O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Były szef NATO: Europa potrzebuje rozszerzonej koalicji chętnych pod wodzą Londynu i Paryża

Wielka Brytania i Francja powinny stanąć na czele rozszerzonej koalicji chętnych - formatu krajów wspierających Ukrainę - która przejęłaby odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy bez pomocy USA – powiedział były sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen w rozmowie z „The Telegraph”.

 Anders Fogh Rasmussen. Fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ
Anders Fogh Rasmussen. Fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ

W opublikowanym w sobotę wywiadzie z brytyjskim dziennikiem Rasmussen - premier Danii w latach 2001-2009 i szef Sojuszu w latach 2009–2014 - podkreślił, że w związku z groźbami prezydenta Donalda Trumpa dotyczącymi wycofania USA z NATO potrzebna jest nowa architektura bezpieczeństwa.

Zaproponował rozszerzenie tzw. koalicji chętnych, utworzonej w celu zabezpieczenia ewentualnego zawieszenia broni w Ukrainie, która przejęłaby odpowiedzialność za konwencjonalną obronę Europy.

Rasmussen: musimy wzmocnić europejski filar NATO

- Nadal uważam NATO za fundament bezpieczeństwa europejskiego i północnoatlantyckiego – zapewnił. - Jednak po tym, gdy prezydent Trump podał w wątpliwość swoje zaangażowanie na rzecz artykułu 5 (traktatu NATO o zobowiązaniu sojuszników do kolektywnej obrony - PAP) oraz generalnie Sojuszu Północnoatlantyckiego, musimy wzmocnić jego europejski filar.

Rasmussen zaproponował rozszerzenie roli koalicji chętnych, by objęła bezpieczeństwo europejskie, i włączenie w tę inicjatywę Ukrainy.

- Niezależnie od wyniku ewentualnych przyszłych negocjacji pokojowych (w sprawie zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie - PAP), agresywna Rosja nadal będzie graniczyła z Europą, więc potrzebujemy Ukrainy jako bastionu przeciwko tej agresywnej Rosji - powiedział.

Więcej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Zełenski nie wykluczył kolejnej rundy rozmów pokojowych. Miałyby się odbyć w Azerbejdżanie

Zdaniem Rasmussena rozszerzoną koalicją chętnych „powinny kierować dwa mocarstwa nuklearne Europy: Francja i Wielka Brytania, co już się dzieje”. Paryż jest obecnie siedzibą koalicji; po roku ma zostać przeniesiona do Londynu.

Były szef NATO ocenił, że koalicja chętnych jest potrzebna, ponieważ nie chce „włączać krajów niezdecydowanych” należących do innych organizacji. Część państw unijnych (np. Austria i Irlandia) nie należy do sojuszy wojskowych, podczas gdy inne zajmują stanowisko bardziej przychylne Kremlowi - zauważył „The Telegraph”. Są też kraje NATO, takie jak Wielka Brytania, Norwegia i Turcja, które nie należą do UE.

Dyskusje na temat przyszłości bezpieczeństwa kontynentu nabrały tempa, gdy Trump skrytykował europejskich sojuszników z NATO za odmowę przyłączenia się do wojny USA przeciw Iranowi. Nazwał Sojusz „papierowym tygrysem” i powiedział, że „poważnie rozważa” wyjście USA. W odpowiedzi państwa członkowskie UE dyskutują nad wykonalnością klauzuli wzajemnej obrony, zapisanej w traktacie lizbońskim.

W ocenie Rasmussena klauzula ta, zawarta w art. 42.7 tego traktatu, daje słabszą ochronę niż art. 5 NATO, a propozycje komisarza UE ds. obrony Andriusa Kubiliusa w sprawie utworzenia europejskiej rady bezpieczeństwa określił jako „mgliste”.

- Mówimy o zdecydowanej obronie Europy. Potrzebujemy więc grupy krajów europejskich, które są w stanie i chcą podjąć niezbędne działania - powiedział. - W przyszłości można dyskutować nad wieloma interesującymi strukturami, które pozwoliłyby Europie samodzielnie kierować własnym losem, ale tu i teraz potrzebujemy koalicji chętnych z nowym organem decyzyjnym.

Organ ten powinien, jego zdaniem, współdziałać z NATO, a nie je zastąpić.

Rasmussen powiedział też, że w zamian za wsparcie USA w wojnie z Iranem Europa powinna zażądać dwóch rzeczy - aby USA pozostały zaangażowane w sprawy Europy, w tym wspieranie Ukrainy, oraz zdjęły cła nałożone na sojuszników.

- To podejście transakcyjne, dokładnie takie, jakiego użyłby prezydent Trump. Coś za coś. My pomożemy wam, jeśli wy pomożecie nam - oświadczył.(PAP)

os/ akl/gn/

Zobacz także

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS

    Eksperci: NATO nie przewiduje możliwości zawieszenia Hiszpanii jako członka Sojuszu

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Media: Premier Tusk zastanawia się, czy USA będą „lojalne” wobec zobowiązania do obrony Europy

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/ SALWAN GEORGES / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/ SALWAN GEORGES / POOL

    Stoltenberg: groźby Trumpa trzeba traktować poważnie

  • Keir Starmer. Fot. PAP/ EPA/ANDY RAIN
    Keir Starmer. Fot. PAP/ EPA/ANDY RAIN

    B. szef NATO oskarżył rząd Starmera o brak zdecydowanych działań. W tle kwestia obronności

Serwisy ogólnodostępne PAP