Kolejna umowa w ramach SAFE - na specjalistyczne wersje transporterów Rosomak
W sobotę w zakładach Rosomak S.A. w Siemianowicach Śląskich podpisano kolejne umowy w ramach SAFE - tym razem na specjalistyczne wersje transporterów Rosomak. W 3 dni wydaliśmy w polskim przemyśle więcej niż nasi poprzednicy przez 8 lat - mówił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
W sobotę po południu Kosiniak-Kamysz, wraz z m.in. pełnomocniczką ds. SAFE Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką oraz wiceszefem MAP Konradem Gołotą odwiedził zakłady Rosomaka w Siemianowicach Śląskich, gdzie szef odpowiedzialnej za zakupy dla wojska Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel podpisał kolejne finansowane z SAFE umowy na sprzęt dla Wojska Polskiego.
Tym razem kontrakty dotyczą dostawy specjalistycznych wersji kołowych transporterów opancerzonych Rosomak - 30 wozów przystosowanych do ewakuacji medycznej oraz 18 wozów dowodzenia, dostosowanych m.in. do zarządzania wojskiem i utrzymywania na polu walki odpowiednio szyfrowanej łączności i wymiany informacji z innymi jednostkami.
To finał „pierwszego etapu Tour de SAFE”, czyli trwającego od czwartku objazdu przez rządową delegację rozsianych po kraju zakładów zbrojeniowych i podpisywanie tam kolejnych finansowanych z SAFE umów - powiedział Kosiniak-Kamysz.
- Na dniu dzisiejszym się nie skończy - będziemy dalej prowadzić pozytywną kampanię odkłamującą bzdury i banialuki opowiadane o SAFE - mówił szef MON, zarzucając opozycji i prezydentowi Karolowi Nawrockiemu wprowadzanie opinii publicznej w błąd ws. unijnego programu.
Według szefa MON poprzednie rządy PiS w ciągu ośmiu lat u władzy wydały w polskim przemyśle zbrojeniowym ok. 100 mld zł. - To 20 mld zł mniej, niż my dzisiaj wciągu 3 dni - mówił, wskazując na korzyści płynące z nowych zamówień dla polskiego wojska i jednoczesnego zainwestowania tych pieniędzy w polskie zakłady. - To polityczny akt oskarżenia wobec moich poprzedników - zaznaczył.
Jak mówił, gdyby nie polska prezydencja w UE w 2025 roku, „gdyby nie polska siła i sprawczość, nie byłoby dzisiaj programu dozbrojenia Europy za europejskie pieniądze”. Dodał, że SAFE to forma odpowiedzi na wezwanie USA, by Europa zbroiła się i brała większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo militarne.
PONAD 60 MILIARDÓW ZŁOTYCH DLA HUTY STALOWA WOLA I KOOPERANTÓW PGZ! 🇵🇱
Nigdy w historii Polski nie podpisano tylu umów wzmacniających Wojsko Polskie i krajowy przemysł zbrojeniowy w jeden dzień. Mimo tych, którzy nie chcieli tych pieniędzy i próbowali blokować ten rozwój - udało… pic.twitter.com/sQDUK90uKJ— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 30, 2026
Za przeprowadzenie programu podziękował dowódcom wojskowym - w tym szefowi Sztabu Generalnego gen. Wiesławowi Kukule, szefowi AU gen. Kuptelowi czy Dowódcy Generalnemu gen. Markowi Sokołowskiemu, a także swoim współpracownikom z MON i rządu, w tym wiceszefom resortu, Sobkowiak-Czarneckiej i Gołocie, jak również premierowi Donaldowi Tuskowi, a także przedstawicielom i pracownikom polskiego przemysłu zbrojeniowego za gotowość do szybkiej realizacji zamówień.(PAP)
mml/ kon/ mow/