Premier podał limit zarobków lekarzy. „Biedy nie ma”
Lekarze zarobią do 76 800 zł brutto po przyjęciu maksymalnej stawki godzinowej proponowanej przez MZ – poinformował premier Donald Tusk. Rząd we wtorek wysłucha informacji szefowej resortu zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o postępie prac nad wdrażaniem zapowiadanych zmian w ochronie zdrowia.
Szef rządu powiedział, że kwota 76 800 złotych brutto to maksymalny pułap, jaki będą mogli osiągnąć lekarze, gdy zostanie wprowadzony limit 240 złotych brutto za godzinę pracy.
– Górny limit wynagrodzenia to będzie szesnastokrotność płacy minimalnej. Biedy nie ma – powiedział premier.
Przypomniał, że są lekarze, którzy teraz zarabiają więcej.
– Nielicznym będzie wydawało się, że to jest mało, bo w tym niekontrolowanym systemie wynagrodzeń zarabiali dużo, dużo więcej. Nam ten pułap wydaje się przyzwoity i na pewno nie skazuje nikogo na niskie zarobki. 76 800 zł to naprawdę jest chyba godna kwota – wskazał Tusk.
Będzie ograniczenie czasu pracy lekarzy, nie będzie procentu od procedury
Premier powiedział, że zostaną wprowadzone ograniczenia dotyczące czasu pracy lekarzy. Teraz obowiązują one tylko medyków zatrudnionych na umowę o pracę, a realizujących świadczenia na podstawie kontraktów nie dotyczą limity. Premier zapowiedział, że także ta druga grupa ma pracować określoną liczbę godzin – do równowartości dwóch etatów.
Lekarze będą mogli pracować długo, żeby zarobić dużo, ale wymagane jest także precyzyjne określenie, jak długo może lekarz pracować. Chodzi o bezpieczeństwo pacjenta i chodzi o wyeliminowanie pola do nadużyć.
Jak dodał, „zdarzały się przypadki, że pracowano większą liczbę godzin, niż ma doba. I to w kilku miejscach”.
Ponadto zapowiedział, że nie będzie wynagrodzeń stanowiących procent od realizowanych procedur. W taki sposób teraz są rozliczane niektóre kontrakty.
– Leczenie nie jest brutalnym biznesem. Liczenie procentu od procedury, a niektóre procedury są bardzo drogie, doprowadzało do sytuacji, które wzbudziły uzasadnione emocje – powiedział Tusk.
Chodzi o wielotysięczne wynagrodzenia lekarzy za godzinę pracy.
– To się musi skończyć i dzięki tym rozwiązaniom powinno się skończyć – wskazał premier.
Premier: ustawy dotyczące zmian w ochronie zdrowia w Sejmie będą we wrześniu
Premier powiedział, że rząd będzie pilnował ustawowego obowiązku przeprowadzenia konsultacji, by nikomu nie dać pretekstu do zablokowania ustaw.
– Ja nie chcę, aby ewentualnie pragnący zawetować te ustawy prezydent nie miał żadnego formalnego pretekstu do zawetowania. Czyli że na przykład nie przeprowadziliśmy stosownych konsultacji z zainteresowanymi środowiskami. I dlatego będziemy pilnowali każdej godziny i każdego dnia, aby jak najszybciej, ale zgodnie z regułami, doprowadzić do głosowania w Sejmie tych ustaw. Początek września wydaje się tutaj bardzo realistyczny – wskazał szef rządu.
Tusk zaznaczył, że rozporządzenia zostaną przyjęte wcześniej
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawia rządowi na jakim etapie jest realizacja zmian w ochronie zdrowia zapowiadanych 8 lipca. Cztery projekty rozporządzeń zostały skierowane do konsultacji. Trwają prace nad dwiema ustawami. (PAP)
kra/ joz/ know/