O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Przydacz: priorytetem prezydenta na szczycie NATO utrzymanie jak najlepszych relacji transatlantyckich

Utrzymanie jak najlepszych relacji transatlantyckich priorytetami prezydenta na szczycie NATO w Ankarze – podkreślił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przed wylotem na rozpoczynający się we wtorek dwudniowy szczyt NATO.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz. Fot. PAP/Paweł Supernak
Szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz. Fot. PAP/Paweł Supernak

We wtorek i w środę w Ankarze odbywa się szczyt NATO. Polskę reprezentować będą - prezydent Karol Nawrocki, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.

Na wtorkowym briefingu przed wylotem do Turcji, Przydacz podkreślił, że priorytetami prezydenta Karola Nawrockiego na szczycie Sojuszu jest utrzymanie jak najlepszych relacji transatlantyckich. Przekazał również, że minister Sikorski i prezydent Nawrocki udają się na to wydarzenie wspólnie jednym samolotem. - Minister Sikorski zwrócił się z prośbą do prezydenta i prezydent oczywiście się na to zgodził. To jest samolot Rzeczypospolitej. Nie ma powodów do tego, aby robić sobie tego typu nieprzyjemności - oświadczył.

Relacje transatlantyckie i większa rola Europy

Wskazywał także, że bezpieczeństwo Europy i USA są ze sobą powiązane. Tym samym oczekiwaniem ze strony Pałacu Prezydenckiego - jak mówił szef BPM - jest „jak najlepszy stan tych relacji”. Zdaniem szefa BPM Europa powinna „dużo bardziej aktywnie” uczestniczyć w wydatkowaniu środków m.in. na budżet wojskowy.

Ocenił przy tym, że Polska jest w tym zakresie „absolutnie wzorowym przykładem” i przypomniał, że nasz kraj od lat realizuje „wszelkie zobowiązania” sojusznicze, takie jak wydatki na obronność 5 proc. PKB. Jednak - jak mówił - jest wielu takich europejskich sojuszników, którzy jeszcze tego poziomu nie uzyskali.

Więcej

Marcin Przydacz. Fot. PAP/Marcin Obara
Marcin Przydacz. Fot. PAP/Marcin Obara

Przydacz: inicjatywa w sprawie spotkania Nawrocki-Zełenski po stronie ukraińskiej

Wobec tego prezydent Nawrocki - jak dodał - „z całą pewnością będzie apelował o to, aby jak najszybciej dosięgnąć tego poziomu”. - Jestem przekonany, że także i inni prezydenci, w tym prezydent Stanów Zjednoczonych (Donald Trump), również będzie tego oczekiwał – ocenił.

Twarde stanowisko wobec Rosji

Przydacz podkreślił również wagę „twardego stanowiska” Sojuszu wobec zagrożenia, jakie stanowi Federacja Rosyjska. - Jasnym jest, że pan prezydent będzie oczekiwał, że Organizacja Paktu Północnoatlantyckiego wskaże Rosję po raz kolejny jako bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego - dodał szef BPM.

Dla prezydenta - jak wskazywał - istotna jest również sprawa rozbudowy infrastruktury NATO-wskiej, w tym m.in. baz wojskowych czy rurociągów. Wyraził przy tym nadzieję, że szczyt ten umożliwi także wprowadzenie zmian korzystnych z perspektywy polskiego interesu, które sprawią, że Polska będzie w pełni zintegrowana w ramach Europy.

Prezydent Nawrocki - jak wymieniał Przydacz – ma spotkać się na marginesie szczytu m.in. z premierem Kanady Markiem Carneyem, prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem, prezydentem Czech Petrem Pavlem czy premierem Holandii Robiem Jettenem. We wtorek wieczorem z kolei odbędzie się kolacja wydawana przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.

Image
Żołnierze w krajach NATO. Autor: PAP/Infografika/Mateusz Krymski
Żołnierze w krajach NATO. Autor: PAP/Infografika/Mateusz Krymski

Główne cele szczytu

Głównym celem wydarzenia ma być potwierdzenie jedności Sojuszu, większa odpowiedzialność Europy i pomoc dla Ukrainy.

Według nieoficjalnych informacji przywódcy krajów NATO, w tym prezydent USA Donald Trump, mają potwierdzić w Ankarze „niezłomne zobowiązanie” do zbiorowej obrony w ramach artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. To najważniejszy zapis traktatu, stanowiący, że zbrojny atak na jednego lub więcej członków organizacji będzie traktowany jak atak na wszystkich.

Spotkanie w Turcji odbędzie się w czasie, gdy USA, najsilniejsze państwo NATO, domagają się głębokich zmian w funkcjonowaniu Sojuszu i przejęcia przez europejskie państwa członkowskie większej odpowiedzialności za obronę konwencjonalną — to koncepcja tzw. NATO 3.0. Podstawowym elementem tej zmiany ma być zwiększenie przez państwa Europy wydatków na obronę, opierające się na zobowiązaniu podjętym rok temu na szczycie w Hadze, by przeznaczać na obronność 5 proc. PKB rocznie do 2035 roku.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte mówił, że wśród wyzwań stojących przed państwami członkowskimi są: zwiększenie inwestycji, rozwój produkcji przemysłu obronnego oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy.

To drugi szczyt NATO organizowany przez Turcję. W 2004 roku w Stambule odbył się przełomowy szczyt, w którym uczestniczyli przywódcy 26 państw członkowskich Sojuszu. Miał on miejsce zaledwie kilka miesięcy po największej dotychczas rundzie rozszerzenia NATO, czyli przyjęciu siedmiu nowych członków. (PAP)

pab/ nl/ iwo/ from/ mro/ ep/

Zobacz także

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Victor Kovalchuk
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Victor Kovalchuk

    Szczyt NATO. Zełenski: oczekujemy silnego i skutecznego szczytu Sojuszu. Planujemy 20 spotkań

  • Marcin Przydacz. Fot. PAP/Marcin Obara
    Marcin Przydacz. Fot. PAP/Marcin Obara

    Przydacz: inicjatywa w sprawie spotkania Nawrocki-Zełenski po stronie ukraińskiej

  • Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
    Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

    Rutte: NATO uruchomi strategiczną flotę transportową i kupi drony obserwacyjne

  • Szczyt NATO w Ankarze. Fot. PAP/ EPA/FILIP SINGER
    Szczyt NATO w Ankarze. Fot. PAP/ EPA/FILIP SINGER

    Szczyt w Ankarze może zapoczątkować nowy etap w historii NATO

Serwisy ogólnodostępne PAP