O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Haiti wykrwawione wojną z gangami poniesie dramatyczne skutki ceł Trumpa? "Zniknie wiele tysięcy miejsc pracy"

Słaba gospodarka Haiti wykrwawionego długą wojną z gangami przestępczymi stanęła wobec nowego „wyzwania ponad jej siły” , gdy Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie dziesięcioprocentowych ceł na importowane z krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów , wyroby tekstylne - komentują najnowszą decyzję prezydenta USA portale regionu.

Protest mieszkańców Haiti, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/EFE/MENTOR DAVID LORENS
Protest mieszkańców Haiti, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/EFE/MENTOR DAVID LORENS

„Niemal cała gospodarka Haiti zależała dotąd wyłącznie od bezcłowego eksportu do USA, a dotyczy to głównie sektora włókienniczego. Jeśli przedsiębiorstwa będą teraz musiały przenieść swe zakłady produkcyjne i manufaktury do innych krajów, w Haiti zniknie wiele tysięcy miejsc pracy” - ostrzega Jean-Pierre Lous, haitański ekonomista wyspecjalizowany w dziedzinie handlu międzynarodowego.

Gospodarka Haiti od sześciu lat, odkąd toczy się w tym kraju wojna z gangami, upada. W 2024 roku Produkt Krajowy Brutto zmniejszył się o 4,2 procent. Mimo, iż inflacja w minionych dwóch latach nieco zmalała, koszty życia w tym kraju ogarniętym wojną domową, w którym nikt nie jest pewien swego jutra są– jak je określają tamtejsi ekonomiści –„niebotycznie wysokie”, a 60 proc. ludności wegetuje poniżej granicy absolutnego ubóstwa.

Dlatego też decyzja prezydenta Donalda Trumpa wprowadzenia dziesięcioprocentowych ceł na wyroby haitańskiego sektora włókienniczego, w którym pracuje 90 proc. zatrudnionych w kraju, będzie miała, jak podkreślają zgodnie wszyscy komentatorzy, szczególnie tragiczne skutki.

Tym bardziej, że nic nie zapowiada, aby zbliżała się do pomyślnego zakończenia haitańska wojna domowa między wciąż zbyt słabymi siłami wojskowymi i policyjnymi i wspomagającym je szczupłym kontyngentem wojskowym przysłanym z Kenii, a świetnie uzbrojonymi gangami wciąż terroryzującymi wiele dzielnic i część śródmieścia milionowej stolicy kraju Port-au-Prince oraz dużą część terytorium karaibskiego kraju.

Według danych ONZ, z rąk zbrojnych gangów zginęło w Haiti od lipca ub. roku do końca lutego bieżacego roku 4200 osób, a 1356 osób zostało rannych. (PAP)

ik/wr/sma/

Zobacz także

  • Donald Trump i prezydent FIFA Gianni Infantino, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
    Donald Trump i prezydent FIFA Gianni Infantino, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

    Europa powinna zagrozić Trumpowi? Media mówią o bojkocie mundialu

  • Samochody. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
    Samochody. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

    Motoryzacja w UE na baczność. Chińskie auta i amerykańskie cła zmuszają do zmian

  • Andrzej Domański. Fot. PAP/Daniel Gnap
    Andrzej Domański. Fot. PAP/Daniel Gnap
    Specjalnie dla PAP

    Minister Domański: nasze tempo wzrostu gospodarczego budzi powszechny szacunek

  • Donald Trump. Fot. EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Donald Trump. Fot. EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Trump: dogadujemy się z Chinami, niedługo spotkam się z Xi

Serwisy ogólnodostępne PAP