Jest nowy premier Francji. To najmłodszy w historii kraju szef rządu [WIDEO]

2024-01-09 12:24 aktualizacja: 2024-01-09, 17:14
Gabriel Attal, Fot. Abdullah Firas/ABACA
Gabriel Attal, Fot. Abdullah Firas/ABACA
Prezydent Emmanuel Macron mianował we wtorek na stanowisko premiera 34-letniego Gabriela Attala. Nowy szef rządu pełnił dotychczas funkcję ministra edukacji w gabinecie premier Elisabeth Borne, która w poniedziałek podała się do dymisji – poinformował Pałac Elizejski.

Młody i popularny w społeczeństwie Attal był faworytem do objęcia funkcji premiera jako bliski współpracownik prezydenta Macrona.

Nowy szef rządu ma nadać nowy impuls drugiej kadencji prezydenta w obliczu wzrostu znaczenia skrajnej prawicy we Francji i braku absolutnej większości partii prezydenckiej Odrodzenie (fr. Renaissance) w Zgromadzeniu Narodowym – podkreślają francuscy komentatorzy.

Attal jest najmłodszym premierem w najnowszej historii kraju. Deklaruje się jako homoseksualista.

Zgodnie z zapowiedziami Macrona podczas noworocznego wystąpienia, priorytetami nowego szefa rządu będą wzmocnienie produkcji przemysłowej w Europie oraz "wzmocnienie społeczeństwa obywatelskiego".

Wywodzący się z Partii Socjalistycznej Attal był jednym z pierwszych lewicowych polityków, którzy opowiedzieli się za Macronem, gdy przyszły prezydent utworzył w 2016 roku partię En Marche!

Attal był od lipca 2023 roku ministrem edukacji, a wcześniej pełnił funkcję ministra ds. finansów publicznych. Podczas pierwszej kadencji prezydenckiej Macrona (2017-22) był sekretarzem stanu ds. młodzieży (2018–20), a następnie rzecznikiem rządu (2020–22).

Podczas sprawowania funkcji ministra edukacji Attal zaproponował m.in. pilotażowe wprowadzenie mundurków w kilku departamentach, a także opowiedział się za zakazem noszenia tradycyjnych muzułmańskich strojów w szkole.

We Francji prezydent ustala ogólne wytyczne polityki kraju, realizowanej podczas pięcioletniej kadencji, natomiast premier odpowiada za bieżące zarządzanie państwem. Szef rządu często płaci polityczną cenę za działania prezydenta.

W ciągu 20 miesięcy urzędowania była szefowa rządu Elisabeth Borne podjęła się wprowadzenia bardzo niepopularnej reformy emerytalnej, a także uchwalenia kontrowersyjnej ustawy imigracyjnej. Ta regulacja, przyjęta w grudniu ubiegłego roku i wspierana przez skrajną prawicę, podzieliła obóz polityczny Macrona.

Nie posiadając większości w parlamencie, Borne decydowała się uchwalać wiele ustaw, w tym ustawę budżetową, na mocy art. 49.3 francuskiej konstytucji, umożliwiającego rządowi przyjmowanie ustaw z pominięciem ścieżki parlamentarnej. Takie działania spotykały się ze zdecydowanym sprzeciwem opozycji.

Skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona już w poniedziałek zapowiedziała zgłoszenie wotum nieufności wobec nowego rządu.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

kw/