O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dron znaleziony na terenie kopalni. Są nowe informacje

Bezzałogowy statek powietrzny, który znaleziono w Galczycach, nie był uzbrojony – poinformował w nocy z czwartku na piątek ppor. prok. Paweł Woch z Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald. Wstępne ustalenia wskazują, że obiekt znajdował się na terytorium Polski już od jakiegoś czasu.

Miejsce znalezienia drona na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach. Fot. PAP/Bartosz Skonieczny
Miejsce znalezienia drona na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach. Fot. PAP/Bartosz Skonieczny

Ok. godziny 2 w nocy w piątek zakończyło się badanie miejsca znalezienia dronu w Galczycach k. Konina (woj. wielkopolskie).

Jak poinformował ppor. prok. Paweł Woch z Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald, który pracował na miejscu zdarzenia, służby wykonały rozpoznanie minersko-saperskie oraz biologiczno-chemiczne obiektu oraz dokonały oględzin rejonu znalezienia bezzałogowego statku powietrznego.

Na podstawie tych badań ustalono, że ujawniony bezzałogowy statek powietrzny nie był uzbrojony – poinformował ppor. prok. Woch.

Jak dodał, obiekt został zabezpieczony na potrzeby dalszego postępowania. Materiały mają następnie trafić do 8. Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Więcej

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

Dron na terenie kopalni w Wielkopolsce. Szef MON o szczegółach incydentu [WIDEO]

Prokurator nie potwierdził, czy znaleziony w czwartek dron to taki sam typ obiektu, jak te z września ub.r. Jak dodał, wstępne ustalenia wskazują, że dron znajduje się na terytorium Polski już od jakiegoś czasu.

Jak podała w czwartek wielkopolska policja, zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło w czwartek, po godz. 11. Drona znalazł pracownik kopalni węgla brunatnego PAK KWB Konin. Na miejscu przez kilkanaście godzin pracowały służby, m.in. policja i żandarmeria wojskowa.

Obecny na miejscu nadkom. Michał Jankowski z Komendy Miejskiej Policji w Koninie powiedział, że dron jest trójkątny i biały. Znaleziony został w większości w jednym kawałku. – Możemy domniemać, że przypomina dron wojskowy – dodał.

Więcej

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

Dron na terenie kopalni w Wielkopolsce. Szef MON o szczegółach incydentu [WIDEO]

Bezzałogowiec znaleziony został w rowie przy drodze gruntowej obok odkrywki „Tomisławice”. Teren nie jest zabudowany, w pobliżu jest tylko jedno gospodarstwo z niewielkim zakładem produkcyjnym. Jak przekazał nadkom. Maciej Święcichowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, w wyniku zdarzenia nikomu nic się nie stało.

Szef MON o incydencie z dronem

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany w czwartek przez dziennikarzy w Gdańsku zaznaczył, że meldunek w tej sprawie złożył mu już Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.

- Żandarmeria Wojskowa wspólnie z policją wyjaśnia sprawę. Przed chwilą minister Szwecji Pal Jonson mówił mi o naruszeniu szwedzkiej przestrzeni przez dron, najprawdopodobniej realizujący misje na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu. Ta sprawa podlega wyjaśnieniu - podkreślił.

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do resortu obrony, znaleziony dron to prawdopodobnie jeden z tych, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną w nocy z 9 na 10 września ub.r.

Rzecznik lubelskiej prokuratury Marek Zych potwierdził PAP, że sprawę drona będzie nadzorował 8. Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie, który prowadzi postępowanie w sprawie odnalezionych wcześniej kilkunastu rosyjskich dronów.

W wyniku naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej we wrześniu ub. r. wiele dronów spadło na terenie kraju, w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO. Przez kolejne tygodnie wojsko i służby szukały dronów i ich szczątków; wiele z nich zostało znalezionych na terenie województwa lubelskiego, a także - w pojedynczych przypadkach - w woj. świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim. (PAP)

bsk/ lm/ ppa/

Zobacz także

  • Ukraińcy: przeprowadziliśmy ataki na rosyjską rafinerię i port. Fot. X/Siły Zbrojne Ukrainy
    Ukraińcy: przeprowadziliśmy ataki na rosyjską rafinerię i port. Fot. X/Siły Zbrojne Ukrainy

    Sztab Generalny Ukrainy: przeprowadziliśmy ataki na rosyjską rafinerię i port

  • Amerykańscy żołnierze z dronem (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Amerykańscy żołnierze z dronem (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Stany Zjednoczone wysłały na Bliski Wschód 10 tys. dronów sprawdzonych w warunkach bojowych na Ukrainie

  • Biały Dom w Waszyngtonie, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
    Biały Dom w Waszyngtonie, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

    Biały Dom: nie ma zagrożenia dronowego dla naszego kraju ze strony Iranu

  • Ukraiński dron (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ukraiński dron (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański

    Ukraina i Rumunia zawarły umowy w sprawie wspólnej produkcji dronów

Serwisy ogólnodostępne PAP