Kapitan statku MV Hondius dzisiaj opuszcza swoją jednostkę. Polak nie ma objawów hantawirusa
Jan Dobrogowski, kapitan statku MV Hondius, w sobotę opuszcza swoją jednostkę — poinformował we wpisie na platformie X szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus. Dodał, że do tej pory Polak nie ma objawów hantawirusa.
„Właśnie dostałem ostatnią wiadomość od kapitan Jana Dobrogowskiego, który wreszcie dzisiaj opuszcza statek MV Hondius. Do dzisiaj nie ma objawów hantawirusa” - napisał Tedros.
Szef WHO przypomniał, że do tej pory przekazano organizacji informacje o łącznie 12 osobach, u których zdiagnozowano zakażenie hantawirusem, a trzy osoby zmarły po zachorowaniu. „Od 2 maja nie odnotowaliśmy zgonów” - podkreślił.
Tedros wyjaśnił, że wszyscy pasażerowie i członkowie załogi MV Hondius są teraz na kwarantannie i są poddani obserwacji, aby w razie potrzeby móc im dostarczyć pomoc.
„Jestem niezmiernie wdzięczny Janowi za współprace i jego przywództwo w trakcie, gdy nawigował statkiem przez tę niezwykłą i przerażającą podróż” - napisał Tedros, załączając do wpisu zdjęcia statku i kapitana Dobrogowskiego. „Dziękuję Ci, drogi Janie, za doprowadzenie swoich pasażerów do bezpiecznego celu” - zakończył szef WHO.
Just received the last message from captain Jan Dobrogowski, who is finally leaving the MV Hondius cruise ship today. He remains without #hantavirus symptoms until today.
So far, 12 cases in total have been reported to @WHO, and three deaths. No deaths have been reported since… pic.twitter.com/t6v0S0flB5— Tedros Adhanom Ghebreyesus (@DrTedros) May 23, 2026
W piątek główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski przekazał, że po zwolnieniu przez służby holenderskie kapitan zostanie przetransportowany do Polski, do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni.
Jeszcze w piątek Tedros poinformował, że władze holenderskie potwierdziły nowy przypadek zakażenia hantawirusem u członka załogi statku MV Hondius.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała 3 maja o śmierci trzech osób na wycieczkowcu MV Hondius, który na początku kwietnia wyruszył z południowej Argentyny w rejs po Atlantyku. Do tej pory organizacja poinformowała o 11 przypadkach zakażenia hantawirusem, który jest przenoszony głównie przez gryzonie, w tym dziewięciu potwierdzonych i dwóch prawdopodobnych. Na statku wykryto gatunek hantawirusa Andes, występujący w Ameryce Południowej.
Jak czytamy na stronie www.zawodowy-kapitan-jachtowy.pl, Jan Dobrogowski jest kapitanem jachtowym, instruktorem żeglarstwa PZŻ. W 1999 roku, jako chief officer na „Zawiszy Czarnym” dwukrotnie opłynął Przylądek Horn, a trzy lata później, w wieku 26 lat został kapitanem „Zawiszy”.
Jest pilotem lodowym w Arktyce i na Antarktydzie. Dowodził dużymi statkami wiertniczymi, a także klasycznymi żaglowcami pod różnymi banderami, głównie holenderskimi. W 2016 r., na swoim jachcie „Toroa,” pływał na wodach Spitsbergenu. Część powrotnej podróży odbył samotnie w październiku, mając na pokładzie jedynie swojego psa.
W 2020 r. na dowodzonym przez niego antarktycznym statku zaopatrzeniowo-badawczym, jak podano, „po miesiącu operacji w ciężkim lodzie na północ od Mawson, wybuchł groźny pożar w lewej siłowni”. „Po wielogodzinnej walce załoga ugasiła ogień i przywróciła napęd. W ekstremalnie trudnych warunkach pogodowych Jan bezpiecznie doprowadził statek do Perth, unikając strat w ludziach” - czytamy na portalu. (PAP)
awm/ zm/ pad/ mhr/ grg/