O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Izraelskie wojsko rozpoczęło nowe naloty na cele Hamasu na południu Strefy Gazy

Izraelska armia poinformowała w niedzielę po południu, że rozpoczęła nową falę nalotów na cele Hamasu w południowej Strefie Gazy. Rano izraelscy żołnierze w tym rejonie zostali ostrzelani. Władze w Jerozolimie przypisały atak Hamasowi i oskarżyły go o naruszenie rozejmu.

Izraelski samolot. Fot. EPA/ABIR SULTAN
Izraelski samolot. Fot. EPA/ABIR SULTAN

Hamas odrzuca te oskarżenia, nie przyznaje się do ataku i twierdzi, że przestrzega trwającego od 10 października zawieszenia broni.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI

Starcia w Rafah. Izrael oskarża Hamas o ataki, ten zaprzecza

Przedstawiciel izraelskiej armii powiedział prasie, że rano w rejonie miasta Rafah doszło do co najmniej trzech incydentów, w czasie których bojownicy Hamasu strzelali do żołnierzy znajdujących się po izraelskiej stronie przyjętej w rozejmie linii rozgraniczenia.

Wojsko i izraelski rząd uznały to za naruszenie zawieszenia broni i zapowiedziały reakcję.

Bezpośrednio po ataku izraelskie siły zbrojne przeprowadziły naloty i ostrzał artyleryjski celów Hamasu. Według armii zniszczono kilka tuneli i budynków, wykorzystywanych przez terrorystów.

Portal Times of Israel dodał, że zaatakowano ponad 20 celów.

Media palestyńskie poinformowały, że lotnictwo przeprowadziło też naloty na środkową i północną część Strefy Gazy. Zginęło co najmniej siedem osób, jest też wielu rannych - podała stacja Al-Dżazira.

To najpoważniejsze starcia od czasu zawarcia rozejmu. Zgodnie z umową wojska izraelskie wycofały się na tzw. żółtą linię i kontrolują obecnie około połowy terytorium Strefy Gazy.

Strona palestyńska niemal codziennie informowała jednak o śmiertelnych atakach. Według kontrolowanego przez Hamas ministerstwa zdrowia do niedzieli zginęło 35 Palestyńczyków. Armia odpowiadała, że osoby te zbliżały się do izraelskich pozycji i stanowiły zagrożenie.

Według części izraelskich mediów niedzielne ataki w Rafah należy łączyć z toczącymi się od zawarcia rozejmu starciami między Hamasem a innymi grupami zbrojnymi wewnątrz Strefy Gazy. Hamas poinformował, że zabił od tego czasu kilkudziesięciu członków „gangów” i „izraelskich kolaborantów”.

Podczas wojny niektóre struktury klanowe czy grupy zbrojne próbowały przejąć kontrolę nad częściami Strefy Gazy. Według mediów część z nich była wspierana przez Izrael.

Izraelski wojskowy pytany w niedzielę przez dziennikarzy o doniesienia o zbrojeniu wrogich Hamasowi klanów przez Izrael, odpowiedział, że „istnieje pomysł stworzenia alternatywy wobec Hamasu”; nie podał jednak dalszych szczegółów.

Z Jerozolimy Jerzy Adamiak (PAP)

adj/ ap/ grg/

Zobacz także

  • Strefa Gazy. Izraelskie ataki w 2026 roku. Fot. PAP/EPA/	HAITHAM IMAD (zdjęcie ilustracyjne)
    Strefa Gazy. Izraelskie ataki w 2026 roku. Fot. PAP/EPA/ HAITHAM IMAD (zdjęcie ilustracyjne)

    Izrael zaatakował Strefę Gazy. Są ofiary śmiertelne

  • Tunel w pobliżu Rafah, fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI
    Tunel w pobliżu Rafah, fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI

    Izraelczycy zaatakowali członków Hamasu, którzy wyszli z podziemnego tunelu w rejonie Rafah

  •  Kaouther Ben Hania. Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
    Kaouther Ben Hania. Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
    Specjalnie dla PAP

    Kaouther Ben Hania: „Głos Hind Rajab” wziął się z poczucia bezradności [WYWIAD]

  • Zniszczona Strefa Gazy, fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER
    Zniszczona Strefa Gazy, fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER

    Hamas postawił warunki. Chce włączyć 10 tys. policjantów do nowej administracji Strefy Gazy

Serwisy ogólnodostępne PAP