Hantawirus na wycieczkowcu. 30 pasażerów zeszło na ląd na wyspie św. Heleny
Właściciel wycieczkowca MV Hondius, na którym stwierdzono zakażenia hantawirusem, poinformował w czwartek, że 24 kwietnia na Wyspie Św. Heleny na ląd zeszło 30 uczestników rejsu. Była wśród nich kobieta, która dwa dni później w Johannesburgu w RPA zmarła z powodu zakażenia.
Holenderska firma Oceanwide Expeditions, która jest właścicielem MV Hondius, przekazała w specjalnym oświadczeniu, że przytoczona liczba obejmuje pasażera, który zmarł na pokładzie wycieczkowca. Przyczyną zgonu, który miał miejsce 11 kwietnia, były kłopoty z oddychaniem prawdopodobnie wywołane przez zakażenie hantawirusem.
Wycieczkowiec opuściła też wtedy żona mężczyzny, która 26 kwietnia zmarła w Johannesburgu z powodu zakażenia hanatawirusem. W środę i czwartek do Holandii przetransportowano troje pasażerów MV Hondius, u których stwierdzono zakażenie hantawirusem.
W rejsie statkiem uczestniczyli obywatele co najmniej 23 państw
„Staramy się zidentyfikować wszystkich pasażerów i członków załogi, którzy weszli na pokład i opuścili statek podczas różnych postojów od 20 marca” – zapewniło w oświadczeniu Oceanwide Expeditions. Firma poinformowała też, że w rejsie uczestniczyli obywatele co najmniej 23 państw.
Wycieczkowiec, który pływał po Atlantyku, od niedzieli cumował u brzegów Republiki Zielonego Przylądka. W środę jednostka ruszyła w stronę Wysp Kanaryjskich, skąd pasażerowie i członkowie załogi mają zostać ewakuowani. Szacuje się, że na pokładzie MV Hondius przebywa ok. 150 osób, które pozostają w izolacji w swoich kajutach.
Nigel Phillips, gubernator Wyspy Świętej Heleny, która ma status brytyjskiego terytorium zamorskiego, poinformował, że wyspa „stoi w obliczu kryzysu, którego nikt by sobie nie życzył”.
„Nie ma powodów do obaw”
Poproszona o komentarz w sprawie zakażeń hantawirusem Komisja Europejska zapewniła, że obecnie „nie ma powodów do obaw”. Rzeczniczka KE Eva Hrnczirzova podkreśliła, że ryzyko dla zdrowia mieszkańców państw UE jest niskie.
Światowa Organizacja Zdrowia potwierdziła badaniami laboratoryjnymi pięć z ośmiu odnotowanych dotychczas przypadków zakażenia hantawirusem. Wiadomo, że okres od zakażenia do wystąpienia objawów choroby może trwać od kilku do nawet 60 dni, ale zazwyczaj wynosi od dwóch do czterech tygodni.(PAP)
piu/ kj/gn/