O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Cezary Trybański: gdy grałem w NBA, nie sądziłem, że w Polsce będą MŚ w koszykówce 3x3

Gdy grałem w NBA nie sądziłem, że w Polsce będą mistrzostwa świata w koszykówce 3x3 - powiedział w Studiu PAP pierwszy polski koszykarz w NBA Cezary Trybański. On sam kibicuje biało-czerwonym podczas wieczornych meczów przy Pałacu Kultury i Nauki, tak jak tłumy fanów.

- Chyba każdy koszykarz na początku swojej drogi zahaczył o streetball, o boiska uliczne. Tak też było w moim przypadku. Pamiętam słynne miejsce "pod patykiem", bo tam było boisko do gry 3x3 i sam miałem przyjemność tam grać - powiedział w rozmowie z PAP Trybański.

Przyznał, że gry wyjechał do NBA jako pierwszy Polak to nie mógł tam spróbować swoich sił na takich boiskach, bo kontrakt mu tego zabraniał.

- Tam jest taka kultura. Słynne boiska są w Nowym Jorku czy Los Angeles, gdzie grają na plaży - mówił Trybański. Podkreślił, że widać po wieczornych sesjach mistrzostw świata w koszykówce 3x3 w Warszawie, że zainteresowanie tą odmianą koszykówki w Polsce rośnie.

- Nie wszyscy mogli kupić bilety, ale dużo osób jest w strefie kibica i tam ogląda mecze na telebimach. To jest bardzo fajne. Nie ukrywam, że gdy grałem w NBA, to nie spodziewałem się, że takie imprezy będą na naszym podwórku. Związek wykonuje świetną pracę, ale na to było trzeba zapracować. Wcześniej były mistrzostwa U23, z których świetnie się wywiązaliśmy, ale także mistrzostwa Europy w Katowicach - podkreślił koszykarz.

Image
Koszykówka 3x3. Autor: Adam Ziemienowicz
Koszykówka 3x3. Autor: Adam Ziemienowicz

Dwie porażki w pierwszych dwóch meczach MŚ biało-czerwonych, które zanotowali we wtorek, Trybański nazwał pechowymi.

- Nadzieja umiera ostatnia. Podobny przypadek był kilka lat temu, gdy zaczęliśmy od 0-2, a potem wywalczyliśmy awans. Mocno trzymam kciuki, żeby było tak samo tym razem. Mimo, że póki co zamykamy tabelę grupy, to jesteśmy zespołem, który rzucił najwięcej punktów - stwierdził Trybański.

Reprezentacja Polski koszykarzy 3x3 przegrała z Łotwą 20:22 po dogrywce w swoim drugim meczu grupy B jubileuszowych, 10. mistrzostw świata, które trwają w Warszawie na Placu Defilad pod Pałacem Kultury i Nauki. Wcześniej Polacy przegrali z zespołem Mongolii 19:21.

W czwartek biało-czerwoni zagrają jeszcze z Czechami (godz. 18.45 ), a ich ostatnimi rywalami w grupie będą wiceliderzy rankingu FIBA 3x3 - Amerykanie (godz. 21.35).

- Liczę po cichu, że karta nam się odwróci i jeszcze w tych mistrzostwach namieszamy - ocenił Trybański.

Dodał, że bardzo liczy też na sukces kobiecej reprezentacji, która po dwóch meczach MŚ ma bilans 1:1. Reprezentacja Polski koszykarek 3x3 rozegra w środę decydujące mecze fazy grupowej w mistrzostwach świata w Warszawie - z Azerbejdżanem i obrońcą tytułu Holandią.

Biało-czerwone w pierwszym dniu turnieju na Placu Defilad pokonały Madagaskar 20:10 i przegrały po walce z reprezentacją Czech 12:14. Teraz poprzeczka idzie znacznie wyżej.

- Niestety nie mogłem obejrzeć pierwszych meczów dziewczyn, bo jestem wychowankiem Legii Warszawa, a tutaj były derby, więc chciałem zobaczyć jak sobie radzą. (...) Dziewczyny ocierały się już o medal, czują niedosyt i na pewno taki krążek chciałyby zdobyć. Było słychać złość po porażce z Czechami, bo to było do wygrania. Mają w mojej ocenie nawet większe szanse na dobry wynik jak panowie. Mocno jednak trzymam kciuki za obie reprezentacji - stwierdził Trybański.

Jeremy Sochan ma szanse zostać drugim Polakiem, który zagra w finale NBA. Środowej nocy jego New York Knicks zmierzą się w pierwszym meczu z San Antonio Spurs. 23-letni Sochan, rozgrywający czwarty sezon w lidze, w swoim debiucie w play off wystąpił dotychczas w pięciu z 14 spotkań Knicks - dwóch pierwszej rundy z Atlanta Hawks (4-2) i trzech w półfinale konferencji z Philadelphia 76ers (4-0). Grał w nich średnio niecałe pięć minut, notował 4,0 pkt i jedną zbiórkę. Nie zagrał w żadnym spotkaniu finału na Wschodzie z Cleveland Cavaliers (4-0).

Sochan do ekipy z Nowego Jorku trafił właśnie z San Antonio Spurs.

- To będzie trudna rywalizacja dla ekipy z Nowego Jorku. Ja trzymam kciuki, żeby udało się wygrać ekipie Polaka, bo byłbym pierwszym naszym rodakiem, który ma na koncie trofeum w NBA. To byłoby też świetne dla naszej reprezentacji. Przywiózłby na zgrupowanie pierścień, pokazywać go naszym kibicom. Miałem okazję trzymać ten pierścień w ręku i wiem ile one znaczą dla kibica - ocenił Trybański.

Pierwszy Polak w NBA wskazał, że nieco Sochanowi brakuje minut na parkiecie. - To jednak jest już walka o mistrzostwo. Jeremy miał trochę zawirowań, bo gdy przyjechał na kadrę to złapał kontuzję, wrócił do klubu i nie brał udziału w przygotowaniach, więc wypadł z rytmu treningowego. Klubu San Antonio go ostawił od zespołu, więc ciężko było się odbudować. Trafił do NY. Liczyliśmy, że poprawi to jego sytuację. Gdy dostawał minuty, to wykorzystywał je dobrze. Chciałbym aby pojawił się na parkiecie w finałach, a jeżeli nie, to aby był częścią zespołu zdobywającego mistrzostwo NBA - podsumował Trybański.

Tomasz Więcławski (PAP)

twi/ sab/ grg/

Zobacz także

  • Agata Ślusarek
    Agata Ślusarek

    Ekspertka: nie ma inwestycji finansowych bez ryzyka. Oferta „bezpiecznego” zysku w sieci może być oszustwem

  • Sebastiano Giorgi Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Sebastiano Giorgi Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Redaktor naczelny „Gazzetta Italia”: we Włoszech nigdy nie będzie patriotyzmu takiego jak w Polsce

  • Grzegorz Motyka Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Grzegorz Motyka Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Prof. Motyka: prezydent Zełenski dotychczas nie wykonał żadnego gestu, który można uznać za ukłon wobec Polski

  • Katarzyna Kotula Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Katarzyna Kotula Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Kotula o negocjacjach dot. ustawy o statusie osoby najbliższej: nie zrezygnuję ze zwolnienia z podatku od spadków

Serwisy ogólnodostępne PAP