali przeciw sobie. Taulant Xhaka reprezentował barwy Albanii, a Granit wystąpił w ekipie Szwajcarii. Ich matka kibicowała im na trybunach w specjalnej koszulce - była podzielona na pół, widniało na niej tylko nazwisko oraz flagi obu zespołów.

- To było coś nadzwyczajnego dla naszej rodziny, że synowie zagrali przeciwko sobie w innych reprezentacjach. Myślę, że to była nieco dziwaczna sytuacja - przyznała pochodząca z Kosowa Albanka.

- Myślę, że obydwaj graliśmy jak profesjonaliści i daliśmy maksimum dla naszych reprezentacji. Nikt nie może nam niczego zarzucić - powiedział wtedy 33-letni obecnie Granit Xhaka, który jest kapitanem reprezentacji Szwajcarii na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku, a dotychczas od 2011 roku rozegrał w tej drużynie 146 spotkań i jest pod tym względem rekordzistą. (PAP)

pp/ af/gn/

Serwisy ogólnodostępne PAP