O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ten zakaz wraca do Czech. Tego nie wolno fotografować

W Czechach od wtorku obowiązują znowelizowane przepisy o obronie kraju, które między innymi przywracają zakaz fotografowania obiektów wojskowych oznaczonych stosownymi piktogramami. Naruszenie zakazu karane będzie grzywną.

Praga. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
Praga. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Zabronione jest fotografowanie, filmowanie, także przy wykorzystywaniu dronów, a także sporządzanie szkiców oznaczonych obiektów. Nowelizacja przepisów rozszerzyła uprawnienia żandarmerii wojskowej, która może interweniować wobec osób naruszających zakaz. Dotąd potrzebna była asysta policji. Jeżeli ministerstwo obrony pozytywnie odniesie się do złożonego wniosku, będzie można fotografować wskazane obiekty.

Ten zakaz wraca do Czech. Chodzi o fotografowanie obiektów wojskowych

Jak argumentowano w debacie dotyczącej nowelizacji, ma ona utrudnić pracę obcym szpiegom, a wynika przede wszystkim z pogarszającej się sytuacji w dziedzinie bezpieczeństwa. Minister obrony Jana Czernochova mówiła, że podobne zakazy obowiązują na Słowacji, w Wielkiej Brytanii oraz w Polsce.

Więcej

Fot. PAP/ Lech Muszyński (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. PAP/ Lech Muszyński (zdjęcie ilustracyjne)

Czechy uniezależniły się od rosyjskiej ropy. Pierwszy raz w historii

Media przypomniały, że podobny zakaz i podobne tablice obowiązywały od 1971 roku od przyjęcia ustawy o ochronie tajemnicy państwowej. Zapisy dotyczące zdjęć były identyczne. Zniesiono je w 1998 r.

Naruszenie przywróconych zakazów będzie traktowane jako wykroczenie i karane grzywną w wys. 100 tys. koron, czyli ok. 17 tys. zł.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ kar/ pap/

Zobacz także

  • Stacja paliw w Czechach. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
    Stacja paliw w Czechach. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

    Czesi zdecydowali w sprawie rynku paliw. Rząd stawia na rezerwy

  • Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/Leszek Szymański

    W poniedziałek rząd Czech może zdecydować o regulacji cen paliw

  • Karol Nawrocki i Donald Tusk Fot. PAP/Paweł Supernak
    Karol Nawrocki i Donald Tusk Fot. PAP/Paweł Supernak

    Ekspert: spór między prezydentem a rządem może podważyć wizerunek Polski jako silnego gracza

  • Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/EPA/STRINGER
    Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/EPA/STRINGER

    Premier Czech uderza w system ETS: niszczy nasz przemysł

Serwisy ogólnodostępne PAP