Iran uderzył w Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Na celowniku rafinerie
Iran zaatakował w czwartek dwie rafinerie należące do Kuwejckiej Narodowej Spółki Naftowej (KNPC), a także zakład przetwórstwa ropy naftowej w Janbu w Arabii Saudyjskiej - poinformowała agencja AFP, powołując się na doniesienia służb informacyjnych rządów obu państw.
„Jeden z oddziałów operacyjnych w rafinerii należącej do KNPC Mina Abdullah został zaatakowany przez bezzałogowce. Wybuchł pożar” – powiadomił rząd Kuwejtu w serwisie X.
Druga rafineria spółki, Mina Al-Ahmadi, również została wcześniej zaatakowana przez drona. Nikt nie doznał obrażeń - przekazał emigracyjny opozycyjny portal Iran International. Państwowa agencja KUNA poinformowała, że oba pożary ugaszono.
Ataki Iranu na Kuwejt i Arabię Saudyjską
Iran ostrzelał także w czwartek rafinerię SAMERF w porcie Janbu na wybrzeżu Morza Czerwonego w Arabii Saudyjskiej. Resort obrony w Rijadzie powiadomił, że trwa ocena szkód, nie podając jednak szczegółów - przekazała agencja Reutera. Wcześniej ministerstwo poinformowało, że został przechwycony pocisk balistyczny wymierzony w port.
Zaatakowana rafineria należy do saudyjskiego giganta naftowego Saudi Aramco i Mobil Yanbu Refining Company Inc., spółki zależnej ExxonMobil. Zakład znajduje się około 200 km na zachód od Medyny.
Czwartek jest 20. dniem wojny na Bliskim Wschodzie. Konflikt rozpoczął się 28 lutego nalotami Izraela i USA na Iran, który odpowiedział atakami na Izrael i państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne, zwłaszcza lotniska i infrastrukturę petrochemiczną. Nocne irańskie ataki spowodowały gwałtowny wzrost cen paliw. (PAP)
os/ rtt/ ppa/