O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dwie informacje o tragicznym wypadku w małej wsi. Służby ratunkowe jechały na próżno

Policjanci z Węgorzewa zatrzymali 47-latka, który dwukrotnie alarmował służby, że w małej wsi doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Na miejsce na darmo jechały policja, strażacy i karetka.

Służby ratunkowe na miejscu wypadku/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Waldemar Deska
Służby ratunkowe na miejscu wypadku/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Waldemar Deska

Więcej

Miejsce wybuchu w Warszawie Fot. PAP/Piotr Nowak
Miejsce wybuchu w Warszawie Fot. PAP/Piotr Nowak

Wybuch w kanale w Warszawie. Wkracza prokuratura

Do zdarzenia, o którym poinformowała w poniedziałek policja, doszło w nocy z soboty na niedzielę w małej wsi Wyłudy w powiecie węgorzewskim.

"Operator numeru 112 otrzymał informację, że doszło do wypadu drogowego, samochód stoi w płomieniach, a cztery osoby nie mogą się z niego wydostać" - podano w komunikacie.

We wskazane miejsce natychmiast ruszył policyjny patrol, załoga straży pożarnej i karetka pogotowia. Na miejscu we wsi nie znaleziono żadnego dramatycznego zdarzenia, policjanci przeszukali okolicę i tam również nie było śladu po płonącym aucie. Z tego powodu dyspozytor ponownie skontaktował się ze zgłaszającym.

"Ten wóczas oświadczył, że jedna osoba nie żyje, a dwie są nieprzytomne" - podała policja.

Gdy jedne patrole przeszukiwały teren, inna ekipa policjantów zatrzymała zgłaszającego. Okazał się nim 47-latek, który był pijany. Zatrzymano go, a gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut fałszywego zaalarmowania służb. "Mężczyzna oświadczył, że bardzo żałuje tego, co zrobił, a powodem jego bezmyślnego i nieodpowiedzialnego zachowania był spożyty wcześniej alkohol" - podała policja.

Za fałszywe alarmowanie służb grozi areszt, ograniczenie wolności lub grzywna 1,5 tys. zł. (PAP)

Autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska

mar/
 

Zobacz także

  • Zaśnieżona droga, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Tomasz Waszczuk
    Zaśnieżona droga, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Tomasz Waszczuk

    Zamknięte szkoły i zdalne zajęcia. Zima utrudnia naukę w województwie warmińsko-mazurskim

  • Droga S16 w okolicy Olsztyna Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
    Droga S16 w okolicy Olsztyna Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

    Trwa odśnieżanie w warmińsko-mazurskim. Nie wszędzie da się dojechać

  • Ośnieżone drogi Fot. PAP/Michał Zieliński
    Ośnieżone drogi Fot. PAP/Michał Zieliński

    Ślisko na drogach Warmii i Mazur. Obowiązuje alert o zawiejach i zamieciach

  • Policyjny Black Hawk Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Policyjny Black Hawk Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Atak zimy na Mazurach. Służby wesprze policyjny śmigłowiec

Serwisy ogólnodostępne PAP