O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kolejne zaskoczenie w I turze wyborów w Rumunii: prognozowany lider Marcel Ciolacu spadł na 3. miejsce

Socjaldemokratyczny premier Marcel Ciolacu, który był uważany za pewnego zwycięzcę I tury wyborów prezydenckich w Rumunii, spadł na trzecie miejsce po podliczeniu głosów z 99,93 proc. komisji.

Głosowanie w wyborach prezydenckich w Rumunii. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
Głosowanie w wyborach prezydenckich w Rumunii. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Wyprzedziła go Elena Lasconi, liderka centroprawicowej partii USR (Związek Ocalenia Rumunii). Lasconi i Ciolacu dzieli na razie zaledwie ok. 400 głosów (procentowo mają taki sam wynik 19,16 proc.). To oznacza, że wciąż nie jest pewne, kto z nich dołączy do drugiej tury wyborów.

Na niekwestionowanym pierwszym miejscu (prawie 23 proc.) jest natomiast absolutna niespodzianka tych wyborów – ultraprawicowy prorosyjski kandydat niezależny Calin Georgescu - wynika z publikowanych na bieżąco danych Stałego Urzędu Wyborczego (AEP).

Oprócz "szoku i niedowierzania", podkreślanych przez media, eksperci mówią o całkowitym blamażu ośrodków badania opinii publicznych, które nie były w stanie przewidzieć prawdopodobnego rozkładu głosów ani w przedwyborczych sondażach, ani w badaniach exit poll.

Jako najbardziej prawdopodobny scenariusz na drugą turę wyborów przedwyborcze sondaże wskazywały rywalizację pomiędzy Marcelem Ciolacu i liderem radykalnie prawicowej partii AUR George Simionem (który jest na czwartym miejscu). Exit polle w niedzielę wieczorem dawały pierwsze miejsce Ciolacu, a drugie – Lasconi.

Zwycięstwo w I turze Georgescu, radykalnego, antysystemowego i prorosyjskiego, ale przede wszystkim niemal nieznanego Rumunom polityka, budzi w kraju poważne obawy przed dominacją radykalnej prawicy w wyborach parlamentarnych, które odbędą się w najbliższą niedzielę, 1 grudnia.

Z Bukaresztu Justyna Prus (PAP)

just/ bst/kgr/

Zobacz także

  • Uszkodzenia po uderzeniu rosyjskiego drona Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
    Uszkodzenia po uderzeniu rosyjskiego drona Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

    Dowództwo NATO: dron, który uderzył w Rumunii, był rosyjski

  • Blok, w który uderzył rosyjski dron Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
    Blok, w który uderzył rosyjski dron Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

    Rosyjski dron uderzył w blok w Rumunii. UE i NATO krytykują Kreml [SYNTEZA]

  • Władimir Putin Fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL
    Władimir Putin Fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL

    Eksperci: Rosja testuje NATO, wtargnięć dronów będzie więcej

  • Radosław Sikorski Fot. PAP/Andrzej Jackowski
    Radosław Sikorski Fot. PAP/Andrzej Jackowski

    Sikorski: Rosja jest zagrożeniem, musimy budować zdolności antydronowe

Serwisy ogólnodostępne PAP