O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Niepokój w Waszyngtonie. Drony nad rezydencjami szefów dyplomacji i Pentagonu

Poważne obawy w Waszyngtonie wywołały niezidentyfikowane drony, wykryte nad bazą wojskową w stolicy USA, gdzie mieszkają sekretarz stanu Marco Rubio i minister obrony Pete Hegseth. Doprowadziło to do podwyższenia alertów bezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych oraz za granicą – informuje „Washington Post”.

Sekretarz stanu Marco Rubio i minister obrony Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL
Sekretarz stanu Marco Rubio i minister obrony Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL

Według źródeł gazety w ciągu jednej nocy w ostatnich dniach nad Fort Lesley J. McNair zaobserwowano kilka dronów, a ich pochodzenie pozostaje nieznane. W rezultacie zwiększono środki bezpieczeństwa i zwołano spotkanie w Białym Domu. Rozważano nawet przeniesienie obu polityków, jednak ostatecznie nie zmienili oni miejsca zamieszkania.

Globalny alert dla placówek USA

Incydenty zbiegają się z globalnym alertem bezpieczeństwa dla amerykańskich placówek dyplomatycznych oraz podniesieniem poziomu ochrony w kilku bazach na terenie kraju. Bazy Joint Base McGuire-Dix-Lakehurst w New Jersey i MacDill Air Force Base na Florydzie ogłosiły poziom „Charlie”, oznaczający wiarygodne zagrożenie atakiem. W tej drugiej placówce FBI badało podejrzaną przesyłkę, a inne niepokojące wydarzenie doprowadziło do czasowego nakazu nieopuszczania budynków.

– Departament nie może komentować przemieszczania się sekretarza ze względów bezpieczeństwa, a informowanie o takich działaniach jest skrajnie nieodpowiedzialne – oświadczył rzecznik Pentagonu Sean Parnell. Odmówił podania szczegółów.

Więcej

Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL
Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL

Atak Iranu na kluczowy katarski obiekt. Padły groźby Trumpa: wysadzę w powietrze

Z kolei rzecznik sił powietrznych wyjaśnił, że aby zapewnić bezpieczeństwo personelu i realizację misji, „dowódcy dostosowują poziom ochrony obiektów wojskowych zgodnie z lokalną oceną zagrożeń”.

Zdaniem „WP” napięcia mają związek z rosnącym ryzykiem odwetu ze strony Iranu po atakach USA i Izraela na ten kraj. Departament Stanu USA polecił wszystkim placówkom dyplomatycznym „natychmiast” przeprowadzić przegląd bezpieczeństwa, wskazując na „trwającą i rozwijającą się sytuację na Bliskim Wschodzie oraz możliwość jej rozlania się na inne regiony”.

Podobne incydenty z udziałem dronów notowano w ostatnim czasie także w pobliżu miejsc pobytu Donalda Trumpa i innych wysokich rangą urzędników.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ zm/ ppa/

Zobacz także

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Chamenei: zatwierdziłem wstępne porozumienie z USA, mimo że byłem mu przeciwny

  • JD Vance Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO
    JD Vance Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

    Vance: znieśliśmy blokadę, Irańczycy przestali atakować statki w cieśninie Ormuz

  • Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/Olivier Hoslet
    Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/Olivier Hoslet

    Przegląd obecności sił USA w Europie. Hegseth: do sześciu miesięcy

  • Szef NATO Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Szef NATO Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    USA z mniejszym udziałem w siłach NATO. Rutte potwierdza: ze skutkiem natychmiastowym

Serwisy ogólnodostępne PAP