O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspertka: choroby rzadkie to problem milionów, nie pojedynczych przypadków

Choć pojedyncze przypadki występują rzadko, to łącznie na choroby rzadkie cierpią nawet 2–3 mln osób w Polsce – przekazała dr Elżbieta Proń z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Dodała, że problemem nie jest brak technologii, lecz długie ścieżki diagnostyczne i ograniczony dostęp do badań specjalistycznych.

Badania genetyczne - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Marcin Bielecki
Badania genetyczne - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Marcin Bielecki

W ostatnim dniu lutego obchodzony jest Światowy Dzień Chorób Rzadkich, inicjatywa zapoczątkowana w 2008 r. przez Eurordis. W latach przestępnych przypada on 29 lutego, w najrzadziej występujący dzień kalendarza, co ma podkreślać specyfikę tych schorzeń.

Czym są choroby rzadkie?

Zgodnie z przyjętą w Unii Europejskiej definicją choroba rzadka to schorzenie dotykające 5 na 10 tys. osób. Większość z nich ma podłoże genetyczne, a około połowy ujawnia się w dzieciństwie. Szacuje się, że w grupie pacjentów pediatrycznych nawet 30 proc. chorych nie dożywa pięciu lat.

„Populacyjnie choroby rzadkie dotykają około 6 do 8 proc. mieszkańców danego kraju, co oznaczałoby, że w Polsce cierpi na nie od 2,2 do 3 mln osób, czyli tyle, ile liczy mniej więcej populacja Warszawy” – wyjaśniła w informacji prasowej profesor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach dr Elżbieta Proń, na co dzień mama Julka, u którego zdiagnozowano INAD – dziecięcą dystrofię neuroaksonalną.

Więcej

Szpital. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Szpital. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Choroby rzadkie są bardziej powszechne, niż się wydaje. Ekspertka o leczeniu [WYWIAD]

Jak dodała, choroby te mają najczęściej charakter przewlekły, postępujący i ciężki. W zdecydowanej większości przypadków nie ma leczenia przyczynowego. Dostępne terapie mają charakter objawowy lub spowalniający przebieg schorzenia.

Dr Proń podkreśliła, że czas rozpoznania choroby zależy od jej obrazu klinicznego. W przypadkach powiązanych z widocznymi wadami rozwojowymi możliwe jest rozpoczęcie diagnostyki już w okresie okołoporodowym.

Łatwo je pomylić

„Należy pamiętać, że bardzo wiele chorób rzadkich to choroby, których nie widać, niełączące się z żadnymi wadami rozwojowymi, dające niespecyficzne objawy, które mogą być łatwo pomylone np. z autyzmem, obniżonym napięciem mięśniowym, ubytkami słuchu czy wzroku lub powikłaniami leczenia chorób bakteryjnych czy wirusowych” – tłumaczyła ekspertka.

Więcej

Infografika PAP/M. Samczuk
Infografika PAP/M. Samczuk / Infografika PAP/M. Samczuk

Miliony Polaków cierpią na tzw. choroby rzadkie

Średni czas uzyskania właściwej diagnozy w przypadku genetycznie uwarunkowanych chorób rzadkich w Polsce wynosi około czterech lat. Jak wskazała ekspertka, nie wynika to z braku technologii, bo możliwości diagnostyczne w kraju są porównywalne ze standardami unijnymi, lecz z ograniczonej dostępności specjalistycznych konsultacji i refundowanych badań, w tym sekwencjonowania całego egzomu (WES). To badanie pozwala na analizę wszystkich poznanych genów i identyfikację mutacji odpowiedzialnych za chorobę.

Przeciągająca się diagnostyka oznacza najczęściej nieodwracalne straty dla zdrowia pacjentów, za późno wdrożone terapie, suplementacje i leczenie objawowe.

dr Elżbieta Proń z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

Dodała, że w ostatnich latach w Polsce wdrożono wiele rozwiązań systemowych dotyczących pacjentów z chorobami rzadkimi. Należą do nich m.in. programy badań przesiewowych noworodków w kierunku rdzeniowego zaniku mięśni (SMA) czy zmiany w przepisach dotyczących orzekania o niepełnosprawności. Istotnym dokumentem strategicznym jest także Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich.

Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich

Zdaniem ekspertki przyjęcie planu stanowi krok w dobrą stronę, bo zakłada usprawnienie diagnostyki, koordynację opieki i rozwój wyspecjalizowanych ośrodków. W praktyce jednak nadal utrzymują się bariery: ograniczona liczba miejsc w programach diagnostycznych, długie kolejki do badań wysokospecjalistycznych i koncentracja opieki w największych ośrodkach klinicznych.

Więcej

zdj. Instytut Rozwoju Spraw Społecznych
zdj. Instytut Rozwoju Spraw Społecznych / zdj. Instytut Rozwoju Spraw Społecznych

Lekarze oczekują badań przesiewowych i poprawy dostępu do leczenia chorób rzadkich

Choroby rzadkie rodzą również istotne konsekwencje ekonomiczne. Z jednej strony dotyczą dostępu do świadczeń socjalnych i elastycznych form zatrudnienia dla opiekunów, z drugiej – kosztów terapii.

Ekspertka zwróciła uwagę, że bez odpowiednich mechanizmów refundacyjnych i negocjacyjnych może to prowadzić do nierówności w dostępie do leczenia i do napięć społecznych między grupami pacjentów.

Specjalistka podkreśliła potrzebę działań na kilku poziomach. W obszarze medycznym – zwiększenia świadomości wśród lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i specjalistów oraz skrócenia ścieżki diagnostycznej. W obszarze naukowym – rozwijania badań interdyscyplinarnych i współpracy między uczelniami, sektorem publicznym i prywatnym. (PAP)

jms/ joz/ know/

Zobacz także

  • Wiceminister zdrowia Marek Kos. Fot. X/Marek Kos
    Wiceminister zdrowia Marek Kos. Fot. X/Marek Kos

    Ministerstwo Zdrowia: 41 nowych cząsteczko-wskazań na liście leków refundowanych od 1 lipca

  • Choroby rzadkie to jedno z większych wyzwań współczesnej medycyny

  • Minister zdrowia Izabela Leszczyna. Fot. PAP/	Paweł Supernak
    Minister zdrowia Izabela Leszczyna. Fot. PAP/ Paweł Supernak

    Od 1 stycznia nowa lista leków refundowanych

  • Aptekarka podaje leki w jednej ze szczecińskich aptek. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Aptekarka podaje leki w jednej ze szczecińskich aptek. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Leki na choroby rzadkie będą szybciej wchodzić do refundacji? Są propozycje zmian

Serwisy ogólnodostępne PAP