Groźne trzęsienie ziemi na Filipinach. Są ofiary śmiertelne
Do co najmniej 15 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,8, które nawiedziło w poniedziałek południowe Filipiny – poinformowały tamtejsze władze. Rannych zostało blisko 130 osób. Żywioł uderzył w dniu rozpoczęcia roku szkolnego, wywołując panikę wśród uczniów. Zagrożenie falami tsunami minęło.
Według najnowszego bilansu Biura Obrony Cywilnej, w regionie Soccsksargen, w pobliżu epicentrum trzęsienia, zginęło 12 osób, a trzy kolejne - w sąsiedniej prowincji Davao-Occidental. Poprzedni meldunek mówił o ośmiu zabitych.
Lokalne służby ostrzegają, że bilans ofiar może wzrosnąć, ponieważ pod gruzami mogą znajdować się ludzie. Według obecnych szacunków rannych zostało co najmniej 129 osób.
Jak podały Amerykańskie Służby Geologiczne (USGS), wstrząsy nastąpiły o godz. 7.37 czasu lokalnego (godz. 1.37 w Polsce). Było to najsilniejsze w tym roku trzęsienie ziemi na Filipinach. Jego epicentrum zlokalizowano na morzu, ok. 13 km na południowy zachód od General Santos. To liczące ponad 700 tys. mieszkańców miasto w południowym regionie wyspy Mindanao jest ważnym ośrodkiem handlu i przetwórstwa tuńczyka.
Trzęsienie ziemi wywołało potężne zniszczenia infrastruktury, doprowadzając do zawalenia się wielu budynków mieszkalnych, komercyjnych oraz obiektów edukacyjnych. Agencja AFP zwraca uwagę, że wstrząsy nastąpiły w dniu rozpoczęcia roku szkolnego. Na jednym z nagrań wideo z prowincji Davao del Sur widać uciekających uczniów w momencie zawalenia się budynku szkolnego. W General Santos zawalił się budynek uniwersytetu Notre Dame of Dadiangas. Jak zaznaczył Reuters w środku nie było ludzi.
Lokalne lotnisko międzynarodowe pozostaje zamknięte do odwołania.
Głównemu wstrząsowi towarzyszyło kilkanaście silnych wtórnych wstrząsów sejsmicznych, z których najgwałtowniejsze osiągały magnitudę od 6,5 do 6,7, co utrudniało akcję ratunkową.
Filipińska agencja sejsmologiczna Phivolcs oraz Centrum Ostrzegania przed Tsunami na Pacyfiku (PTWC) oficjalnie zniosły alerty przed tsunami dla południowych prowincji Filipin oraz sąsiednich krajów regionu, w tym Indonezji, Malezji i Japonii. Służby potwierdziły, że odnotowane zaburzenia poziomu morza – sięgające od 20 cm w Japonii do 75 cm na indonezyjskich wyspach Sangihe – okazały się zbyt małe, by wyrządzić poważniejsze szkody, a ryzyko niszczycielskich fal całkowicie ustąpiło.
Pacyficzny Pierścień Ognia
Filipiny i Indonezja znajdują się w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia, czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych. W strefie tej znajduje się duża liczba rowów oceanicznych i aktywnych wulkanów. Występuje tam ok. 90 proc. wszystkich trzęsień ziemi na świecie.
Poprzednie tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi na Filipinach wystąpiło 30 września ub.r. Wstrząsy o magnitudzie 6,9, które nawiedziły prowincję Cebu w środkowej części archipelagu, spowodowały śmierć co najmniej 72 osób, a 500 zostało rannych.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ mal/ know/