Afera Epsteina. Do francuskiej prokuratury zgłosiły się domniemane ofiary
Prokuratorka Paryża Laure Beccuau poinformowała, że do prokuratury zgłosiło się dotąd około 10 domniemanych ofiar amerykańskiego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Na razie nie przesłuchano nikogo, kto byłby podejrzany w związku z tymi sprawami.
Beccuau, która wypowiadała się w radiu RTL, wyjaśniła, że po opublikowaniu w USA dokumentów Epsteina prokuratura Paryża wszczęła szeroko zakrojone śledztwo dotyczące handlu ludźmi. Celem jest zidentyfikowanie osób, które swoimi działaniami mogły ułatwiać Amerykaninowi popełnianie przestępstw na terytorium Francji, np. dostarczając mu ofiary.
- Żadna z osób, które mogą być podejrzane, nie została przesłuchana (do tej pory - PAP) - powiedziała prokuratorka. Jak dodała, nastąpi to wtedy, gdy prokuratura będzie miała pełniejszą wiedzę na temat relacji Epsteina z osobami, które należały do jego siatki we Francji.
Agencja AFP podała, że niektóre z domniemanych ofiar to kobiety skrzywdzone przez bliskiego znajomego Epsteina - Jean-Luca Brunela, który był szefem agencji modelek. Brunel został oskarżony o gwałt z użyciem przemocy i w 2022 roku znaleziono go powieszonego w celi.
Wraz ze śledztwem, którego celem jest ustalenie, kto ze znajomych Epsteina mógł mu pomagać, podsuwając mu młode ofiary, kontynuowane są inne śledztwa dotyczące przemocy seksualnej, której mogli się dopuścić oni sami.
Jak powiedziała Beccuau, prokuratura analizuje komputer Epsteina, jego połączenia telefoniczne i notatnik z adresami. Zamierza też zwrócić się z wnioskami o pomoc za granicę.
Epstein i Paryż
Epstein bywał regularnie w Paryżu od 2001 roku. W stolicy Francji wynajął nieruchomość koło Pól Elizejskich, którą potem kupił. W 2019 roku na skutek skargi złożonej przez młodą kobietę przeciwko Brunelowi w śledztwie pojawił się ten paryski apartament Epsteina i przeprowadzono tam rewizję. Epstein popełnił samobójstwo w nowojorskim areszcie w sierpniu 2019 roku.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ akl/ know/