O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Jej pieprzyk stał się modową kropką nad „i”. Cindy Crawford kończy 60 lat

W młodości, z uwagi na swój pieprzyk nad lewym kącikiem ust, była wyśmiewana. Gdy Cindy Crawford zaczynała karierę modelki, pierwsi agenci uznawali to za "skazę do retuszu". Przełomem była sesja zdjęciowa dla "Vogue'a" z 1986 r., którą wykonał Richard Avedon. To on uparł się, by nie retuszować Cindy. Z czasem znamię okazało się jej znakiem rozpoznawczym. Od początku swojej kariery, Crawford inspirowała kobiety - nie do bycia idealną, a bycia sobą. Dziś, kończąc 60 lat, pokazuje, że jej misja na tym polu się nie zakończyła.

Cindy Crawford. Fot. PAP/EPA/SARAH YENESEL
Cindy Crawford. Fot. PAP/EPA/SARAH YENESEL

Ikona popkultury i supermodelka lat 90.

Cindy Crawford uchodzi za ikonę popkultury. Wystarczy wspomnieć tylko reklamę Pepsi z 1992 r. czy teledysk George’a Michaela do piosenki „Freedom! '90”. Była jedną z supermodelek, obok Naomi Campbell, Lindy Evangelisty, Christy Turlington i Claudii Schiffer, które zdominowały lata 90. Stała się też przykładem na to, że czasem niedoskonałości budują legendę.

Jako nastolatka, Crawford słyszała wiele uszczypliwych komentarzy na temat swojego pieprzyka. Była nawet gotowa usunąć znamię, przed czym powstrzymała ją mama. „Wiesz, jak wygląda twój pieprzyk, ale nie wiesz, jak będzie wyglądała blizna” – te słowa odmieniły spojrzenie nastoletniej Cindy na ten charakterystyczny element jej urody.

Więcej

Cindy Crawford, Naomi Campbell, Christy Turlington, Linda Evangelista Fot. PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS/David Boyer/ABACAPRESS.COM/PA/ OConnor/AFF-USA.com/PA/John Nacion/starmaxinc.com
Cindy Crawford, Naomi Campbell, Christy Turlington, Linda Evangelista Fot. PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS/David Boyer/ABACAPRESS.COM/PA/ OConnor/AFF-USA.com/PA/John Nacion/starmaxinc.com

Supermodelki wróciły na okładkę „Vogue’a” po 33 latach

Kolejnym potwierdzeniem, że nie jest to „skaza do wyretuszowania”, była okładka amerykańskiego magazynu „Vogue” z 1986 r., której autorem był legendarny Richard Avedon. To on uparł się, by nie retuszować Cindy. Uznał, że pieprzyk dodaje jej twarzy asymetrii, która przyciąga wzrok i czyni ją ludzką, a nie plastikową.

„Gdy pieprzyk pojawił się na okładce, przestał być tematem dyskusji. Pomyślałam, że jeśli jest wystarczająco dobry dla amerykańskiego» Vogue’a«, to jest ok” – zaznaczyła w jednym z wywiadów.

Niedoskonałość, która stała się trendem

Pieprzyk nie tylko stał się wizytówką modelki. Podważał ówczesne kanony piękna - tak wyraźnie, że nastolatki na całym świecie dorysowywały sobie czarną kropkę, by się do niej upodobnić. W latach 90. stał się on tak popularny, że poświęcano mu nawet miejsce w programach satyrycznych, żartując, że pieprzyk Cindy jest tak sławny, że ma własnego agenta i oddzielny kontrakt reklamowy.

Po latach, w wywiadzie dla „Los Angeles Times”, modelka przyznała, że była to dla niej niezwykła lekcja. „To, co wpędza nas w kompleksy, staje się dokładnie tym, co pozwala nam się wyróżnić” – stwierdziła. Sama zresztą zaciekle walczyła z wyretuszowaną perfekcją, przyznając, że bez tej urodowej kropki nad „i” nie czuła się w pełni sobą, nie była kompletna.

Więcej

Brigitte Bardot. Fot. PAP/archiwum
Brigitte Bardot. Fot. PAP/archiwum

Mąż Brigitte Bardot ujawnił przyczynę śmierci legendarnej aktorki

Zresztą pieprzyk nie był jedynym elementem, który w obliczu kanonów niedoścignionego piękna, dawał poczucie, że Crawford to „dziewczyna z sąsiedztwa”. W czasach, gdy na wybiegach panowała nierzadko przeraźliwa chudość, ona prezentowała zdrową, wysportowaną sylwetkę. Dziś Cindy odrzuca kult wiecznej młodości. Choć wciąż może poszczycić się nienagannym wyglądem, nie chce być, jak własna figura woskowa sprzed lat. „Wiem, że nie wyglądam tak samo, jak wtedy, gdy miałam 20 lat - i nie powinnam. Nie chcę spędzać reszty życia na próbach odzyskania twarzy, którą miałam kiedyś” – przyznała w wywiadzie dla „Haute Living”.

„Starzenie się jest trudne dla nas wszystkich, ale kiedy myślę o tym, że alternatywą jest śmierć... wybieram starzenie się” – stwierdziła bez ogródek w rozmowie z „InStyle”. Z dumą nosi swoje zmarszczki, na które, jak podkreśliła, ciężko zapracowała. (PAP Life)

Autorka: Monika Dzwonnik

mdn/ag/ep/

Zobacz także

  • Cindy Crawford, Naomi Campbell, Christy Turlington, Linda Evangelista Fot. PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS/David Boyer/ABACAPRESS.COM/PA/ OConnor/AFF-USA.com/PA/John Nacion/starmaxinc.com
    Cindy Crawford, Naomi Campbell, Christy Turlington, Linda Evangelista Fot. PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS/David Boyer/ABACAPRESS.COM/PA/ OConnor/AFF-USA.com/PA/John Nacion/starmaxinc.com

    Supermodelki wróciły na okładkę „Vogue’a” po 33 latach

Serwisy ogólnodostępne PAP