O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef MON: 29 umów wartych 78 mld zł w jeden dzień to rekord w historii modernizacji wojska

Podpisane w sobotę w ramach programu SAFE 29 umów na kwotę 78 mld zł; to jest absolutny rekord – powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w Nowej Dębie w województwie podkarpackim. Dodał, że to historyczny dzień w procesie modernizacji polskiego wojska.

Zakłady Rosomak S.A. w Siemianowicach Śląskich Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Zakłady Rosomak S.A. w Siemianowicach Śląskich Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Od czwartku wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wraz z m.in. pełnomocniczką rządu ds. SAFE Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką i szefem odpowiedzialnej za zakupy sprzętu dla wojska Agencji Uzbrojenia gen. Arturem Kuptelem objeżdżali kraj, podpisując w polskich zakładach zbrojeniowych kolejne kontrakty. W sobotę w ramach programu SAFE podpisano umowy w zakładzie Dezamet, następnie w niedalekiej Hucie Stalowa Wola, a po południu w zakładach Rosomak w Siemianowicach Śląskich.

– Nigdy w historii procesu modernizacji polskiej armii, nigdy w historii procesu zakupów sprzętu dla Wojska Polskiego nie było takiego dnia, w którym podpisujemy w jednym czasie, w jednym dniu 29 umów na 78 mld zł. To jest absolutny rekord świata. To jest dzień, który zmienia rzeczywistość – powiedział szef MON.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obecnie kraj jest w sytuacji, w której niebezpieczeństwa otaczają go z każdej strony. – Prowokacje, akcje dywersji, różnego rodzaju działania w przestrzeni cyber, ale również ta wojna hybrydowa, która toczy się wokół polskich granic i na Bałtyku, sprawiają, że musimy inwestować w polski przemysł zbrojeniowy, żeby być niezależnymi – wskazał wicepremier.

Do podpisywanych umów ws. SAFE odniósł się w sobotę także premier Donald Tusk. „Meldunek z ostatniej chwili! Sobota to 29 umów na 79 miliardów! Wszystko w polskich firmach. To jest właśnie SAFE. Mam nadzieję, że wreszcie dotarło do prezydenta i prezesa” - napisał szef rządu na X.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że umowa wykonawcza zawarta z konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) w zakładzie Dezamet dotyczy realizacji Narodowej Rezerwy Amunicyjnej. Kontrakt opiewa na ponad 13 mld zł dla wszystkich spółek PGZ Amunicja i zakłada dostawę setek tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.

Szef resortu obrony skrytykował jednocześnie poprzednią Radę Ministrów, zarzucając jej bezczynność w kwestii wdrażania uchwały o Narodowej Rezerwie Amunicyjnej i braki w przygotowaniu krajowych zdolności produkcyjnych kluczowego kalibru 155 mm.

Wiceprezes PGZ Arkadiusz Bąk podkreślił, że każda sztuka z setek tysięcy zamówionych pocisków zostanie wyprodukowana w Polsce, co ma zapewnić całkowitą niezależność w posiadaniu kluczowego kalibru artyleryjskiego.

"Tour de SAFE”

Po podpisaniu umowy w Nowej Dębie Kosiniak-Kamysz uczestniczył w podobnym wydarzeniu w Hucie Stalowa Wola. Jak poinformował MON, umowy w ramach programu SAFE podpisane w Stalowej Woli dotyczą dostaw Bojowych Wozów Piechoty Borsuk, wozów towarzyszących dla wyrzutni Homar-K i haubic K9, dodatkowych zautomatyzowanych Pojazdów Minowania Narzutowego BAOBAB, modułów ogniowych moździerzy RAK oraz dywizjonowych modułów ogniowych REGINA i wozów dowodzenia na platformie 4x4. Podpisano także aneksy dotyczące refinansowania umów na dostawy KTO Rosomak w różnych wersjach oraz do umowy wykonawczej na wozy towarzyszące dla haubic K9.

Więcej

Cezary Tomczyk Fot. PAP/Marcin Obara
Cezary Tomczyk Fot. PAP/Marcin Obara

Wiceszef MON: na unijnym programie SAFE zyska około 11 tys. firm w Polsce

W sobotę po południu wicepremier uczestniczył w podpisaniu umów w spółce Rosomak w Siemianowicach Śląskich. Dokument podpisany przez szefa Agencji Uzbrojenia gen. Artura Kuptela oraz prezesa Rosomak SA Cezarego Dominiaka dotyczy 30 wozów ewakuacji medycznej oraz 18 wozów dowodzenia na platformie KTO Rosomak. Kontrakt zakłada dostawę tych pojazdów w latach 2028-29.

Jak mówił szef MON, spotkanie w Siemianowicach to finał „pierwszego etapu Tour de SAFE”, czyli trwającego od czwartku objazdu przez rządową delegację rozsianych po kraju zakładów zbrojeniowych i podpisywanie tam kolejnych finansowanych z SAFE umów. Szef MON wyraził przekonanie, że przemysł zbrojeniowy staje się nowym kołem zamachowym gospodarki Śląska, a ten region ma olbrzymi potencjał w tej dziedzinie.

W swoim wystąpieniu Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że SAFE to forma odpowiedzi na wezwanie USA, by Europa zbroiła się i brała większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo militarne. Odniósł się do głosów krytycznych wobec SAFE, wygłaszanych – jak to określił przez „oszołomów z prawej strony” i „radykałów”, którzy przekonywali, że to program „złej Unii”, który niszczy relacje z USA. – Jest absolutnie przeciwnie – oświadczył.

- Na dniu dzisiejszym się nie skończy - będziemy dalej prowadzić pozytywną kampanię odkłamującą bzdury i banialuki opowiadane o SAFE - mówił szef MON, zarzucając opozycji i prezydentowi Karolowi Nawrockiemu wprowadzanie opinii publicznej w błąd ws. unijnego programu.

Według wicepremiera poprzednie rządy PiS w ciągu ośmiu lat u władzy wydały w polskim przemyśle zbrojeniowym ok. 100 mld zł. - 20 mld zł mniej, niż my dzisiaj w ciągu trzech dni podpisaliśmy, pieniędzy SAFE w polskim przemyśle zbrojeniowym - mówił, wskazując na korzyści płynące z nowych zamówień dla polskiego wojska i jednoczesnego zainwestowania tych pieniędzy w polskie zakłady. - To polityczny akt oskarżenia wobec moich poprzedników – zaznaczył szef MON. Jak mówił, gdyby nie polska prezydencja w UE w 2025 roku, „gdyby nie polska siła i sprawczość, nie byłoby dzisiaj programu dozbrojenia Europy za europejskie pieniądze”.

Za przeprowadzenie programu podziękował dowódcom wojskowym - w tym szefowi Sztabu Generalnego gen. Wiesławowi Kukule, gen. Kuptelowi czy Dowódcy Generalnemu gen. Markowi Sokołowskiemu, a także swoim współpracownikom z MON i rządu, w tym wiceszefom resortu, pełnomocnik rządu ds. mechanizmu SAFE Magdalenie Sobkowiak-Czarneckiej, jak również premierowi Donaldowi Tuskowi, a także przedstawicielom i pracownikom polskiego przemysłu zbrojeniowego za gotowość do szybkiej realizacji zamówień.

- W ciągu trzech dni podpisaliśmy 62 umowy o wartości 120 mld zł. Jakby ktoś chciał kontekst, czy to dużo, czy to mało, to my przez ostatnie trzy dni zakontraktowaliśmy więcej polskiego sprzętu, o wyższej wartości, niż PiS przez osiem lat swoich rządów – podkreśliła podczas uroczystości w Siemianowicach Sobkowiak-Czarnecka. Jak dodała, teraz widać, kto przez ostatnie miesiące w sprawie mechanizmu SAFE mówił prawdę, a kto kłamał”. – Nie ma niemieckiego sprzętu, są pieniądze na stole, te z europejskiego SAFE – zaznaczyła.

Sobkowiak-Czarnecka powiedziała, że Polska jest w tym programie liderem – wydaje najwięcej, w rodzimym przemyśle zbrojeniowym, i robi to najszybciej. Dodała, że od 31 maja kończy się możliwość zamówień indywidualnych, a Polska przechodzi do formuły zakupów wspólnych, z takimi partnerami jak: Grecja, Szwecja czy Norwegia. Pełnomocniczka przekazała także w sobotę, że na konto w Banku Gospodarstwa Krajowego wpłynęła pierwsza unijna zaliczka w wysokości 6,5 mld euro (ok. 28 mld zł), stanowiąca 15 proc. całej polskiej alokacji w tym programie.

Więcej

Śliwa: Zakład w Świdniku ma 75 lat i od samego początku współpracujemy z ekipami SAR ratującymi ludzi. Fot. PAP
Śliwa: Zakład w Świdniku ma 75 lat i od samego początku współpracujemy z ekipami SAR ratującymi ludzi. Fot. PAP

Polskie lotnictwo ratownicze. Śmigłowiec AW 139 potrafi latać w każdych warunkach pogodowych [WIDEO]

Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota podkreślił w Siemianowicach, że środki, które trafią w ramach SAFE do PGZ trafią do wielu miejscowości w całym kraju. – To jest ta droga, gdzie wierzymy w to, że PGZ znaczy „polska gospodarka zarabia”, a nie wybieramy drogę na skróty, żeby pojechać za granicę, dać się poklepać po plecach i usłyszeć, że jesteśmy dobrym klientem, tak jak to bywało w przeszłości. Mówimy o tym, żeby szybko zbudować bezpieczeństwo Polski (...) i żeby budować suwerenność gospodarczą, przemysłową – zaznaczył.

– Zrobimy wszystko (...), żeby każdy z naszych zakładów rozsianych po całej Polsce uczestniczył w produkcji finansowanej ze środków SAFE – zadeklarował w Siemianowicach Śląskich prezes PGZ Adam Leszkiewicz. Zwrócił uwagę, że po podpisaniu umów przed zakładami zbrojeniowymi stoją teraz olbrzymie wyzwania produkcyjne. Jak podkreślił, sam PGZ uczestniczy w 16 takich umowach, a biorąc pod uwagę spółki grupy kapitałowej – około 40. – Zdecydowanie chcę powiedzieć, że pani minister dotrzymała słowa, bo te 90 proc. środków trafia do polskiego przemysłu, a spośród tych 90 proc. większość trafia do PGZ – zaznaczył prezes.(PAP)

huk/ kon/ mml/ mow/ ał/

Zobacz także

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Szef MON: jest decyzja o zgłoszeniu Polski ws. ulokowania centrum budowy rurociągów paliwowych

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak

    Szef MON o możliwych prowokacjach Rosji z użyciem ukraińskich dronów

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Szef MON: atak Rosji pokazuje, jak oderwane od realiów jest nawoływanie do osłabienia wsparcia Ukrainy

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Kosiniak-Kamysz o wyborze Szpytmy: jeśli nie zostanie wybrany, przez kolejny rok będzie rządził w IPN człowiek Nawrockiego

Serwisy ogólnodostępne PAP