Incydent z dronami na Łotwie. Premier kraju przejmie tymczasowo obowiązki ministra obrony
Premier Łotwy Evika Silina przejmie do odwołania obowiązki ministra obrony po tym, gdy dotychczasowy szef resortu Andris Spruds podał się do dymisji w związku z incydentami dotyczącymi ukraińskich dronów - poinformowała w poniedziałek łotewska kancelaria rady ministrów.
Z rozporządzenia podpisanego przez szefową rządu wynika, że Spruds z partii Postępowcy (P) będzie pełnił obowiązki ministra obrony jeszcze w poniedziałek, a Silina, liderka Nowej Jedności (JV), przejmie jego funkcję od wtorku.
Premier domagała się rezygnacji Sprudsa po incydencie z ukraińskimi dronami, które w ubiegłym tygodniu wtargnęły w łotewską przestrzeń powietrzną, nadlatując z Rosji, i uszkodziły zbiorniki na ropę, położone kilkadziesiąt kilometrów od wschodniej granicy. Silina oświadczyła, że „straciła zaufanie do ministra”. Spruds zaś ogłosił, że rezygnuje ze stanowiska, aby „chronić łotewskie wojsko przed wciągnięciem w kampanię polityczną”.
Silina podkreśliła jednocześnie, że na stanowisku nowego szefa resortu obrony potrzebny jest „profesjonalista”. Przyznała, że jest rozczarowana, ponieważ – jak zaznaczyła – sektorowi obronnemu powierzono największe w historii finansowanie: prawie 5 proc. PKB. „To ogromna odpowiedzialność, która wymaga konkretnych rezultatów” – podkreśliła.
Premier zaproponowała tę funkcję płk. Raivisowi Melnisowi. Wojskowy służy w siłach zbrojnych od 1998 r., zdobył wykształcenie także w Londynie i ma doświadczenie w misjach międzynarodowych. Obecnie pełni rolę doradczą ds. współpracy wojskowej na Ukrainie.
Według prezydenta Edgarsa Rinkeviczsa ministerstwo obrony musi jak najszybciej mieć nowe kierownictwo - przekazała w poniedziałek agencja LETA. Szef państwa zaznaczył, że w krajach demokratycznych obowiązuje cywilna kontrola nad siłami zbrojnymi, dlatego po objęciu stanowiska w rządzie Melnis będzie musiał odejść z wojska.
W ocenie komentatorów telewizji LTV sposób odwołania ministra Sprudsa świadczy o rozłamie w koalicji rządowej. Postępowcy mają w poniedziałek podjąć decyzję o pozostaniu w rządzie lub wystąpieniu z niego. Silina zapowiedziała już, że jeśli partia zdecyduje się odejść, powstanie rząd techniczny.
Koalicję rządową na Łotwie tworzą obecnie liberalno-konserwatywna Nowa Jedność, socjaldemokratyczni Postępowcy oraz Związek Zielonych i Rolników (ZZS). Jesienią 2026 r. powinny odbyć się kolejne wybory parlamentarne. (PAP)
pmo/ rtt/ sma/