Jest nowy pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Prezydent zdecydował
Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego I prezesa Sądu Najwyższego, swoją funkcję sędzia Kapiński obejmie w środę - poinformował w poniedziałek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
- Prezydent, mając przed sobą pięciu kandydatów, zdecydował o wyborze sędziego Kapińskiego - powiedział prezydencki rzecznik na konferencji prasowej. Wskazał, że Kapiński to „niezwykle doświadczony sędzia”, który „rozpoznawał sprawy karne o bardzo poważnym stopniu skomplikowania”.
We wtorek upływa kadencja obecnej I prezes SN dr. hab. Małgorzaty Manowskiej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, I prezesa SN powołuje prezydent na 6-letnią kadencję spośród 5 kandydatów wybranych przez Zgromadzenie Ogólne SN. Na stanowisko I prezesa SN można być ponownie powołanym tylko raz.
Procedura wyłonienia kandydatów na nowego I prezesa SN rozpoczęła się w lutym tego roku. Ze względu na brak potrzebnego kworum, kandydatów udało się wyłonić dopiero za trzecim podejściem. Łącznie więc procedura wyboru rozłożyła się na cztery dni, bowiem gdy trzeciego dnia udało się uzyskać wymagane kworum, posiedzenie przerwano ze względu na nieobecność jednego z potencjalnych kandydatów na I prezesa SN.
Ostatecznie 27 lutego br. Zgromadzenie Ogólne SN przegłosowało kandydatury przedłożone prezydentowi. Byli to sędziowie: Paweł Czubik, Tomasz Demendecki, Zbigniew Kapiński, Aleksander Stępkowski i Mariusz Załucki. Wszyscy to sędziowie powołani do SN po zmianach w KRS w wyniku ustawy z 2017 r.
Przed tygodniem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapewniał, że decyzja prezydenta o powołaniu nowego I prezesa SN zapadnie w terminie. - Prezydent na pewno zapewni to, żeby była ciągłość, jeśli chodzi o funkcjonowanie, urzędowanie I prezesa SN. To niezwykle ważna instytucja, niezwykle ważna funkcja. Jedna z najważniejszych w państwie – podkreślał wtedy szef KPRP.
Leśkiewicz: Kapiński, orzekając w 2000 r. ws. Wałęsy, nie dysponował wszystkimi dokumentami
Zbigniew Kapiński, orzekając w 2000 r. w sprawie oświadczenia lustracyjnego Lecha Wałęsy, nie miał dostępu do wszystkich dokumentów i dowodów – rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Rzecznik prezydenta mówił, że w ostatnim czasie w przestrzeni medialnej formułowano zarzuty wobec sędziego Zbigniewa Kapińskiego dotyczące orzeczenia Sądu Apelacyjnego z sierpnia 2000 r. Sąd – w którego składzie zasiadał Kapiński - orzekł wtedy, że Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne, iż nie był agentem służb specjalnych PRL.
Leśkiewicz ocenił, że dziś nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, że Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB i że – jak mówił – są na to liczne dowody. Zaznaczył, że prezydent Nawrocki również nie ma wątpliwości, co do współpracy Wałęsy z władzami komunistycznymi.
- Ale wtedy, w sierpniu roku 2000, nie były znane wszystkie dokumenty wytworzone przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa – argumentował Leśkiewicz. - Wówczas Sąd Apelacyjny nie dysponował tymi wszystkimi dokumentami, o których wiemy dzisiaj - dodał.
Podkreślił też, że Kapiński „przez te wszystkie lata, w ciągu których pełnił urząd sędziego, udowodnił, że jest godny objęcia funkcji pierwszego prezesa Sądu Najwyższego”.
Rzecznik prezydenta o kulisach wyboru I prezesa SN
Prezydent Karol Nawrocki podjął sam decyzję o powołaniu sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego I prezesa Sądu Najwyższego - powiedział w poniedziałek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak zaznaczył, Nawrocki uwzględnił dorobek zawodowy Kapińskiego, postawę, oraz osiągnięcia w pracy sędziowskiej.
Leśkiewicz był pytany, czy prezydent konsultował swoją decyzję z politykami PiS i czy wziął pod uwagę wpis prezesa tej partii Jarosława Kaczyńskiego na X, w którym polityk ten zaznaczył, choć nie wskazując wprost nazwiska, że nie wyobraża sobie, aby to Zbigniew Kapiński został I prezesem Sądu Najwyższego, oraz krytyczny wpis b. szefa BBN Sławomira Cenckiewicza.
26 lat, jakie dzielą nas od pseudoprocesu lustracyjnego Lecha Wałęsy, i 18 lat od wydania książki IPN, która opisała nie tylko sprawę agenturalnej przeszłości L. Wałęsy, ale również sądową lustrację z 2000 roku, nie wyobrażam sobie, aby sędzia, który brał w tym udział, został I…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) May 23, 2026
- Pan prezydent podjął sam tę decyzję, to decyzja prezydenta Karola Nawrockiego - odpowiedział Leśkiewicz. Zaznaczył, że Nawrocki czytał komentarze, które pojawiały się w przestrzeni medialnej. - Prezydent Nawrocki szanuje wypowiedzi każdego z polityków, konstruktywne wypowiedzi, bardzo też ceni i szanuje pracę naukową pana profesora Sławomira Cenckiewicza - podkreślił rzecznik prezydenta.
Mimo to - zaznaczył Leśkiewicz - prezydent zdecydował, że Kapiński od 27 maja będzie I prezesem SN, uwzględniając jego cały dorobek zawodowy, postawę i dotychczasowe osiągnięcia w pracy sędziowskiej. (PAP)
mja/ nl/ sdd/ from/ pab/ mro/ wni/ ppa/