Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Tusk zapewnia o wsparciu
Premier Donald Tusk złożył kondolencje rodzinom ofiar katastrofy kolejowej w Hiszpanii. W niedzielę wieczorem dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji na południu Hiszpanii. W katastrofie zginęło co najmniej 21 osób, kilkadziesiąt zostało rannych.
- Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Polska wspiera naród hiszpański w tych trudnych chwilach - napisał premier. Wpis szefa rządu pojawił się na platformie w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Mis más sinceras condolencias a las familias afectadas. Polonia está con el pueblo español en estos momentos tan dificiles.
— Donald Tusk (@donaldtusk) January 19, 2026
Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej, Adif, powiadomił, że do katastrofy doszło około godz. 19.45. Najnowsze informacje mówią o 21 ofiarach śmiertelnych i 25 rannych; pięć osób jest w stanie ciężkim. Szef regionalnego resortu zdrowia Antonio Sanz ostrzegł jednak, że sytuacja jest bardzo poważna, a liczba ofiar może wzrosnąć.
Pociągiem przewoźnika Iryo podróżowało z Malagi do Madrytu 317 osób. Ostatnie wagony pociągu wypadły z szyn w Adamuz w prowincji Kordoba, wjeżdżając na sąsiedni tor, po którym jechał z Madrytu do Huelvy inny pociąg, należący do przewoźnika Renfe - i który w rezultacie również się wykoleił.
Minister transportu Oscar Puente przekazał, że przyczyny wypadku wciąż są badane i jest to „trudne do wyjaśnienia”.(PAP)
bch/ mow/ kgr/