Lider izraelskiej opozycji o rozejmie z Iranem: nigdy nie było takiej katastrofy dyplomatycznej
Po ogłoszeniu amerykańsko-irańskiego zawieszenia broni lider izraelskiej opozycji Jair Lapid oświadczył w środę w serwisie X, że nigdy w historii „nie było takiej katastrofy dyplomatycznej”.
„Nigdy w naszej historii nie było takiej katastrofy dyplomatycznej (...) Izrael nawet nie był przy stole, gdy podejmowano decyzje dotyczące rdzenia naszego bezpieczeństwa narodowego” - napisał Lapid, przywódca największej partii opozycyjnej Jest Przyszłość.
O ile armia „wykonała wszystko, o co ją proszono, a społeczeństwo wykazało niezwykłą odporność”, to premier Benjamin Netanjahu „zawiódł dyplomatycznie, strategicznie i nie osiągnął żadnego z celów, które sam sobie wyznaczył” - napisał Lapid, cytowany przez portal Times of Israel.
„Naprawa szkód dyplomatycznych i strategicznych, jakie Netanjahu wyrządził przez arogancję, zaniedbania i brak strategicznego planowania, zajmie nam lata” - stwierdził opozycjonista.
Izrael wraz z USA rozpoczął ataki na Iran w ostatnim dniu lutego. Wśród jego celów militarnych było powstrzymanie irańskiego programu nuklearnego, osłabienie irańskiego potencjału militarnego, w tym rakietowego, a także ograniczenie działalności finansowanych przez Iran organizacji zbrojnych i terrorystycznych w regionie. W ubiegłym tygodniu premier Netanjahu twierdził, że Izraelowi udało się osiągnąć „ponad połowę celów militarnych”. (PAP)
os/ ap/ kgr/