O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Europejskie centrum serwisowania pocisków do systemów Patriot. Polska podpisała porozumienie

Polska podpisała porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją ws. utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 - przekazał we wtorek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Chodzi o serwis podstawowych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot.

System Patriot Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
System Patriot Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

O podpisaniu porozumienia minister obrony narodowej poinformował we wpisie na platformie X. „Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot” - napisał szef MON. „To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków” - podkreślił.

Chodzi o pociski PAC-3 MSE produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin - podstawowe obecnie pociski do systemów przeciwlotniczych Patriot, które stanowią kluczową część systemu obrony powietrznej wielu państw w Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie. Patrioty zakupione w ramach programu Wisła stają się także obecnie „najwyższym piętrem” systemu obrony powietrznej Polski, a także są używane przez Ukrainę w obronie przed rosyjskimi nalotami.

„Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci zdolności obronne, udowadniamy, jak bardzo się mylą” - zaznaczył we wtorkowym wpisie szef MON. Kosiniak-Kamysz wskazał, że celem Polski „jest nie tylko kupowanie nowoczesnego uzbrojenia, ale również udział w produkowaniu i serwisowaniu go w Europie.

Wcześniej, na marginesie szczytu NATO w Ankarze wiceminister obrony USA Michael Duffy powiedział, że Stany Zjednoczone nie wykluczają produkcji zaawansowanych pocisków PAC-3 Patriot firmy Lockheed Martin poza granicami kraju. Z kolei portal Politico wskazywał, że do podpisania porozumienia w tej sprawie dojdzie we wtorek, podczas NATO Defence Industry Forum.

Zapotrzebowanie na pociski do Patriotów

Szybkie zwiększenie zdolności produkcyjnych pocisków do Patriotów stało się palącą kwestią w obliczu nieustannych rosyjskich nalotów na Ukrainę, a także konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdzie broniące się przed irańskimi nalotami państwa regionu i USA zużyły dużą liczbę tych pocisków. Obecnie pociski PAC-3 powstają jedynie w USA, a wydajność produkujących je zakładów to kilkaset sztuk rocznie; taki wolumen to dużo za mało, by móc w szybkim tempie odbudować zapasy pocisków w Europie i na Bliskim Wschodzie oraz dalej wspierać obronę powietrzną Ukrainy.

Na początku roku prezes Lockheed Martin zapowiedział, że produkcja pocisków PAC-3 ma wzrosnąć do 2000 rocznie w ciągu siedmiu lat, a obecnie osiąga poziom ok. 600 sztuk rocznie. Europejscy sojusznicy USA, którzy sami wykorzystują systemy Patriot, w tym Niemcy i Polska, zabiegają o możliwość stworzenia fabryki pocisków w Europie, by móc sprawniej zaopatrywać systemy Patriot działające w regionie. Niemcy w 2022 roku nawiązały już współpracę z amerykańskim koncernem Raytheon, która umożliwia produkcję pocisków starszego typu PAC-2 na terenie Niemiec.

Więcej

Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Rutte: NATO uruchomi strategiczną flotę transportową i kupi drony obserwacyjne

O Polsce w kontekście produkcji, a nie serwisowania PAC-3, wypowiedział się w maju wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podczas wizyty w Kanadzie przekazał on, że „otwierają się drzwi dla możliwości przenoszenia produkcji na przykład rakiet PAC-3 do Patriotów czy pocisków rakietowych do HIMARS-ów”. Dodał, że Polska jest „jednym z najbardziej poważnie rozpatrywanych kierunków”.

W dniach 7–8 lipca w Ankarze odbywa się szczyt NATO z udziałem przywódców 32 państw członkowskich oraz przedstawicieli państw regionu Zatoki Perskiej i Azji-Pacyfiku. Polskę w Ankarze reprezentować będzie prezydent Karol Nawrocki, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.

System Patriot

MIM-104 Patriot to mobilny system rakietowy ziemia-powietrze zaprojektowany jeszcze pod koniec lat 60., produkowany w zakładach Raytheon Missiles & Defense w Tucson w stanie Arizona wszedł do służby w armii Stanów Zjednoczonych w 1984 r. W skład zestawu wchodzi radar zdolny wykrywać cele oddalone o ponad 150 km, który może śledzić i naprowadzać rakiety jednocześnie na wiele z nich. Maksymalny zasięg systemu jest zależny od wersji wykorzystywanych rakiet. Polska zamówiła łącznie 8 baterii tego systemu, z których pierwsze osiągnęły pełną gotowość operacyjną w grudniu ub.r.

Image
System Patriot. Autor: Adam Ziemienowicz, Mateusz Krymski
System Patriot. Autor: Adam Ziemienowicz, Mateusz Krymski

W skład baterii, oprócz radaru, wchodzi też stacja kierowania ogniem, zespół wyrzutni (ich liczba jest zmienna, np. w standardzie amerykańskim jest ich sześć, a w systemach zakupionych m.in. przez Polskę – osiem), centrala łączności umożliwiająca działanie z innymi skoordynowanymi systemami obrony przeciwlotniczej, a także pojazdy transportowe i serwisowe. Systemy Patriot uznawane są za jedne z najskuteczniejszych na świecie, są też jednak niezwykle drogie – wedle szacunków, koszt jednej baterii to ok. 1 miliard dolarów.(PAP)

mml/ ugw/ ał/

Zobacz także

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Agnieszka Bielecka
    Donald Tusk. Fot. PAP/Agnieszka Bielecka

    Premier: nie igrajcie z ogniem, pomoc dla Ukrainy była wynikiem konsensusu

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Marcin Obara
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Marcin Obara

    Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

    Minister obrony Ukrainy zaapelował o przekazanie pocisków do systemów Patriot

  • Baterie systemu obrony przeciwlotniczej Patriot Fot. PAP/Leszek Szymański
    Baterie systemu obrony przeciwlotniczej Patriot Fot. PAP/Leszek Szymański

    Szef MON o systemie Patriot: nie mamy sygnałów o opóźnieniach

Serwisy ogólnodostępne PAP