Czechy. Na południu kraju rozbił się śmigłowiec z żołnierzami na pokładzie
Śmigłowiec Venom z pięcioma żołnierzami na pokładzie rozbił się na terenie bazy lotniczej w Namieszti nad Oslavou, na południu Czech - poinformowała w czwartek czeska armia na portalu X. Co najmniej jedna osoba zginęła - podały służby ratunkowe, na które powołał się portal Seznamzpravy.cz.
Wojsko zapowiedziało, że dalsze informacje przekaże, „gdy pozwoli na to sytuacja”. Na miejsce zdarzenia skierowano ratowników medycznych i straż pożarną.
- Niestety, jedna osoba nie przeżyła katastrofy śmigłowca, a poszkodowanych przetransportowano do szpitala zarówno drogą lądową, jak i powietrzną - powiedział mediom rzecznik regionalnych służb ratunkowych Petr Janaczek. Według informacji ratowników cztery osoby są ranne i trafiły do szpitali w Brnie i w Igławie.
Dziennikarze nie mają w tej chwili dostępu do miejsca, w którym doszło do katastrofy. Na zdjęciach wykonanych z dużej odległości widać uszkodzoną maszynę, która nie uległa większemu zniszczeniu. Do Namieszti nad Oslavou jedzie minister obrony Jaromir Zuna.
Kondolencje w związku z katastrofą złożył polski wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. „Dziś dotarła do nas informacja o wypadku wojskowego śmigłowca czeskich sił zbrojnych, w wyniku którego śmierć poniósł jeden żołnierz, a kilku zostało rannych. Na ręce ministra Zuny, w imieniu własnym oraz Wojska Polskiego, przekazuję Rodzinie i bliskim ofiary wyrazy głębokiego współczucia. Pozostałym żołnierzom, którzy ucierpieli w wypadku, życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Nasze myśli i modlitwy są ze wszystkimi, których dotknęła ta tragedia” - napisał na platformie X w czwartek po południu szef polskiego MON.
Helikopter rozbił się na terenie bazy 22. pułku śmigłowców.
Czeska armia dopiero niedawno zaczęła wykorzystywać śmigłowce UH-1Y Venom. W 2019 r. zawarto kontrakt na dostawę z USA 12 nowoczesnych śmigłowców - ośmiu wielozadaniowych maszyn Venom i czterech szturmowych AH-1Z Viper. Siły zbrojne przejmowały je stopniowo, a ostatnie egzemplarze trafiły do bazy śmigłowców w Namieszti nad Oslavou latem 2024 r. Kolejnych osiem śmigłowców tego samego typu armia otrzyma od Stanów Zjednoczonych w zamian za pomoc dla Ukrainy. Żołnierze spodziewają się tych maszyn w latach 2027-28. Nowoczesne helikoptery zastępują śmigłowce konstrukcji sowieckiej typu Mi.
Dwie maszyny Venom należące do czeskiej armii zostały skierowane w marcu 2026 r. na pierwszą misję zagraniczną. W ramach kontyngentu NATO na wschodniej flance chronią polską przestrzeń powietrzną przed ewentualnym atakiem rosyjskich dronów. Śmigłowce wraz z załogami i technikami stacjonują na wschodzie Polski, w pobliżu granicy z Białorusią.
Z Pragi Piotr Górecki (PAP)
ptg/ mja/ rtt/ mro/ mhr/ sma/