O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Inspektorzy MAEA w obiektach nuklearnych w Iranie. W lipcu Teheran zerwał współpracę z organizacją

Inspektorzy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej są znów w Iranie, po zawieszeniu w lipcu przez Teheran współpracy z tą organizacją – poinformował szef MAEA Rafael Grossi w wywiadzie dla telewizji Fox News.

Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

- W tej chwili pierwsza ekipa inspektorów MAEA jest znów w Iranie i wkrótce wznowimy (inspekcje - PAP) – oświadczył Grossi.

Iran oficjalnie zawiesił w lipcu wszelką współpracę z MAEA, którą uważa za współodpowiedzialną za czerwcowe ataki Izraela, a potem USA na irańskie instalacje nuklearne. Zespół inspektorów MAEA opuścił wówczas Iran i wrócił do Wiednia, gdzie mieści się siedziba agencji.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/EFE/MIGUEL GUTIERREZ
Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/EFE/MIGUEL GUTIERREZ

Wiceszef irańskiej dyplomacji o wzbogacaniu uranu. "Nikt nie może nam mówić, co powinniśmy"

- Iran jest stroną traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT), powinien więc dopuszczać inspekcje – podkreślił Grossi.

Według niego niektóre irańskie obiekty nuklearne zostały zaatakowane, a inne nie. – Rozmawiamy więc o praktycznych (…) mechanizmach, które można zastosować, by ułatwić wznowienie tam naszej pracy – oznajmił szef MAEA.

Podkreślił przy tym, że obecność inspektorów agencji jest niezbędna, gdyż bez niej nie sposób sprawdzić, co się dzieje na miejscu, i nie można podjąć poważnych negocjacji.

Francja, Wielka Brytania i Niemcy zagroziły, że od września mogą wznowić oenzetowskie sankcje wobec Iranu w ramach mechanizmu „snapback”, przewidzianego przez międzynarodowy układ nuklearny z 2015 roku. Ma się tak stać, jeśli Teheran nie zobowiąże się do znaczącego ograniczenia procesu wzbogacania uranu.

Więcej

Abbas Aragczi Fot. PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI
Abbas Aragczi Fot. PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI

Iran wznowi negocjacje o programie atomowym z Paryżem, Londynem i Berlinem

Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami Iran jest gotowy na podjęcie takiego kroku. Za ograniczeniem wzbogacania uranu do 20 proc. opowiada się sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Iranu Ali Laridżani i wydaje się, że władze w Teheranie skłaniają się do ustępstw.

Mechanizm sankcyjny „snapback” przewiduje m.in. embargo na dostawy broni, ograniczenia dotyczące rozwoju pocisków balistycznych i zamrożenie aktywów.

Choć Iran od lat zapewnia, że jest zainteresowany wyłącznie pokojowym zastosowaniem technologii nuklearnych, to wzbogacał uran do poziomu 60 proc., czyli wyższego niż stosowany w celach cywilnych.(PAP)

mw/ akl/ sma/

Zobacz także

  • Ali Szamchani. Fot. Mohammad Ali Marizad/ Wiki Commons/ domena publiczna
    Ali Szamchani. Fot. Mohammad Ali Marizad/ Wiki Commons/ domena publiczna

    Doradca rządzącego Iranem: nie przekażemy wzbogaconego uranu

  • Masud Pezeszkian. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Masud Pezeszkian. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Prezydent Iranu: poleciłem szefowi MSZ dążenie do „uczciwych i sprawiedliwych negocjacji” z USA

  • Bilboard w Teheranie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Bilboard w Teheranie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Silne eksplozje w Iranie. Władze badają przyczynę

  • Prezydent Iranu Masud Pezeszkian, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Prezydent Iranu Masud Pezeszkian, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Prezydent Iranu: Trump, Izrael i Europa podsycają napięcie

Serwisy ogólnodostępne PAP