Tragiczny pożar lasu na Lubelszczyźnie. Śmigłowce ponownie w akcji [ZDJĘCIA]
Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiedział, że od wczesnego rana do akcji gaszenia pożaru lasu na Lubelszczyźnie ponownie zaangażowane zostaną śmigłowce. Liczymy, że to pozwoli powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia - powiedział na briefingu. - Akcja gaśnicza może potrwać dobę. Pożar rozprzestrzenia się wolno, ale jego front cały czas się przesuwa - dodał Komendant Główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek.
Podczas briefingu prasowego w Józefowie, zorganizowanym w związku z pożarem lasu, który wybuchł we wtorek ok. godz. 15 w pobliżu wsi Kozaki (pow. biłgorajski), Kierwiński przekazał, że przed godz. 7. do akcji gaszenia miał wejść pierwszy ze śmigłowców.
Zaznaczył, że od tego, co się wydarzy w ciągu pierwszych minut tej akcji służby będą uzależniały dalsze kroki.
- Liczymy na to, że (...) wprowadzenie śmigłowców, tak jak planowaliśm od wczesnych godzin rannych pozwoli ostatecznie powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia - stwierdził.
Jesteśmy po spotkaniu sztabu kryzysowego w powiecie biłgorajskim. Na tę chwilę sytuacja stabilizuje się. Pożar przestał się rozprzestrzeniać. Sytuacja jest nadal na bieżąco monitorowana. Kolejne decyzje @KGPSP rano - w zależności od rozwoju sytuacji. pic.twitter.com/UUM9X0JS0Q
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) May 6, 2026
Dodał, że walkę z pożarem może utrudniać pogoda, ponieważ zapowiadana jest nieznaczna zmiana kierunku wiatru.
- To są kwestie tych najbliższych godzin, które pokażą w którym kierunku to wszystko będzie zmierzać - ocenił.
Akcja gaśnicza może potrwać dobę
Od wtorkowego popołudnia strażacy walczą z pożarem lasu w pow. biłgorajskim w nadleśnictwie Józefów, który objął ok. 250 ha. W trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy Dromader, w wyniku czego zginął pilot maszyny.
- Mamy obecnie na miejscu 48 zastępów. Na godzinę 8 kolejnych 58 nam dojedzie. To są zastępy z województwa lubelskiego, ale również kompania gaśnicza z województwa małopolskiego - mówił Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Kruczek. Przekazał, że obecnie trwa wymiana ratowników, którzy pracowali przy gaszeniu pożaru całą noc i cały dzień.
Dodał, że w akcję zaangażowany jest również moduł GFFFV z woj. podkarpackiego, czyli zespół ratowniczy przeznaczony do zwalczania wielkopowierzchniowych pożarów lasów. Do akcji włączą się też śmigłowiec Black Hawk oraz śmigłowiec z Lasów Państwowych. W późniejszym czasie dolecą dwa pozostałe śmigłowce i dwa dromadery.
🔥🚁 WALKA Z ŻYWIOŁEM TRWA - WSPARCIE Z POWIETRZA
W związku z rozległym pożarem lasów i nieużytków na terenie trzech powiatów województwa lubelskiego: biłgorajskiego, zamojskiego i tomaszowskiego - do działań zadysponowany został policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk.
🔥🚁Na… pic.twitter.com/Kah2CcFiIZ— Polska Policja 🇵🇱 (@PolskaPolicja) May 6, 2026
Komendant podkreślił też, że do najbliższych zabudowań jest ok. 6 km. Na miejscu są jeszcze zarzewia ognia, a front pożaru jest trudnodostępny. - Pożar rozprzestrzenia się obecnie na powierzchni lasu dosyć wolno, ale jednak powoli front pożaru się przesuwa – dodał. Akcja gaśnicza może potrwać nawet dobę. Przyczyny pożary nie są jeszcze znane.
Ogień strawił ponad 100 hektarów lasu
Starosta biłgorajski Andrzej Szarlip ocenił, że w wyniku pożaru na Lubelszczyźnie zniszczeniu uległo ponad 100 hektarów lasu.
Żołnierze @terytorialsi ruszają do pomocy strażakom walczącym z tragicznym pożarem lasów na Lubelszczyźnie w powiecie biłgorajskim. W tej chwili trwa rekonesans pierwszej grupy żołnierzy, który określi zasady i miejsce współdziałania ze strażą pożarną. Nad ranem do walki z…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 5, 2026
- Mamy w dalszym ciągu linię ognia (o długości - PAP) około 800 metrów - stwierdził.
Zaznaczył, że na razie trudno jest oszacować straty spowodowane pożarem. - Na pewno ponad 100 hektarów uległo zniszczeniu (...). Miejmy nadzieję, że las nie będzie musiał zostać wycięty cały, ale na pewno w dużym stopniu zostanie wycięty i posadzony od nowa - ocenił.
Alert RCB i apel służb
Strażacy apelują do mieszkańców o zamknięcie okien i niewychodzenie z domów ze względu na panujący dym.
Ministra klimatu i środowiska Paulina Henning-Kloska poinformowała, że służby leśne prowadzą poranny ogląd sytuacji z powietrza, a następnie analizy zostaną przekazana na potrzeby straży pożarnej; kamery termowizyjne badają temperaturę ściółki.
Także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed groźnym zadymieniem w powiecie biłgorajskim w gminach Łukowa, Józefów i Aleksandrów.
‼️Uwaga! Alert RCB‼️
"Uwaga! Pożar lasu i duże zadymienie w powiecie biłgorajskim (gminy: Łukowa, Józefów, Aleksandrów). Nie otwieraj okien. Słuchaj poleceń służb."
Alert RCB został przesłany do odbiorców w powiecie biłgorajskim (woj. lubelskie).
🔴Zamknij okna, drzwi i wyłącz… pic.twitter.com/ZweWrWnFzk— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) May 6, 2026
Dodatkowo Rządowe Centrum Bezpieczeństwa radzi, by wyłączyć wentylację, ograniczyć przebywanie na otwartym powietrzu oraz przygotować dokumenty, leki i najpotrzebniejsze rzeczy na wypadek ewakuacji. Przypomina również, aby nie zbliżać się do miejsca pożaru i nie utrudniać działań służb. „W przypadku zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod numer 112” - głosi wydany w środę rano komunikat RCB.
Pożar w lasach w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie wybuchł we wtorek w godzinach popołudniowych na terenie Puszczy Solskiej, obszaru na którym znajduje się szereg form ochrony przyrody jak: rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody czy ochrona gatunkowa roślin i zwierząt. (PAP)
has/ gab/ iżu/ js/ know/