O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

French Open - Chwalińska: ciężka praca i cierpliwość się opłaciły

- Ciężka praca i cierpliwość się opłaciły. Tak się złożyło, że akurat w tym momencie to wszystko złożyło się w całość - podkreśliła na konferencji prasowej w Warszawie tenisistka Maja Chwalińska, która w poniedziałek wróciła do kraju z Paryża, gdzie osiągnęła finał wielkoszlemowego French Open.

Maja Chwalińska. Fot. PAP/Leszek Szymański
Maja Chwalińska. Fot. PAP/Leszek Szymański

Chwalińska jest pierwszą w historii kwalifikantką, która dotarła do finału w Paryżu. Od 18 maja rozegrała tam 10 spotkań i całkowicie odmieniła swoje tenisowe życie.

- Chciałabym podziękować wszystkim, dzięki którym znalazłam się w tym miejscu i którzy wspierali mnie od wielu lat. Dziękuję też za ciepłe przywitanie i ogromne wsparcie, które otrzymałam przez ostatnie trzy tygodnie - powiedziała.

W sobotnim finale French Open Chwalińska przegrała z Rosjanką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6. Jednak po tej porażce nie czuła niedosytu. Znalazła się w centrum uwagi i wszyscy gratulują jej życiowego osiągnięcia.

- Przez ostatnie dwie noce nie spałam zbyt wiele. Pani makijażystka zrobiła dobrą robotę, żeby zasłonić różne niedoskonałości - zażartowała na konferencji.

Więcej

Paweł Ostrowski Fot. PAP/Albert Zawada
Paweł Ostrowski Fot. PAP/Albert Zawada

French Open. Ostrowski o Chwalińskiej: umiała wykorzystać swoje pięć minut

Na polską tenisistkę w poniedziałek na warszawskim lotnisku im. Fryderyka Chopina czekał tłum kibiców i dziennikarzy.

- To na pewno szok, bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Cieszę się, że mi kibicujecie. Będąc w Paryżu nie czułam skali tego, co dzieje się w Polsce. To dla mnie nowa rzeczywistość, ale chyba się do tego zaadaptuję - zaznaczyła.

LOTMAJA to oznaczenie samolotu, którym Chwalińska podróżowała z Paryża do Warszawy. W ten sposób linia lotnicza uhonorowała polską tenisistkę.

- Nie wiedziałam, że nazwano lot moim imieniem. Dowiedziałam się o tym dopiero, gdy koleżanki wysyłały mi screeny. Obecność tylu kibiców na lotnisku to był dla mnie lekki szok - przekazała.

Sukces Chwalińskiej w Paryżu był bardzo niespodziewany. Występ w finale oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu listy WTA awansowała ze 114. na 21. miejsce. Wcześniej nigdy nie plasowała się w najlepszej setce.

- Przez 18 lat gram w tenisa i ciężko pracuję każdego dnia. Tak się złożyło, że akurat w tym momencie to wszystko złożyło się w całość i kliknęło. Ciężka praca i cierpliwość się opłaciły - podkreśliła.

W stolicy Francji pokonała kilka znacznie bardziej doświadczonych i utytułowanych rywalek.

- Do końca turnieju to do mnie nie dochodziło. Skupiałam się na każdym kolejnym meczu. Mierzyłam się z najlepszymi zawodniczkami na świecie i musiałam grać swój najlepszy tenis, żeby z nimi wygrać - wspomniała.

- Emocje jeszcze nie opadły. Potrzebuję trochę czasu, żeby to wszystko przetrawić. Planuję wyjechać na kilka dni, żeby odpocząć i zresetować się, żeby mieć energię na nowe wyzwania - kontynuowała.

Polska tenisistka nie jest jeszcze pewna gry w głównej drabince wielkoszlemowego Wimbledonu. Obecnie czeka na „dziką kartę”.

- To ma duże znaczenie. Brak konieczności gry w kwalifikacjach to spore ułatwienie. Byłoby to coś fajnego, ale nie chcę wybiegać zbytnio w przyszłość. Na ten moment wiem, że mam kilka dni wolnego i na tym się skupiam. Najbardziej chciałabym się teraz dobrze wyspać i dobrze zjeść. Planuję kompletny wypoczynek nad morzem - zdradziła.

W Dąbrowie Górniczej, gdzie dorastała tenisistka, powstał nawet mural przedstawiający Chwalińską.

- To mnie akurat bardzo wzruszyło, bo na tamtejszych kortach spędziłam najwięcej czasu podczas swojej kariery. Dziękuję twórcy tego muralu - podsumowała finalistka French Open. (PAP)

mg/ pp/ grg/

Zobacz także

  • Alexander Zverev Fot. PAP/EPA/MOHAMMED BADRA
    Alexander Zverev Fot. PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

    French Open - pierwszy wielkoszlemowy triumf Zvereva

  • Maja Chwalińska. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Maja Chwalińska. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    French Open. Chwalińska: jestem podekscytowana czekającymi możliwościami

  • Maja Chwalińska. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Maja Chwalińska. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Światowe media o Chwalińskiej: koniec bajki

  • Mirra Andriejewa. Fot. PAP/EPA/MOHAMMED BADRA
    Mirra Andriejewa. Fot. PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

    Andriejewa zwyciężczynią French Open. Ekspert: te aspekty zdecydowały o jej triumfie

Serwisy ogólnodostępne PAP