Stubb za udziałem Polski w rozmowach ws. Ukrainy. „Szczególnie Polska”
„Włochy, a szczególnie Polska” powinny zostać włączone do grupy europejskich mocarstw, które miałyby przewodzić ewentualnym rozmowom na wysokim szczeblu z Rosją na temat zakończenia wojny na Ukrianie - powiedział w czwartek wieczorem prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Podczas panelu dyskusyjnego w swojej letniej rezydencji pod Turku, Stubb podkreślił, że Polsce należy się taki status jako „państwu granicznemu UE”.
Prezydent Finlandii, którego zachodnie media w ostatnim czasie proponowały na unijnego wysłannika ds. rozmów z Kremlem, przyznał, że nie uważa, by był odpowiednią osobą do tej roli. „Ważne, aby wielcy gracze byli na czele” – stwierdził Stubb.
Prezydent Finlandii stał się faworytem do objęcia roli łącznika z Moskwą ze względu m.in. na szerokie kontakty międzynarodowe oraz dobre relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem, z którym na początku kadencji wielokrotnie rozmawiał na temat pokoju na Ukrainie, a także grał z nim w golfa na Florydzie.
Zapytany o obecne kontakty z Trumpem Stubb odparł, że nie są już tak częste, jak poprzednio ze względu na to, że Waszyngton więcej uwagi poświęca Iranowi.
Stubb przyznał ponadto, że ostatnie działania USA „nie były zgodne” z linią polityki międzynarodowej Helsinek. Wymienił w tym kontekście amerykańską operację militarną w Wenezueli, groźby odebrania Danii Grenlandii oraz wojnę przeciw Iranowi.
– Nadal jednak utrzymuję bardzo bliski kontakt z Trumpem. Jeśli nie co tydzień, to przynajmniej kilka razy w miesiącu – ujawnił Stubb w wieczornym wywiadzie dla telewizji Yle.
W ub. niedzielę w Londynie premier Keir Starmer, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodomyrem Zełenskim, zgodzili się podjęcie inicjatywy w rozmowach z Moskwą. Niezadowolenie z tak przyjętych ustaleń wyraziły rządy w Warszawie i w Rzymie.
Z Helsinek Przemysław Molik
pmo/ piu/ know/