Burza wokół warszawskiego szpitala. Radni Ursynowa chcą zwołania nadzwyczajnej sesji
Dzielnicowi radni z Projekt Ursynów chcą zwołania nadzwyczajnej sesji w sprawie Szpitala Południowego. Głównym powodem jest fakt, że burmistrz Ursynowa Robert Kempa jest przewodniczącym rady nadzorczej Szpitala Południowego.
Radni chcą wyjaśnień zarówno w sprawie zatrudnionego w szpitalu byłego radnego Ursusa Dawida Kacprzyka, który zarobił w ubiegłym roku ponad 1,6 mln zł, ale także obsługiwania poza kolejką polityków Koalicji Obywatelskiej na SOR w szpitalu i wykonywania im w trybie natychmiastowym kompletu badań.
„Oczekujemy jasnych informacji od Roberta Kempy z KO, odnośnie zasad funkcjonowania SOR, podjętych działań w kierunku wyjaśnienia sprawy, saloniku VIP oraz jego związków z partyjnym kolegą, Dawidem Kacprzykiem” - argumentują radni wnioskodawcy.
Podkreślają, że nie zgadzają się na to, żeby zwykli mieszkańcy Ursynowa musieli czekać w wielogodzinnych kolejkach na SOR, a vipowie mieli specjalną obsługę przez lekarza bez specjalizacji, który tylko w ciągu 1 roku zarobił 1,6 mln zł.
Według doniesień portalu Zero.pl lekarz Dawid Kacprzyk — który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus — miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.
Afera wokół radnego-lekarza
W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy.
W związku z aferą odwołany został cały zarząd szpitala. Szpital Południowy złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szpitala w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Prokuratura bada już tę sprawę z urzędu.
W czwartek radni Prawa i Sprawiedliwości, Miasto Jest Nasze i reprezentant Konfederacji złożyli wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta w sprawie sytuacji w Szpitalu Południowym oraz Dawida Kacprzyka, pracującego tam jako koordynator SOR-u. Wyjaśnień chcą też radni Koalicji Obywatelskiej, którzy zgłosili na Konwencie Rady Warszawy wniosek o rozszerzenie porządku obrad sesji absolutoryjnej Rady Warszawy o informację prezydenta miasta na ten temat.
Na informacje o Kacprzyku zareagowała Naczelna Izba Lekarska — w poniedziałek złożyła zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej w jego sprawie. Zarzut dotyczy opuszczenia dyżuru medycznego. Z medialnych doniesień wynika, że grafik lekarza pokrywał się z jego wystąpieniami w TVP czy w Senacie.
W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Audytem objęto także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. (PAP)
mas/ agz/ ppa/