O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspertka PISM dla PAP: Poczobut jest izolowany w celi karnej. Nie ma dostępu do lekarstw

Andrzej Poczobut, który od marca 2021 roku przebywa za kratami na Białorusi, jest obecnie izolowany i nie ma dostępu do lekarstw – relacjonują obrońcy praw człowieka. Anna Maria Dyner z PISM ocenia, że władze w Mińsku "gnębią go", aby zademonstrować nieprzyjazne gesty wobec Polski.

Andrzej Poczobut. Fot. Twitter/PAP
Andrzej Poczobut. Fot. Twitter/PAP

"Niestety, w sprawie Andrzeja Poczobuta już od dawna nie ma nadziei na dobre wiadomości, a informacji o nim samym jest bardzo niewiele, ponieważ został on pozbawiony kontaktu ze światem zewnętrznym" – powiedziała w rozmowie z PAP Anna Maria Dyner z Polskiego Instytut Spraw Międzynarodowych (PISM).

Marek Zaniewski ze Związku Polaków na Białorusi, którego reżim nie uznaje, mówił w środę w Białymstoku, że Poczobut jest izolowany w celi karnej (o zaostrzonym rygorze) i nie otrzymuje potrzebnych leków. Według działacza listy od niego rzadko docierają do bliskich. Jest to jedyna forma kontaktu więźnia ze światem zewnętrznym, ponieważ władze łagru pozbawiły go prawa do widzeń z rodziną.

Jak dodała Dyner, dla władz Białorusi Poczobut, jeden z blisko 1500 więźniów politycznych, to "więzień specjalny", bowiem jest przedstawicielem polskiej mniejszości.

"Władze w Mińsku nie mogą mścić się bezpośrednio na państwie polskim, więc mszczą się na aktywistach mniejszości" – uważa Dyner.

Jak podkreśliła, los Poczobuta "jest w rękach Aleksandra Łukaszenki".

"Zarówno proces, jak i wyrok były jego osobistą decyzją. Formalnie tylko on może go ułaskawić, ale w praktyce może zrobić - tak naprawdę - to, co chce. Zawsze, gdy mówimy o Białorusi, musimy pamiętać, że tamtejszy system prawny nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością, jeśli chodzi o procesy polityczne. Proces, wyrok, sąd - to wszystko musi być zawsze ujęte w cudzysłów" – zauważyła Dyner.

Przypomniała, że "sytuacja Poczobuta jest dodatkowo utrudniona przez to, że nie posiada on polskiego obywatelstwa".

"Wiele osób w Polsce o tym zapomina i oczekuje od polskich władz i dyplomatów działań, które nie są możliwe" – powiedziała Dyner.

W sierpniu żona Poczobuta, Oksana, informowała na Facebooku, że jej mąż został skierowany na sześć miesięcy do charakteryzującej się zaostrzonym rygorem tzw. celi karnej. Jak sam wyjaśnił w liście, ukarano go w ten sposób za odmowę wykonania pracy, która była "niewykonalna". Pierwszy medyk, oceniający stan zdrowia Poczobuta, odmówił podpisania zaświadczenia, że może on przebywać w celi karnej, ponieważ podczas badania wykryto zaburzenie rytmu serca i wysokie ciśnienie krwi. Kolejnego dnia przyszedł jednak "bardziej doświadczony" lekarz i zaświadczenie wystawił.

Wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze dla Andrzeja Poczobuta ogłosił 8 lutego 2023 roku sędzia Grodzieńskiego Sądu Obwodowego Dzmitryj Bubienczyk. Dziennikarz od ponad czterech miesięcy przebywa w kolonii karnej w Nowopołocku, która cieszy się opinią jednego z najgorszych więzień.

Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 roku i od tamtego czasu przebywa za kratami. W uznanym za polityczny procesie, który trwał od 16 stycznia 2023 roku, władze zarzuciły Poczobutowi, obywatelowi Białorusi i działaczowi polskiej mniejszości "podżeganie do nienawiści", a jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - przypisano znamiona "rehabilitacji nazizmu". Poczobut był również oskarżony o wzywanie do działań na szkodę Białorusi. W maju Sąd Najwyższy odrzucił apelację Poczobuta i utrzymał wyrok w mocy.

Organizacje praw człowieka uznają Poczobuta za więźnia politycznego, a postępowanie wobec niego – za motywowane politycznie. Polskie władze domagają się uwolnienia Poczobuta, będącego obywatelem białoruskim i przedstawicielem polskiej mniejszości, a także oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów. MSZ RP wielokrotnie zapewniało, że stale prowadzi działania na rzecz uwolnienia Poczobuta. (PAP)

kw/

Zobacz także

  • Liderka białoruskich sił demokratycznych na emigracji, przewodnicząca Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi Swiatłana Cichanouska (2P) oraz zastępca przewodniczącej Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi, szef Narodowego Zarządu Antykryzysowego Paweł Łatuszka (P). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Liderka białoruskich sił demokratycznych na emigracji, przewodnicząca Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi Swiatłana Cichanouska (2P) oraz zastępca przewodniczącej Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi, szef Narodowego Zarządu Antykryzysowego Paweł Łatuszka (P). Fot. PAP/Leszek Szymański

    Cichanouska w Dniu Wolności: bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski

  • Radosław Sikorski. Fot. PAP/Albert Zawada
    Radosław Sikorski. Fot. PAP/Albert Zawada

    Sikorski: każdy polski rząd zrobi, co w jego mocy, żeby doszło do uwolnienia Andrzeja Poczobuta

  • Manifestacja poparcia dla Andrzeja Poczobuta Fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH
    Manifestacja poparcia dla Andrzeja Poczobuta Fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

    Wiceprezes Związku Polaków na Białorusi: wszyscy mamy nadzieję na uwolnienie Poczobuta

  • Akcja solidarności z uwięzionym Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem i działaczem Związku Polaków na Białorusi Fot. PAP/Artur Reszko
    Akcja solidarności z uwięzionym Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem i działaczem Związku Polaków na Białorusi Fot. PAP/Artur Reszko

    Szef BAŻ: Poczobut to jedna z najbardziej znaczących postaci wśród więźniów politycznych

Serwisy ogólnodostępne PAP